Witam mam kosiarkę spalinową w której trzeba wymienić tłok. Przez niecały rok kosiarka stała w szopie tylko że ktoś ją tak postawił że jak padało to na nią... Z wierzchu silnik ok oprócz tego że trochę zardzewiał
do środka do silniku woda się nie nalała. Teraz oprócz tłoka trzeba wymienić tą szarpankę, to urządzenie gdzie idzie prąd do świecy i daje iskrę nie wiem jak to się nazywa i to wszystko. Ale czy to się opłaca czy lepiej kupić nową kosiarkę ?