Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
OptexOptex
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

wymiana Cerapur Midi 24 KW 2-f na Cerapur Acu Smart

30 Sty 2018 19:02 1080 24
  • Poziom 2  
    Panowie, proszę doradźćie co zrobić. Kupiłam dom dwupiętrowy o powierzchni całkowitej 120m2. Deweloper w standardzie daje piec Cerapur Midi ZWB 24-1 RE. Będąc ostatnio na budowie spotkałam Pana, który będzie montował piec i zaproponował wymianę na Cerapur Acu Smart. Dodam, że w całym domu będzie ogrzewanie podłogowe
    Oto wycena:
    Wymiana Kotła Cerapur Midi 24 KW 2-f na kocioł z wbudowanym zasobnikiem 48 l Cerapur Acu Smart - dopłata 4000 zł.
    Dodatkowym adapter przyłączeniowy do kotła - 170 zł
    Do prawidłowego działania instalacji c.w.u, konieczne jest zrobienie instalacji cyrkulacji, dodatkowa rura doprowadzona do każdego odbiornika c.w.u, pompa cyrkulacyjna, filtry, zawory, podłączenie do kotła specjalnym wężem przyłączeniowym - 1300 zł
    Ogrzewanie podłogowe : przy rezygnacji z dwóch grzejników: Rozprowadzenie rury podłogowej, folia, spinki, dodatkowe ograniczniki temperatury na powrocie - 700 zł
    Sterowanie kotłem: Można za sterować kotłem zwykłym sterownikiem pokojowym tygodniowym - koszt około 150-200 zł w zależności jakim, jednak jeżeli będzie chciał Pan za sterować c.w.u, cyrkulacją z możliwością ustawienia czasowego załączania pompy, ustawieniem trybów pracy kotła, pełnej diagnostyki trzeba kupić regulator Pogodowy CW400 koszt około 670 zł.
    Okablowanie elektroniczne kotła 150 zł
    Kwoty podane są kwotami wraz z dodatkową robocizną. - 6990 zł dopłaty.


    Proszę wytłumaczyć kobiecie, która nie ma o tym pojęcia czy w dłuższej perspektywie będzie to opłacalna inwestycja, czy warto wymienić ten piec oraz jakie korzyści przyniesie wymiana.
    Z góry dziękuję i pozdrawiam Panów fachowców
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • OptexOptex
  • Pomocny post
    Poziom 33  
    Co do kotłów Junkersa odnośnie konkretnych modeli to się nie wypowiem. Ale zmiana z tego MIDI na pewno się opłaci - te kotły nie cieszą się dobrą opinią i nie są to kotły w pełni kondensacyjne, tylko KONDENSUJĄCE - zupełnie inna sprawność (niższa) i kiepskie parametry dot. modulacji, czyli dostosowywania mocy kotła do aktualnego zapotrzebowania. W twoim przypadku jest to bardzo ważne, ponieważ masz budynek o małym zapotrzebowaniu na ciepło - pewnie w okolicach 6-7 kW i to przy mrozach -20°C na zewnątrz.
    W przypadku kotłów kondensacyjnych zalecane jest regulacja pogodowa więc opłaca się dokupić ten "bogatszy" regulator.
    Cyrkulacja to wygoda (szybko ciepła woda w kranie) ale i koszty - bo woda krążąc wychładza się i kocioł częściej podgrzewa zasobnik, ale jak to mówią komfort kosztuje. Jak masz krótkie odcinki od kotła do punktów czerpalnych to może się nie opłacać kosztem trochę dłuższego czekania na ciepłą wodę w kranie.
  • Poziom 2  
    Dziękuję za odpowiedź, czyli wymiana kotła jak najbardziej a reszta do rozważenia. Ktoś ma jeszcze może jakies rady, sugestie?
  • Poziom 36  
    ls_77 napisał:
    Jak masz krótkie odcinki od kotła do punktów czerpalnych to może się nie opłacać kosztem trochę dłuższego czekania na ciepłą wodę w kranie.

    Mowa jest o domu 2-piętrowym, więc jak dla mnie to trudno mówić o bliskości punktów poboru c.w.u..
    Komfort z zasadzie nigdy nie jest opłacalny, więc nie można na to patrzeć przez pryzmat kosztów. Albo chcę mieć ten komfort albo z niego rezygnuję, bo ekonomia jest dla mnie ważniejsza.

