Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Szkolenia SonelSzkolenia Sonel
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Jak zostać pełnoprawnym elektrykiem.

21 Jul 2018 23:52 4617 5
  • Level 5  
    Witam
    Jestem po liceum ogólnokształcącym i od dwóch lat pracuje na budowie jako pomocnik elektryka de facto wykonując te same czynności co inni elektrycy w firmie. Jeśli chciałbym być elektrykiem na papierze również to muszę skończyć jakąś szkołę policealną o kierunku technik elektryk (nie chcę iść na studia) Jak skończę policealną to jestem technik elektryk a co z całym czeladnikiem ? Wtedy w tej szkole też zdaję kurs na czeladnika ? Jak wygląda sytuacja z mistrzem ile lat muszę przepracować żeby móc go zdać ? Oczywiście te lata do teraz się nie liczą prawda ?

    Drugie moje pytanie to SEPy jak to z nimi jest bo z kim bym nie rozmawiał to każdy inaczej mówi (i tego się trzymajmy. Madrik). Ile to wogule kosztuje i gdzie to trzeba zdać żeby te papiery był prawdziwe ? W grudniu szef wysłał mnie na ,,SEPy" sytuacja wyglądała tak, że wszedłem na 15min do kajetki gdzie siedział jeden pan w koszuli pogadaliśmy o pogodzie zapytał czy umiem dobrać odpowiednie zabezpieczenia, zapytał ile pracuje w zawodzie, na papierze rok sobie dodał i tyle dziękuje do widzenia. Koszt tego podobno 100zł. Uprawnień do dziś nie widziałem, podobno nie odbierają telefonu.

    Podsumowując jak to jest czy mając umiejętności i uprawnienia SEP do 1kv jestem elektrykiem i można mi w umowie wpisać stanowisko elektryk czy nie.

    Oprócz mojego problemu edukacyjnego, potrzebowałbym cennik usług elektrycznych na śląsku bo idąc na jakąś fuszkę często nie potrafię się wycenić przed robotą a po robocie jestem oszukiwany na hajs. tz mam pewną standardową stawkę godzinową, która jest taki minimum jakie muszę mieć na swojej robocie bo inaczej opłaca mi się pracować u kogoś bez większego stresu. Szukałem w internecie cenników ale co w jednym to inaczej piszą.

    Za pomoc z góry dziękuję.
    [30.03.2021, darmowy webinar] Nowoczesna diagnostyka maszyn, monitorowanie i przewidywanie awarii. Zarejestruj się
  • Szkolenia SonelSzkolenia Sonel
  • Level 6  
    Witam. Swoje świadectwo kwalifikacji robiłem 12 lat temu, w czwartej klasie technikum. Zapłaciłem za nie tylko 250 zł. Egzaminator zapytał mnie na jakiej zasadzie działa świetlówka.
  • Szkolenia SonelSzkolenia Sonel
  • moderator of Robotics
    smokevery day wrote:
    Witam
    Jestem po liceum ogólnokształcącym i od dwóch lat pracuje na budowie jako pomocnik elektryka de facto wykonując te same czynności co inni elektrycy w firmie. Jeśli chciałbym być elektrykiem na papieże również to muszę skończyć jakąś szkołę policealną o kierunku technik elektryk (nie chcę iść na studia) Jak skończę policealną to jestem technik elektryk a co z całym czeladnikiem ? Wtedy w tej szkole też zdaję kurs na czeladnika ? Jak wygląda sytuacja z mistrzem ile lat muszę przepracować żeby móc go zdać ? Oczywiście te lata do teraz się nie liczą prawda ?


    System mistrzowski co prawda dalej funkcjonuje, ale nie jest już obligatoryjny dla osób wykonujących zawód elektryka. Raczej stanowi coś w rodzaju dodatkowego atutu w przypadku rozwijania kariery w kierunku dozoru.
    Dla typowego elektryka ważny jest aktualnie posiadany zakres świadectwa kwalifikacji grupy 1. Tak się to nazywa, a określenie "uprawnienia SEP" jest pojęciem do końca nieprawidłowym.

