Witam, mam problem z moją Astra F 1.4 60km 1998 rok, benzyna bez instalacji LPG
Jadąc w trasie silnik zaczął się trochę dusić i co jakiś czas zapalal się check engine. Zjechałem z trasy na parking i po krótkich ogledzinach doszedłem do wniosku, że padł silnik krokowy, bo po odpieciu wtyczki silnik chodził tak samo.
Wymieniłem krokowca i problem zniknął. Dzisiaj wracając od dziewczyny, w trasie znów ten sam problem się powtórzył. Czy to możliwe, że ciągle padają mi silniki krokowe?
Jadąc w trasie silnik zaczął się trochę dusić i co jakiś czas zapalal się check engine. Zjechałem z trasy na parking i po krótkich ogledzinach doszedłem do wniosku, że padł silnik krokowy, bo po odpieciu wtyczki silnik chodził tak samo.
Wymieniłem krokowca i problem zniknął. Dzisiaj wracając od dziewczyny, w trasie znów ten sam problem się powtórzył. Czy to możliwe, że ciągle padają mi silniki krokowe?