    Olak123 napisał:
    a reszta do rozważenia

    Cyrkulacja c.w.u. to w obecnych czasach standard.
    Jeśli teraz zrezygnujesz z tej cyrkulacji to potem jej już sobie nie dołożysz, bo oznaczałoby to kucie ścian i koszty tak duże, że wówczas byłaby to bezsensowna inwestycja.
    Osobiście na tym etapie nie patrzyłbym na koszty tylko montował taką cyrkulację, bo chodzi o komfort, a nie po to kupuje się nową chatę, by mieszkać w warunkach jak z zeszłego tysiąclecia.

    Warto zastosować sterowanie, które będzie automatycznie załączało ową cyrkulację tylko w określonych godzinach, kiedy będzie ona potrzebna, bo moim zdaniem nie ma sensu, aby działała 24h i szkoda wymiennika ciepła na ciągłą cyrkulację. Niektórzy mają sterowanie ręczne czyli np. zamontowany włącznik, którym uaktywniają cyrkulację, gdy jej za chwilę będą potrzebowali.
    Wszystko zależy od stopnia intensywności zużycia c.w.u. i jak to zużycia rozkłada się w ciągu dnia.

    Dom kupuje się raczej na całe życie, więc te kilka tysięcy złotych to jest pikuś w skali całej inwestycji. Oczywiście cyrkulacja oznacza też większe zużycie gazu w trakcie eksploatacji ale jak było na początku albo chcesz komfort c.w.u. w nowym domu albo z niego rezygnujesz.

    Warto pamiętać o tym, że kocioł 2-funkcyjny z wbudowanym zasobnikiem warstwowym ma swoje ograniczenia co do ilości dostarczanej c.w.u., więc ciepła woda nie będzie się lała strumieniami w nieskończoność. Ale ma to znaczenie przy korzystaniu z co najmniej 2 punktów poboru c.w.u. w tym samym czasie albo gdy mamy prysznic z deszczownicą, której wydajność może przekraczać możliwości kotła na stałe dostarczanie wody i wody w zbiorniku starczy tylko na np. 15 minut takiej deszczownicy.
    Dodano po 18 [minuty]:
    ls_77 napisał:
    Ale zmiana z tego MIDI na pewno się opłaci - te kotły nie cieszą się dobrą opinią i nie są to kotły w pełni kondensacyjne, tylko KONDENSUJĄCE - zupełnie inna sprawność (niższa) i kiepskie parametry dot. modulacji, czyli dostosowywania mocy kotła do aktualnego zapotrzebowania. W twoim przypadku jest to bardzo ważne, ponieważ masz budynek o małym zapotrzebowaniu na ciepło - pewnie w okolicach 6-7 kW i to przy mrozach -20°C na zewnątrz.

    Rzuciłem okiem do instrukcji i co do mocy kotła dla c.o. to:
    - MIDI ma 7,3-25,6kW dla 50/30
    - ACU SMART ma 7,3-23,7kW dla 50/30
    Jak widać oba modele mają identyczną moc minimalną, czyli 7,3kW, także pod kątem mocy minimalnej i zakresu modulacji dla c.o. nie ma żadnej zmiany na plus.

    Skoro to dom to raczej szedłbym w kierunku kotła 1-funkcyjnego o mocy 14kW, wtedy moc minimalna jest nieco powyżej 2kW, czyli mamy dość dobry zakres modulacji + zbiornik c.w.u. o pojemności zależnej od planowanego zużycia c.w.u.
    Modele 14kW mają dla c.w.u. ok. 15kW i dla takiej mocy nagrzanie 200l wody z 10 do 60 stopni zajmuje niecałe 50 minut. W praktyce zbiornik jest na bieżąco uzupełniany i podgrzewany, więc czas nagrzewania jest zdecydowanie krótszy i przy odpowiedniej pojemności zbiornika nie zabraknie c.w.u.
    W omawianym przypadku chodzi o podłogówkę, gdzie przewymiarowanie kotła ma trochę mniejsze znaczenie ale wolałbym kocioł modulujący od np. 2,5kW niż od 7,3kW.
  • Poziom 33  
    Jak już wcześniej pisałem - nie znam dokładnie kotłów Junkersa, ale właśnie teraz mogłem zajrzeć w dane techniczne i rzeczywiście moc min. mają taką samą. Myślałem że ten Cerapur Acu Smart bardziej moduluje w dół.

