a ja słyszałem że zaczeli oszczędzać na materiale obudowy...
mam niokię 5510 ale jako player jest nie wygodna, bo duża i ciężka, to jest naprawde fajny telefon ale jako pendrive oraz do pisania sms-ów. Dlatego na inny aparat bym sie nie zamienił, chiciaż obecnie to jest już uważany bardziej chyba do samo obrony niż uzytku przy ludziach...
Sam szukam playera mp3 i zabardzo nie widze takiego "dla mnie" bo mam spore wymagania:
- dzwięk musi byc bardzo dobrej jakości i bez żadnych trzasków bo mam bardzo dobry słuch, bardziej zalezy mi na jego jakości niż mocy
- musi być pendrivem typu podłączam do kompa z xp i sam sie znajduje, pliki są kopiowane a mp3ki bez żadnego pośrednictwa (softu) sa odrazu odtwarzane
- koniecznie musi miec mozliwość podpięcia dodatkowej karty pamieci
- trwały tj odporny na długotrwałe i intensywne użytkowanie (konstrukcyjnie i materiałowo)
- zasilany zwykłymi paluszkami a nie jakimiś durnymi wbudowanymi firmowymi bateriami
- i kosztował około 400 zł, o i jeszcze ale nie koniecznie dyktafon i radyjko...
marka wygląd itp ma drugorzędne znaczenie chociaz fajnie by było jak by było dużo przycisków bo wtedy jak się takie urzadzonko opanuje to naprawde jest cos, a nie jakaś tam "zabawka z odpustu" tylko to "coś" co tygrysy lubią najbardziej...bo wtedy to poprostu wrasta w skórę jak dodatkowy organ bez którego jest ciężko...
jak na razie to nie jest zbyt realne zeby coś takiego istniało, chociaz może ktoś coś takowego gdzieś znalazł? i mnie oświeci?
