Robiąc porządki w piwnicy znalazłem kilka rożnych transformatorów zachomikowanych kiedyś, jeszcze Unitra Zatra TS40/cośtam na rdzeniu zwijanym, więc łatwe do rozebrania i złożenia.
Tyle że napięcia jakie dają są ni w kij ni w oko do dzisiejszych potrzeb (dawniej to się w Bomisie kupowało jakikolwiek transformator, jak rzucili).
Wiecie może, gdzie w Warszawie i okolicach ktoś mi może przewinąć uzwojenie wtórne transformatora, w cenie mniejszej niż zakup nowego?
Może ktoś z Kolegów ma nawijarkę i podjąłby się takiej jednostkowej roboty?
Tyle że napięcia jakie dają są ni w kij ni w oko do dzisiejszych potrzeb (dawniej to się w Bomisie kupowało jakikolwiek transformator, jak rzucili).
Wiecie może, gdzie w Warszawie i okolicach ktoś mi może przewinąć uzwojenie wtórne transformatora, w cenie mniejszej niż zakup nowego?
Może ktoś z Kolegów ma nawijarkę i podjąłby się takiej jednostkowej roboty?