    Zapytaj tego hydraulika ile by trzeba było dopłacić do pakietu:
    Serapur Smart ZSB 14-5C (moc od 2,3-15,2kW na CO ido 15,1kW na CWU) + zasobnik CWU 120 l.
    Może nawet wyjdzie taniej niż Cerapur Acu Smart i oszczędniej w zużyciu gazu.

    Co do cyrkulacji - to tak jak BUCKS napisał, że w tej chwili jest to standard. Można położyć rury i nie montować na razie pompy - wszystko zależy na ile stać inwestora. Ważne też jest odpowiednie wysterowanie pompy cyrkulacji żeby nie pracowała bez sensu 24/7.
  • OptexOptex
  • Poziom 36  
    ls_77 napisał:
    zasobnik CWU 120 l

    pomyślałeś o tym samy co ja, aby iść w kierunku kotła 1F + zasobnik tylko za późno wyedytowałem wcześniejszy swój post.

    Tylko zasobnik z wężownicą działa inaczej niż zbiornik warstwowy, więc można powiedzieć, że w/w 120 litrów będzie dawało podobny komfort jak 50 l zbiornika warstwowego w ACU SMART.
    Generalnie warto ustalić ile c.w.u. będzie zużywane i ile osób będzie z tego korzystało. Wanna albo prysznic wymagają innego zapotrzebowania na c.w.u., więc upodobania domowników mogą być istotne co do doboru pojemności zasobnika c.w.u. Tutaj nie mam wiedzy, więc nie doradzę, czy warto 120, 160, czy 200 l na konkretne planowane zużycie.
  • Poziom 33  
    A w Acu Smart to nie jest zasobnik 48 l. z wężownicą?
  • Poziom 2  
    niestety w pomieszczeniu nie ma miejsca na piec z osobnym zasobnikiem-juz pytałam o takie rozwiązanie
  • Poziom 36  
    ls_77 napisał:
    A w Acu Smart to nie jest zasobnik 48 l. z wężownicą?

    Masz rację, bez sprawdzenia przyjąłem założenie, że Junkers ma zasobnik warstwowy.
    Czyli ACU SMART ma analogiczny zbiornik wężownicowy jak Termet Integra II.
    Dla mnie kicha, bo przy 48 l to osobiście wolałbym warstwowy.

    Olak123 napisał:
    niestety w pomieszczeniu nie ma miejsca na piec z osobnym zasobnikiem-juz pytałam o takie rozwiązanie

    W mieszkaniu to często nie ma miejsca ale w domu to miejsce powinno być. Jak nie stojący zbiornik to wiszący o mniejszej pojemności, aby ze ściany nie spadł ;)
    Ja nie masz wyjścia to trudno choć byłby to wtedy najbardziej optymalny wariant.
  • Poziom 36  
    wnoto napisał:
    A jakie jest zapotrzebowanie na ciepło tego budynku ?

    To nowy budynek, a obecne normy są takie, że bez znajomości konkretnego zapotrzebowania z projektu można w ciemno postawić tezę, że kocioł o mocy minimalnej 7,3kW będzie znacznie przewymiarowany.
    Chyba, że developer oszukuje i normy spełnia tylko na papierze.
  • Poziom 2  
    w projekcie znalazłam takie zapotrzebowanie ( nie wiem czy to o to chodzi?):
    EUco+w 50,16 [kWh/(m2*rok)]
    EP (gaz) 89,14 [kWh/(m2*rok)]

    Jest to dom wolnostojący, odległość do łazienek i kuchni to ok. 3- 4metry.