    Jeżeli chcesz zmienić stanowisko, to musisz porozmawiać ze swoim przełożonym o chęci zmiany stanowiska i dowiedzieć się, jakie musisz spełnić warunki by pracodawca zatrudnił cię na stanowisko "elektryk". Pracodawca może uznać, że nie chce cię zatrudniać na innym stanowisku, choćby dla uniknięcia zmiany twojego uposażenia. Skoro pracujesz tak jak inni, to czemu ma ci płacić więcej, za tę samą pracę? Smutne, ale tak bywa.
    W takim wypadku albo czekasz do końca umowy i zmieniasz ją na inne stanowisko, w porozumieniu z pracodawcą, albo zmieniasz pracodawcę i aplikujesz na stanowisko elektryka. Dla pracodawcy liczyć się będą uprawnienia oraz posiadane umiejętności.

    smokevery day wrote:

    Drugie moje pytanie to SEPy jak to z nimi jest bo z kim bym nie rozmawiał to każdy inaczej mówi (i tego się trzymajmy. Madrik). Ile to wogule kosztuje i gdzie to trzeba zdać żeby te papiery był prawdziwe ?


    Do najbliższej państwowej komisji egzaminacyjnej. Dawniej, zajmował się SEP, wydawaniem uprawnień dla elektryków. Obecnie zajmuje się tym każda licencjonowana komisja egzaminacyjna, w tym wiele prywatnych ośrodków. Najprościej zapytać o to w najbliższym Ośrodku Doskonalenia Zawodowego lub w Urzędzie Pracy o wykaz takich komisji i terminy. Co pięć lat powtórka by przedłużyć uprawnienia lub wcześniej gdy chcesz zmienić ich zakres.

    Wszystko jest uregulowanie prawnie. Składasz do komisji wypełniony wniosek, płacisz ustawową opłatę egzaminacyjną (zmienia się co roku, w tym jest 210 zł).
    Możesz wybrać czy przed egzaminem chcesz odbyć dodatkowy kurs szkoleniowy (płatny osobno) czy od razu przystąpić do egzaminu. W ustalony termin i godzinę, zgłaszasz się do komisji i po zdaniu egzaminu, dokumenty dostaniesz od ręki - trzeba tylko zaczekać na ich wypisanie. W przypadku dużej liczby zdających, może będzie trzeba się po nie zgłosić za dzień czy dwa. Jak nie zdasz - wszystko od początku - wniosek, opłata, egzamin.

    smokevery day wrote:

    W grudniu szef wysłał mnie na ,,SEPy" sytuacja wyglądała tak, że wszedłem na 15min do kajetki gdzie siedział jeden pan w koszuli pogadaliśmy o pogodzie zapytał czy umiem dobrać odpowiednie zabezpieczenia, zapytał ile pracuje w zawodzie, na papierze rok sobie dodał i tyle dziękuje do widzenia. Koszt tego podobno 100zł. Uprawnień do dziś nie widziałem, podobno nie odbierają telefonu.


    Najszybciej, to szef nie chce ci dać uprawnień. Zapłacił za szkolenie i egzamin. Boi się, że jak wyda ci papiery, odejdziesz do innego pracodawcy. Skoro wysłał cię na kurs, to znaczy że musiał. Pewnie się tym jakaś kontrola zainteresowała.
    Dokumenty zapewne ma, ale nie chce ci ich wydać i raczej nie wyda.
    Ale jest sposób - jeżeli masz jakiekolwiek namiary na komisję przed którą zdawałeś, możesz się do niej zgłosić i poprosić o wydanie duplikatu. Bo pies zjadł, bo do betonu wpadł, bo mama wyprała w spodniach... Dojdą po danych osobowych i numerze Pesel. Twoje uprawnienia są bowiem rejestrowane i ważne na terenie całego kraju.

    Jeżeli pracujesz u prywaciarzy, najbezpieczniej jest robić uprawnienia samemu, pracodawcy zanosić tylko fakturę lub rachunek by dostać zwrot kosztów i dać ksero uprawnień do akt. Oryginał świadectwa kwalifikacji powinieneś mieć zawsze przy sobie. Nie wolno go oddawać komuś na przechowanie. Niech sobie zrobi ksero albo zdjęcie telefonem, ale oryginał masz mieć ty.

    smokevery day wrote:

    Podsumowując jak to jest czy mając umiejętności i uprawnienia SEP do 1kv jestem elektrykiem i można mi w umowie wpisać stanowisko elektryk czy nie.


