Witam.
Dostałem od znajomych IBM Lenovo ThinkPad.
System W 10, UEFI .
Zainstalowałem Manjaro, ale kiepsko chodził, długie lagi.
Zainstalowałem W10.
Działa, ale nie jestem pewien dysku. Dziwnie chodził, jakieś przycierki słyszałem. Wybrzuszona klawiatura. Okazało się, że ktoś wdepnął na laptopa.
Zapuściłem Cristal Disc i kiepsko to wróży. Obstawiam, że dysk pada.
Czy można ukryć uszkodzone sektory?
Na moje- albo relokacja, by ukryć tragedie na jakiś czas, albo nowy dysk..
Co z nim jest nie tak, tak ludzkim głosem..
Coś mi się wydaje, że bez MHDD się nie obejdzie, bądź Victorii..
Dostałem od znajomych IBM Lenovo ThinkPad.
System W 10, UEFI .
Zainstalowałem Manjaro, ale kiepsko chodził, długie lagi.
Zainstalowałem W10.
Działa, ale nie jestem pewien dysku. Dziwnie chodził, jakieś przycierki słyszałem. Wybrzuszona klawiatura. Okazało się, że ktoś wdepnął na laptopa.
Zapuściłem Cristal Disc i kiepsko to wróży. Obstawiam, że dysk pada.
Czy można ukryć uszkodzone sektory?
Na moje- albo relokacja, by ukryć tragedie na jakiś czas, albo nowy dysk..
Co z nim jest nie tak, tak ludzkim głosem..
Coś mi się wydaje, że bez MHDD się nie obejdzie, bądź Victorii..