    W pomieszczeniu gospodarczym ( pow. uzytkowa 2 m2) bedzie tez znajdować się pralka, stąd brak miejsca na piec z osobnym zasobnikiem
  • Poziom 33  
    Na prawdę warto rozważyć instalację osobnego zasobnika - być może da się taki powiesić. Nie musi być Junkers. Dużo polskich producentów takie posiada, np. Biawar robi bardzo dobre Quattro 100 l. lub 150 l. Polski Kospel teraz wypuścił zasobnik płaszczowy 180 l. który można zamontować w pozycji wiszącej poziomej (ma bardzo duże wydatki CWU).
    Jest to inwestycja która w dalszej eksploatacji da wymierne korzyści w zużyciu gazu a nawet jak dojdzie do jakiejś awarii to łatwiej i taniej naprawić dwa osobne urządzenia niż jedno "wszystko w jednym" - na prawdę przemyśl to - nawet kosztem zwiększonej przestrzeni.
  • Poziom 32  
    BUCKS napisał:
    wnoto napisał:
    A jakie jest zapotrzebowanie na ciepło tego budynku ?

    To nowy budynek, a obecne normy są takie, że bez znajomości konkretnego zapotrzebowania z projektu można w ciemno postawić tezę, że kocioł o mocy minimalnej 7,3kW będzie znacznie przewymiarowany.
    Chyba, że developer oszukuje i normy spełnia tylko na papierze.

    Dodano po 4 [minuty]:
    O inny element mi chodziło ...

    Olak123 napisał:
    w projekcie znalazłam takie zapotrzebowanie ( nie wiem czy to o to chodzi?):
    EUco+w 50,16 [kWh/(m2*rok)]
    EP (gaz) 89,14 [kWh/(m2*rok)]


    Nie wiem którą wartość dać do przeliczeń ... ale

    90 x 120 = 10 800 kWh (lub 50 x 120 = 6000 kWh)
    10 800 kWh x 0,26 zł/kWh = 2800 zł za rok
    6000 kWh x 0,26 = 1560 za rok ...
    Nie warto pomyśleć o grzaniu pradem ? Tym bardziej jak widze te dodatkowe koszty instalacyjne (7000 zł i być może można zrezygnować z obecnego w projekcie kotła i komina - dodatkowe parę tysięcy na plus)
    To tylko luźna propozycja - do przeliczeń a przede wszystkim wskazania którą warość EP czy EU brac pod uwagę tutaj.
    Dla G12as koszty ogrzewania będą jeszcze niższe (2160 zł lub 1200 zł).
  • Poziom 33  
    wnoto napisał:
    A jakie jest zapotrzebowanie na ciepło tego budynku ? (z projektu)

    Zapotrzebowanie na ciepło powinno być wyrażone w [kW] a nie w [kWh]
  • Poziom 32  
    Czy planujecie instalację klimatyzacji w domu ?

    Dodano po 2 [minuty]:

    ls_77 napisał:
    wnoto napisał:
    A jakie jest zapotrzebowanie na ciepło tego budynku ? (z projektu)

    Zapotrzebowanie na ciepło powinno być wyrażone w [kW] a nie w [kWh]


    Dla mnie zapotrzebowanie "chwilowe" to kW
    zapotrzebowanie "roczne" to kWh ....

    i dla mnie a może dla tych wyliczeń to drugie jest ważniejsze.
  • Poziom 36  
    wnoto napisał:
    Nie wiem którą wartość dać do przeliczeń ... ale

    90 x 120 = 10 800 kWh
    10 800 kWh x 0,26 zł/kWh = 2800 zł za rok

    Nie warto pomyśleć o grzaniu pradem ? Tym bardziej jak widze te dodatkowe koszty instalacyjne (7000 zł i być może można zrezygnować z obecnego w projekcie kotła i komina - dodatkowe parę tysięcy na plus)
    To tylko luźna propozycja - do przeliczeń a przede wszystkim wskazania którą warość EP czy EU brac pod uwagę tutaj.
    Dla G12as koszty ogrzewania będą jeszcze niższe (2160 zł lub 1200 zł).


    Nie wiem skąd masz swoje wyliczenia, bo u mnie wychodzi to inaczej.
    EP to całkowite zapotrzebowanie na energię pierwotną, obecna norma to 95kWh/m2 na rok i wartość ta ma zawierać w sobie zapotrzebowanie na ogrzewania, wentylację, c.w.u. Do końca nie wiem o co dokładnie chodzi w tej wartości i jak to się ma do realnego zużycia, bo przecież na c.w.u. ilość energii zależy od domowników i ich przyzwyczajeń ale wiem, że oznacza to niskie zapotrzebowanie na energię w porównaniu ze starymi nieocieplonymi budynkami.

