Witam wszystkich,
temat zakładam, gdyż nie znalazłem opisu podobnego problemu.
W radiotelefonie wykonane zostały następujące czynności:
- ustawiona częstotliwość nadajnika
* na liczniku częstotliwości
* z dokładnością lepszą jak +/- 10 Hz
- zestrojony tor odbiorczy:
* tłumiki i generator z modulacją AM/FM, 27.180 MHz, -113 dBm (0,5 µV), 1kHz AM, 1.2 kHz dev w FM
* sztuczne obciążenie 8 ohm na EXT na głośnik
* analizator widma z analizą THD oraz 10 harmonicznymi
* ustawione wszystkie filtry wejściowe na maximum mocy przy THD zdemodulowanego audio mniejszym jak 3%
* ustawiony detektor FM (osobna ceweczka)
- zestrojony tor nadawczy
* sztuczne obciążenie 50 ohm, miernik mocy, oscyloskop
* ustawione filtry w torze nadajnika
* ustawione zasilanie na stopnień końcowy
* ustawiona modulacja AM na 80% (nadajnik FM nie ruszany, nie mam czym zmierzyć dev w zmodulowanym sygnale)
Teraz krótko o problemie:
przy -113 dBm nadajnika w FM i odbiorze FM sygnał jest ok 3 razy głośniejszy jak dla odbioru w AM (oczywiście generator i odbiornik ustawione
odpowiednio w FM lub AM). Również analizator widma wskazuje iż dla FM odstęp sygnał/szum jest ok. 30 dB, a dla AM jest już tylko 20 dB.
Aby osiągnąć podobne parametry w AM co w FM muszę generator podkręcić o jakieś 10 -12 dBm. Dodam, iż radio nadaje prawidłowo,
nic się nadmiernie nie grzeje, pobór mocy zarówno w trakcie odbioru i nadawania jest prawidłowy. Używam zasilacza laboratoryjnego
ustawionego na 13.8V
Uprzejmie proszę o pomoc w wyjaśnieniu zaistniałego problemu.
Być może to radyjko tak już ma by-design prosił bym o opinię w tym temacie.
Na wszelkie pytania odpowiem najszybciej jak to będzie możliwe.
temat zakładam, gdyż nie znalazłem opisu podobnego problemu.
W radiotelefonie wykonane zostały następujące czynności:
- ustawiona częstotliwość nadajnika
* na liczniku częstotliwości
* z dokładnością lepszą jak +/- 10 Hz
- zestrojony tor odbiorczy:
* tłumiki i generator z modulacją AM/FM, 27.180 MHz, -113 dBm (0,5 µV), 1kHz AM, 1.2 kHz dev w FM
* sztuczne obciążenie 8 ohm na EXT na głośnik
* analizator widma z analizą THD oraz 10 harmonicznymi
* ustawione wszystkie filtry wejściowe na maximum mocy przy THD zdemodulowanego audio mniejszym jak 3%
* ustawiony detektor FM (osobna ceweczka)
- zestrojony tor nadawczy
* sztuczne obciążenie 50 ohm, miernik mocy, oscyloskop
* ustawione filtry w torze nadajnika
* ustawione zasilanie na stopnień końcowy
* ustawiona modulacja AM na 80% (nadajnik FM nie ruszany, nie mam czym zmierzyć dev w zmodulowanym sygnale)
Teraz krótko o problemie:
przy -113 dBm nadajnika w FM i odbiorze FM sygnał jest ok 3 razy głośniejszy jak dla odbioru w AM (oczywiście generator i odbiornik ustawione
odpowiednio w FM lub AM). Również analizator widma wskazuje iż dla FM odstęp sygnał/szum jest ok. 30 dB, a dla AM jest już tylko 20 dB.
Aby osiągnąć podobne parametry w AM co w FM muszę generator podkręcić o jakieś 10 -12 dBm. Dodam, iż radio nadaje prawidłowo,
nic się nadmiernie nie grzeje, pobór mocy zarówno w trakcie odbioru i nadawania jest prawidłowy. Używam zasilacza laboratoryjnego
ustawionego na 13.8V
Uprzejmie proszę o pomoc w wyjaśnieniu zaistniałego problemu.
Być może to radyjko tak już ma by-design prosił bym o opinię w tym temacie.
Na wszelkie pytania odpowiem najszybciej jak to będzie możliwe.