Witam,
jak w temacie, czy warto kupić markowy prosty oscyloskop patrząc na przetworniki i elektronikę jaką użyto do ich budowy co przekładać się może na dokładność pomiarów, ale za to uboższych w bajery jak w Rigolu DS1054Z.
Ten oscyloskop kosztuje 4000zł Rigola można mieć za 1666zł. Siglenta z kolorowym DPO za 2tys.
Doradźcie co wybrać najlepiej?
jak w temacie, czy warto kupić markowy prosty oscyloskop patrząc na przetworniki i elektronikę jaką użyto do ich budowy co przekładać się może na dokładność pomiarów, ale za to uboższych w bajery jak w Rigolu DS1054Z.
Ten oscyloskop kosztuje 4000zł Rigola można mieć za 1666zł. Siglenta z kolorowym DPO za 2tys.
Doradźcie co wybrać najlepiej?