    Wracając do wyliczeń to w oparciu o umowę kompleksową w ENEA:
    - 10800 kWh w 100% uzyskanych jako nocna, tania energia w taryfie G12as to koszt 1829,52zł netto + abonament 212,64zł netto = 2042,16zł netto

    Dla gazu wziąłem pod uwagę, że Junkers podaje ciepło spalania 11,2kWh/m3 gazu, a wartość opałową 9,5kWh/m3
    Przyjmując 10800kWh jako wartość opałową to jako ciepło spalania będzie to 12733kWh.
    Dla PGNiG w moim rejonie daje to taryfę W2.
    - 12733kWh w taryfie W2.12T (podawanie stanu licznika co miesiąc) to koszt 1655,16zł netto + abonament 218,52 = 1873,68 zł netto

    Pod kątem eksploatacyjnym to prąd nie będzie tańszy od gazu, można co najwyżej rozważać koszty inwestycyjne.
    Ale jak zrozumiałem autorkę to jest na takim etapie, gdzie nie ma już opcji na zmianę ogrzewania, a jakiekolwiek zmiany wprowadzą więcej chaosu niż pożytku.
  • Poziom 32  
    Olak123 napisał:
    Ogrzewanie podłogowe : przy rezygnacji z dwóch grzejników: Rozprowadzenie rury podłogowej, folia, spinki, dodatkowe ograniczniki temperatury na powrocie - 700 zł


    Chyba jeszcze nie wszystko zrobione a dopiero jest realizacja.
    Dodano po 3 [minuty]:
    Przyjmując gaz jako medium grzewcze dlaczego pomijasz koszt abonamentu na prąd ? Trzeba go będzie płacić. W przypadku ogrzewania na prąd abonamentu za gaz nie będzie.
    Akurat tu wyszło tak szczęśliwie że na gaz jest abonament W2 a nie W3 gdzie koszty abonamentu istotnie wzrastają.
    Dochodza roczne koszty przeglądów komina i kotła. (przy elektrycznym nie wiem jakie to są koszty dla kotła ale komina nie potrzeba)
    Dodano po 8 [minuty]:
    BUCKS napisał:
    Nie wiem skąd masz swoje wyliczenia, bo u mnie wychodzi to inaczej.


    2800 zł wyszło mi licząc prąd w G12w po 26 gr za kWh (wszystko z VAT liczyłem)
    Dla G12as przyjąłem 20gr za kWh i wtedy wyszło 2160 zł.

    Koleżanka powinna podstawić dane ze swojego regionu.
    Dodano po 4 [minuty]:
    Przy róźnicy w kosztach ogrzewania 100-200 zł rocznie ekonomia nie ma znaczenia. Istotne staje się komfort użytkowania , ewentualne serwisy, naprawy i ryzyko .... cen mediów w przyszłości.

    Ja się zastanawiam jak długo PGNIG będzie "dopłacać' do 2 tys zł rocznie, które płacą jej użytkownicy takich domów. To im się spina ? (ale to tylko dygresja do innego wątku).

    Dodano po 9 [minuty]:

    Takie wyjaœnienie znalazłem ...
    Energia użytkowa – EUco (parametr decydujšcy o przyznaniu dofinansowania przez NFOŒiGW)

    Energia końcowa – EK (okreœla zużycie energii netto, dzięki temu wskaŸnikowi wyliczymy koszty poboru energii)

    Energia pierwotna – EP (okreœla zużycie energii brutto, włšcznie ze stratami na etapie produkcji i przesytu energii).

    Czyli zapotrzebowanie na ciepło do tego doku powinno być mniejsze niż EP.
    Czyli najlepiej aby koleżanka znalazła w projekcie współczynnik EK.
  • Poziom 36  
    wnoto napisał:
    Przyjmując gaz jako medium grzewcze dlaczego pomijasz koszt abonamentu na prąd ? Trzeba go będzie płacić

    W wyliczeniu masz podany abonament za prąd, więc go nie pominąłem.
    Tylko przy prądzie trzeba uważać, bo abonament za prąd będziesz płacił niezależnie, czy będzie ogrzewanie elektryczne, czy nie, więc celowo nie pogrubiłem sumy z abonamentem.

