Witam. Otrzymałem bardzo porozbijanego laptopa ACER. Ponieważ zależy mi na danych podłączyłem go do płyty i widziałem wszystkie fotki. Następnie zapakowałem go do obudowy USB 3.0 i dałem koledze. On po podłączeniu USB do nowego lapka czekał czyba z 15 minut na indeksację i odczyt dysku, nie udało się się, następnie próbował w kilu innych. Przyniósł mi z powrotem i ja próbowałem go podłączyc do płyty bezpośrednio, pod win pod linux oraz , próbuję też jako dysk zewnętrzny po USB . Dysk na USB po podłączeniu po 1 minucie pokazuje się w systemie, następnie widzę pasek odczytu (indeksacji) i po 30 minutach wyskakuje błąd i dysk znika z systemu.
Próbowałem programiku do sprawdzania sektorów i 24% jest uszkodzone.
Jak to ugryżć aby odzyskać trochę fotek?
Próbowałem programiku do sprawdzania sektorów i 24% jest uszkodzone.
Jak to ugryżć aby odzyskać trochę fotek?