To prawda, ale zanim rozkręciłem odkurzacz włączyłem go na moment wiedziałem, że jest źle, ale nie mogłem za bardzo określić co jest grane? Kręci nie wyje tylko stuki jakby korbowód w silniku spalinowym dostał bicia od luzów na panewkach, łożyskach

Swoją drogą to wolę rozkręcać skrzynię biegów od Kamaza niż tego Jupitera.
Poprawiłem TONI_2003
To jest ten magiczny zatrzask ,przez który jest tyle połamanych, powyginanych obudów Jupitera na świecie.

Prywatne śledztwo wykazało ,że w tym konkretnym przypadku odkurzany był pył z płyt gipsowych czyli gips.