    Generalnie chciałem pokazać, koszt samej energii elektrycznej (bez abonamentu) to mniej więcej ten sam poziom co koszty gazu + abonament, bo wg Twoich wyliczeń wyszło, że prąd będzie tańszy o 640zł.
    Taka różnica to poważny błąd. Teraz wiem, że 2800zł to miało oznaczać prąd w G12w, a nie gaz.

    wnoto napisał:
    Akurat tu wyszło tak szczęśliwie że na gaz jest abonament W2 a nie W3 gdzie koszty abonamentu istotnie wzrastają.

    to jeszcze jedno wyliczenie do kompletu:
    - 12733kWh przyjmując, że obowiązuje taryfa W3.12T to daje to 1640,65zł netto + abonament 494,76 zł = 2135,41 zł netto

    wnoto napisał:
    2800 zł wyszło mi licząc prąd w G12w po 26 gr za kWh (wszystko z VAT liczyłem)
    Dla G12as przyjąłem 20gr za kWh i wtedy wyszło 2160 zł.

    to lecimy kwoty brutto:
    G12as 2250,31 zł (bez abonamentu) albo 2511,86 zł (z abonamentem)
    Gaz W2.12T 2304,63 zł (z abonamentem)
    Gaz W3.12T 2626,55 zł (z abonamentem)

    Mi zwróciłeś uwagę, że rzekomo nie liczyłem abonamentu przy prądzie, choć go policzyłem, a teraz gołym okiem widać, że sam podałeś kwotę 2160zł dla G12as bez uwzględnienia abonamentu.

    Dodano po 18 [minuty]:

    wnoto napisał:
    Czyli najlepiej aby koleżanka znalazła w projekcie współczynnik EK.

    EP, czy EK, w zasadzie nie robi to większej różnicy, bo i tak koszty za energię z gazu czy prądu są porównywalne.
    Reszta zależy od preferencji i tego, czy ktoś zwraca uwagę na koszty instalacyjne.

    Z drugiej strony skoro w całości jest tam podłogówka zaprojektowana dla kotła gazowego, który z założenia może pracować 24h to pytanie na ile ta sama podłogówka byłaby sprawna jeśli tani prąd w G12as byłby tylko w nocy 22-6. Istnieje ryzyko, że wydajność podłogówki mogłaby być zbyt mała. Ale nie znam się na podłogówce, więc nie drążę.

    Wiem, że jesteś gorącym orędownikiem elektryki ale nie robi się takich zmian po trupach do celu.
    Skoro ktoś zaakceptował gaz to nie widzę powodów dla których warto robić teraz zmiany, które mogą oznaczać modyfikację instalacji elektrycznej, bo nie było przewidzianego przyłącza, obwodu zasilającego, zabezpieczeń itp.
    O sposobie ogrzewania myśli się przed budową, a nie pod koniec.
  • Poziom 32  
    Ja wszystkie opłaty liczyłem bez abonamentu !

    A w domyśle za abonament prądowy i tak będziemy płacić niezależnie czym grzejemy. Tak więc grzanie pradem ma tu niezaprzeczalną zaletę. Zwiekszenie zużycia pradu nie wpływa na abonament. (zakładam rocznie na cele własne > 1200kWh rocznie).


    Ja nie namawiam na siłę na grzanie prądu. Ale przeraża mnie "domyślne" myślenie że tylko gaz się do tego nadaje. Taki stereotyp. Podobny do tego że "węglem najtaniej"
    Dokładając klimatyzator i dogrzewając nim uzyskujemy dodatkowe plusy na korzyść prądu.
    Ja osobiście mam gaz u siebie .... ale dostałem komplet od dewelopera. Obecnie gdybym był na miejscu koleżanki to wybrałbym kable grzejne w podłodze i G12w (na 90%) bo nie wiem dokładnie jaki tryb życia prowadzi i ile osób będzie mieszkać. Mi osobiście przeszkadza rura gazowa w garażu i przedpokoju - jej zasłonięcie to dodatkowe koszty podczas remontu.

    A za zaoszczędzone pieniądze w instalacji gazowej przesunąłbym do PV - tylko 2kWp aby pokryć zapotrzebowanie prądu w drogiej taryfie.
    Dodano po 2 [minuty]:
    BUCKS napisał:
    Skoro ktoś zaakceptował gaz to nie widzę powodów dla których warto robić teraz zmiany, które mogą oznaczać modyfikację instalacji elektrycznej, bo nie było przewidzianego przyłącza, obwodu zasilającego, zabezpieczeń itp.


