Witam. Potrzebuję pomocy w wybraniu odpowiedniego sterownika do zgrzewarki akumulatorów li-jon. Zbudowałem sobie zgrzewarkę z transformatora od mikrofali. Działa super. Postanowiłem zrobić sterowanie, aby za długo nie przegrzewać blaszek i akumulatorów. Zakupiłem na aliexpress taki moduł (za 0,95 dolara) z przekaźnikiem jak na załączonym obrazku.
Cały ten moduł z przekaźnikiem steruje większym stycznikiem który załącza przerobiony transformator od mikrofali. Z przycisku na module wyprowadziłem przewód do drugiego przycisku który naciskam nogą jak już dobrze przycisnę końcówki elektrod do blaszki na akumulatorze. Czas pracy przekaźnika ustawiłem potencjometrem na module na 1 sekundę. I tutaj zaczyna się mały problem i proszę o pomoc. Zakupiony moduł działa na zasadzie że naciskam przycisk i puszczam, a przekaźnik trzyma zwarte styki przez ustawiony na module czas (w moim przypadku 1 sek). Problem jest jednak taki że jak zbyt długo przytrzymam naciśnięty przycisk (palą się blaszki) ponieważ ten moduł zaczyna liczyć czas do rozłączenia przekaźnika dopiero po zwolnieniu przycisku. Może ktoś wie jaki model modułu zakupić na e-bay lub aliexpress, ewentualnie allegro który w momencie naciśnięcia przycisku włączy i rozłączy przekaźnik nie zależnie od tego, czy będę trzymał czy nie wciśnięty przycisk zadziałania. Dopiero zwolnienie i ponowne naciśnięcie przycisku ma ponownie uruchamiać przekaźnik. Mam nadzieję że dobrze wyjaśniłem mój problem. Sam nie jestem w stanie wywnioskować z tych chińskich opisów który moduł będzie tak działał. Ewentualnie proszę o jakieś mały schemat jak przerobić ten moduł który już posiadam,(może coś do niego dołożyć). Na koniec, jednym zdaniem: Szukam modułu z regulowanym czasem załączenia przekaźnika od 0 do 10 lub więcej sekund, z przyciskiem który go uruchamia, a przekaźnik puszcza styki nie zależnie czy trzymam wciśnięty przycisk czy nie, po ustalonym czasie. Następne załączenia ma nastąpić po zwolnieniu i ponownym naciśnięciu przycisku. W ten sposób uniknę przypadkowego zbyt długiego zgrzewania. Wiem że się strasznie rozpisałem, ale chciałem dobrze wyjaśnić problem. Bardzo proszę o pomoc. Pozdrawiam.
Cały ten moduł z przekaźnikiem steruje większym stycznikiem który załącza przerobiony transformator od mikrofali. Z przycisku na module wyprowadziłem przewód do drugiego przycisku który naciskam nogą jak już dobrze przycisnę końcówki elektrod do blaszki na akumulatorze. Czas pracy przekaźnika ustawiłem potencjometrem na module na 1 sekundę. I tutaj zaczyna się mały problem i proszę o pomoc. Zakupiony moduł działa na zasadzie że naciskam przycisk i puszczam, a przekaźnik trzyma zwarte styki przez ustawiony na module czas (w moim przypadku 1 sek). Problem jest jednak taki że jak zbyt długo przytrzymam naciśnięty przycisk (palą się blaszki) ponieważ ten moduł zaczyna liczyć czas do rozłączenia przekaźnika dopiero po zwolnieniu przycisku. Może ktoś wie jaki model modułu zakupić na e-bay lub aliexpress, ewentualnie allegro który w momencie naciśnięcia przycisku włączy i rozłączy przekaźnik nie zależnie od tego, czy będę trzymał czy nie wciśnięty przycisk zadziałania. Dopiero zwolnienie i ponowne naciśnięcie przycisku ma ponownie uruchamiać przekaźnik. Mam nadzieję że dobrze wyjaśniłem mój problem. Sam nie jestem w stanie wywnioskować z tych chińskich opisów który moduł będzie tak działał. Ewentualnie proszę o jakieś mały schemat jak przerobić ten moduł który już posiadam,(może coś do niego dołożyć). Na koniec, jednym zdaniem: Szukam modułu z regulowanym czasem załączenia przekaźnika od 0 do 10 lub więcej sekund, z przyciskiem który go uruchamia, a przekaźnik puszcza styki nie zależnie czy trzymam wciśnięty przycisk czy nie, po ustalonym czasie. Następne załączenia ma nastąpić po zwolnieniu i ponownym naciśnięciu przycisku. W ten sposób uniknę przypadkowego zbyt długiego zgrzewania. Wiem że się strasznie rozpisałem, ale chciałem dobrze wyjaśnić problem. Bardzo proszę o pomoc. Pozdrawiam.