    Elektrykiem możesz się nazywać zawsze, nawet nie mając uprawnień. To wolny kraj i wolno się uważać za każdego. ;)
    Natomiast czy ktoś cię zatrudni jako elektryka, zależy od tego czy zostaniesz na takie stanowisko przyjęty. Na pewno nikt cię nie zatrudni jako elektryka, bez posiadania aktualnych uprawnień grupy 1, z zakresu eksploatacji.

    Warto notować sobie wszystkie swoje prace i stanowiska, wraz z dokładnymi nazwami i danymi firm i okresami pracy. Przyda ci się to nie tylko do CV, ale po latach może się okazać wielką pomocą przy ustalaniu kapitału do emerytury, czy ustalaniu warunków pracy szkodliwej oraz wielu innych sprawach. Tak samo warto trzymać wszystkie świadectwa pracy oraz oryginały nieważnych uprawnień. Są pomocne przy późniejszych egzaminach, gdy pokazujesz egzaminatorowi jakie posiadałeś wcześniej uprawnienia.

    Możesz też zdać egzamin grupy pierwszej z zakresu dozoru. Ale tu już egzamin będzie znacznie trudniejszy, będzie się trzeba pouczyć przepisów, bo osoba dozorująca, zajmuje się dopuszczaniem ludzi do pracy i bierze za nich odpowiedzialność. Takie uprawnienia byłby wymagane gdybyś chciał zostać np. brygadzistą, kierownikiem czy po prostu założyć własną firmę.

    smokevery day wrote:

    Oprócz mojego problemu edukacyjnego, potrzebowałbym cennik usług elektrycznych na śląsku bo idąc na jakąś fuszkę często nie potrafię się wycenić przed robotą a po robocie jestem oszukiwany na hajs. tz mam pewną standardową stawkę godzinową, która jest taki minimum jakie muszę mieć na swojej robocie bo inaczej opłaca mi się pracować u kogoś bez większego stresu. Szukałem w internecie cenników ale co w jednym to inaczej piszą.
    Za pomoc z góry dziękuję.


    Cenników oficjalnych nie ma. Były kiedyś za PRL, obecnie panuje wolny rynek.
    Choć są pewne nieoficjalne zakresy cen za usługi, wynikające z sytuacji rynkowej w rejonie.

    W dobie wolnego rynku, każdemu wolno żądać za pracę dowolną kwotę, a każdemu klientowi wolno się na nią zgodzić lub nie.
    Generalnie chodzi o to, żeby praca się opłacała, wliczając w to czas, materiał, narzędzia i dojazdy. Jeżeli zarobisz więcej niż wydasz, to jesteś do przodu.
    A ile? To już niestety kwestia rynku i ilości zleceń. Możesz żądać więcej, jeżeli masz tylu klientów, że możesz rezygnować z tych, co nie chcą się zgodzić. Dobrzy i oblegani fachowcy biorą stawki znacznie wyższe od średniej rynkowej.

    Ale możesz też pracować za minimalny zysk, jeżeli klientów nie masz.
    Zawsze warto sobie założyć minimalną kwotę za określony czas pracy i tego się trzymać. Nie mając renomy, licząc na polecenia znajomych znajomego - raczej nie nastawiaj się na wysokie stawki.

    Jeżeli założysz własną firmę - możesz ustalać i negocjować własne stawki. Szybko się wtedy zorientujesz jaka jest sytuacja na rynku i ile żąda konkurencja za podobne prace.
  • Moderator of the Technical section
  • Level 10  
    Proponuję Technikum elektryczne a później Egzamin państwowy SEP przynajmniej do 1kV. Po technikum do drobnostka. Cena egzaminu wynosi 10% minimalnej pensji krajowej i cały czas rośnie. Można dogadać się z pracodawcą który opłaci egzamin. Powodzenis
  • Moderator of the Technical section
    mlody1112 wrote:
    a później Egzamin państwowy SEP


    Takie cuś nie istnieje.