    Moim zdaniem to nie wybór koleżanki .... tylko decyzja projektanta i dewelopera (podobnie było u mnie). Pamiętasz swoje wywody nt. tego co Ci specjaliści od gazu proponowali za kotły ? Podobnie jest w projektach i od dewelopera :)
    Dodano po 2 [minuty]:
    Koleżanka kupuje ładny dom w okolicy, która jej odpowiada za pieniądze na które ją stać. Moim zdaniem nie było rozpatrywane jakie ma ogrzewanie :) ... i w sumie prawidłowo. Tym bardziej przy ciepłych domach - bo jak widać gdy nie ma gazu to można tanio grzać i prądem.
    Dodano po 3 [minuty]:
    BUCKS napisał:
    Z drugiej strony skoro w całości jest tam podłogówka zaprojektowana dla kotła gazowego, który z założenia może pracować 24h to pytanie na ile ta sama podłogówka byłaby sprawna jeśli tani prąd w G12as byłby tylko w nocy 22-6. Istnieje ryzyko, że wydajność podłogówki mogłaby być zbyt mała. Ale nie znam się na podłogówce, więc nie drążę.
    Sprawę może wspomóc bufor i żeby nie było drogo to nie musi być ciśnieniowy .... wystarczy w nim poprowadzona wężownica. Ale to wymaga miejsca.
    dlatego bezpieczniejsza byłaby taryfa G12w gdyby nie było bufora.
    Dodano po 1 [minuty]:
    BUCKS napisał:
    EP, czy EK, w zasadzie nie robi to większej różnicy, bo i tak koszty za energię z gazu czy prądu są porównywalne.


    Im mniejsze zapotrzebowanie na ciepło tym większa znaczenie mają koszty instalacyjne i obsługowe. Automatycznie zwiększa się wtedy przewaga prądu.
    Dodano po 3 [minuty]:
    BUCKS napisał:
    Wiem, że jesteś gorącym orędownikiem elektryki ale nie robi się takich zmian po trupach do celu.


    Oczywiście :)
    U mnie to wynik przemyśleń kogoś kto ma gaz w domu. Ale i spore zapotrzebowanie na ciepło - stąd gaz zostanie :)
    Ale w nowym domu, postawiłbym na elektrykę bez gazu, serwisantów i kominiarzy :).
  • Poziom 36  
    wnoto napisał:
    Moim zdaniem to nie wybór koleżanki .... tylko decyzja projektanta i dewelopera (podobnie było u mnie)

    Zgadza się, że zwykle projektant i developer narzuca pewne sprawy.
    Ale jeśli mam swoją wizję co do ogrzewania to od początku drążę temat i ustalam zakres prac, czy modyfikacje w projekcie, aby finalnie zrobić po swojemu.
    Teraz to moim zdaniem już po ptakach, a modyfikacje nie dadzą znaczących korzyści, aby było to warte zachodu i dodatkowych kosztów, bo zapewne konieczne byłyby przeróbki instalacji elektrycznej itp., której nikt nie zrobi za darmo.
  • Poziom 32  
    W takiej analizie należałoby porównać oprócz mediów koszty zakupu, serwisowania urządzeń przez okres 10 lat. Również i prawdopodobieństwo awarii.
    Przykładowo podawany w innym wątku koszt serwisu kotła gazowego (w okresie gwarancji ) na kwotę 350 zł ..... sporo zmienia w wyliczeniach. Ile kosztuje w kotle elektrycznym ? Ktoś wie ?

    M

    Dodano po 6 [minuty]:

    Zadzwoniłem do Kospela.
    Przeglądów gwarancyjnych nie ma. Nie są potrzebne :) ... jak to Pani z infolinii określiła tam nie ma się co popsuć - tam nie ma komory spalania :)

    Dodano po 5 [minuty]:

    Jakie może być dobowe zapotrzebowanie na ciepło w tym domu ? Jaka moc elektryczna dla najgorszej opcji G12as byłaby wymagana ?
    Ja dom dostałem (od dewelopera) z 3f 12kW - chyba spokojnie do 15kW mogę pociągnąć na obecnych zabezpieczeniach. Kabel do domu to chyba 5x6mm2 i w garażu oraz w pom gospodarczym dostałem gniazda 3f 16A.
    Myślę że u koleżanki jest podobnie.

