BAUER napisał: masz tylko trzy mozliwosci usterki , tych modeli ponaprawialem się juz dziesiatki :
3. rowiez dwa motywy najbardziej prawdopodobne , pierwszy mowi tak , w jakis sposob walek swiatloczuly zostal w miejscu paskow zestkniety z czyms i jest tlusty i po prostu czeba go wyczyscic ale jedynie bezyna ekstrakcyjna , mozesz to zrobic w taki sposob , kup bezyne ekstrakcyjna ( i nic innego nie moze byc zapamietaj to ) wez szmatke najlepiej i jedynie bawelniana , wyciagni beben w jakims malo oswietlonym powieszczeniu ( jedna zarowka i max 40wat - bron boze jakies skupiajace halogeniczne swiatlo a bron boze slonce ) i zmocz szmatke bezyna , przetrzy widoczna czesc walka swiatloczulego kilka razy wzdluz , poczekaj okolo 30 sek az bezyna odparuje i za zebatke ręką ( bedzie wymagac sily ) obruc walek o ta czesc obrotu ktora jest juz wyczyszczona ale obracaj wedlug wskazowek zegara patrzac na toner z lewej strony w stosunku do patrzenia na beben od tylu i powtorz to na calej dlugosci obrotowej bebna i jesli wydrukujesz okolo 10 wydrukow i nie bedzie poprawy tznaczy ze masz niestety naswietlony beben swiatloczuy i czeba go wymienic , tylko to jest mozliwe i nic innego nie pomoze
No niezle....niezle....

....przepraszam nie chce byc sarkastyczny....ani nic takiego

....ale ta zarowka mnie rozsmieszyla

.....czyli co mam robic.....wywalic wszystkie swietlowki z serwisu?

.....a moze zaslaniac okna zaluzjami?

....nieraz u nas w serwisie cale PU leza po 2-3 lub pol dnia wyjkete z maszyn i NIC ....sie nie dzieje
Jeszcze raz.....tylko bez obrazy....bo nie to bylo moim zamiarem....ale nie przesadzajmy z tymi srodkami zaradczymi

bo nabawimy sie jeszcze wady wzroku w serwisie
Pozdrawiam