    Dodano po 1 [minuty]:

    do @Olak123 .... czy w domu będzie kominek ?

    Dodano po 27 [minuty]:

    Olak123 napisał:
    w projekcie znalazłam takie zapotrzebowanie ( nie wiem czy to o to chodzi?):
    EUco+w 50,16 [kWh/(m2*rok)]
    EP (gaz) 89,14 [kWh/(m2*rok)]


    Wychodzi mi jednak że do obliczeń powinnismy bardziej brać 50 kWh/m2/rok niż 90.

    EUco "Chcąc najtrafniej ocenić jakość energooszczędną domu i faktyczne koszty jego późniejszej eksploatacji już na etapie projektu, trzeba wziąć pod uwagę zapotrzebowanie na energię użytkową (EUco). Współczynnik zapotrzebowania na ciepło - EUco określa, jak dobrze dom jest zabezpieczony przed stratami ciepła niezależnie od zainstalowanych w nim urządzeń grzewczych, strat energii w wyniku ich działania "
  • Poziom 36  
    wnoto napisał:
    Jakie może być dobowe zapotrzebowanie na ciepło w tym domu ?

    Z tego co znalazłem to dla wyliczeń bardziej wartościowa jest wartość EK (Energia Końcowa)
    EP uwzględnia jakieś współczynniki więc EP zwykle jest większe od EK ale w skrajnych przypadkach może być mniejsze.
    Jakoś kilka miesięcy temu ktoś linkował do artykułu który udowadniał, że w skrajnych przypadkach stary, nieocieplony budynek może mieć EP mniejsze (lepsze) od nowego budynku energooszczędnego.

    EP = 10696,8 kWh, więc dla gazu EK powinno być mniejsze o ok. 10% co daje 9627,12 kWh rocznie.
    Przyjmując, że całość energii idzie na ogrzewanie oraz średni sezon grzewczy trwa 180 dni i średnia temperatura zewnętrzna wynosi +2 stopnie, a w domu utrzymujemy +20 to wychodzi mi, że:
    - dla mrozu -20 potrzeba ciągłej mocy 5kW.
    Takie wyliczenia pokazują jaka jest duża różnica między starymi i nieocieplonymi budynkami, a nowymi budowanymi wg obecnych norm.

    Co prawda EP ma uwzględniać energię na c.w.u., ale nie wiem jaki jest liczony udział dla c.w.u.
    Jako bezpieczną wartość to przyjąłbym, że od uzyskanego wyniku możemy odliczyć kolejne 10%, czyli z 5kW, uzyskujemy 4,5kW.
  • Poziom 32  
    To inaczej zadam pytanie do Ciebie @BUCKS ...
    Czy gdyby w budynku nie było jeszcze instalacji (ich istnienie trochę determinuje wybór, nie wspominając gazownika z pierwszego postu, który zapewne obruszy na taką zmianę :)) ... czy nie rozważałbyś grzania prądem zamiast gazem z wszystkimi jego plusami i minusami ?
  • Poziom 36  
    Sądziłem, że dałem do zrozumienia, że na etapie projektu można rozważać elektrykę ale nie gdy budowa ma się ku końcowi.
    Każdy sam wybiera sposób ogrzewania. Przy małym zapotrzebowaniu na energię to elektryczne ogrzewanie ma sens i wtedy mógłbym takie rozważać.

    Przyjmując, że dom autorki będzie wymagał stałej mocy 4,5kW w czasie mrozów -20, aby utrzymywać +20 w pokojach to przy temperaturze +2 będzie potrzebowała ok. 2,1 kW.
    W tych okolicznościach, moim zdaniem kocioł z mocą minimalną 7,3kW jest niezbyt trafnym wyborem. Ale to jest moje amatorskie zdanie.

    Co do przyłącza i mocy umownej to zakładając stałe zapotrzebowanie 4,5kW to potrzeba by 14kW na cele grzewcze + kilka kW na RTV/AGD, jeśli w 100% energia elektryczna miałaby pochodzić z taniej, nocnej taryfy G12as w godzinach 22-6. Krótko mówiąc przyłącze 15kW byłoby za małe na ten dom.