logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Nawijanie/przewijanie transformatorów, gdzie w Warszawie?

Piottr242 14 Sie 2018 10:17 2184 11
REKLAMA
  • #1 17383521
    Piottr242
    Poziom 23  
    Robiąc porządki w piwnicy znalazłem kilka rożnych transformatorów zachomikowanych kiedyś, jeszcze Unitra Zatra TS40/cośtam na rdzeniu zwijanym, więc łatwe do rozebrania i złożenia.
    Tyle że napięcia jakie dają są ni w kij ni w oko do dzisiejszych potrzeb (dawniej to się w Bomisie kupowało jakikolwiek transformator, jak rzucili).

    Wiecie może, gdzie w Warszawie i okolicach ktoś mi może przewinąć uzwojenie wtórne transformatora, w cenie mniejszej niż zakup nowego?
    Może ktoś z Kolegów ma nawijarkę i podjąłby się takiej jednostkowej roboty?
  • REKLAMA
  • #2 17383620
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • REKLAMA
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #4 17386440
    robokop
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Może nie wystarczyć. Te transformatory były bardzo ciasno składane, rdzenie wciskane na siłę w karkasy i solidnie lakierowane - robiła się z tego posklejana bryła niemal nie do rozebrania.
  • Pomocny post
    #5 17386945
    jarek_lnx
    Poziom 43  
    Piottr242 napisał:
    Wiecie może, gdzie w Warszawie i okolicach ktoś nmi może przewinąć uzwojenie wtórne transformatora, w cenie mniejszej niż zakup nowego?
    Nowe są robione w dużych seriach dzięki czemu na jeden transformator przypada mniej pracy i nie potrzeba niczego rozbierać, nowy transformator powstanie znacznie szybciej niż przeróbka starego a czas to pieniądz, do nowego zazwyczaj trzeba dołożyć marżę sklepu, jednak jest mało prawdopodobne żeby producent który może w tym samym czasie wykonać przykładowo 10 nowych albo przerobić jeden stary chciał za niego mniej niż to ile zapłacisz w sklepie.

    Pozostały jeszcze nieliczne firmy przezwajające silniki, możesz popytać.

    Współcześnie można kupić gotowy zasilacz impulsowy taniej niż transformator, rozejrzyj się, a używane to w ogóle za grosze.
  • #6 17387028
    Piottr242
    Poziom 23  
    Firmy (warsztaty rzemieślnicze) przewijające silniki to może być dobry trop. Popytam mailem.

    Natomiast polecanie zasilaczy impulsowych nie jest zdecydowanie rozwiązaniem mojego problemu pt.: "mam zbywające transformatory, których napięcia mi nie pasują do potrzeb". No chyba, że sugerujecie, żeby te transformatory sprawdzić i puścić na aukcję albo zanieść na Wolumen, a nuż ktoś kupi.

    ***
    Informacja o zalaniu lakierem bardzo przydatna. O ile rdzeń udało mi się wyjąć, o tyle rozdzielenie karkasów bez namoczenia w jakimś agresywnym rozpuszczalniku, wydaje się niemożliwe bez ich zniszczenia. Popróbuję nitro albo terpentyny.
    ***
    Koniec końców transformator udało mi się samodzielnie rozebrać i odwinąć niepotrzebne uzwojenie pierwotne.

    Czy ktoś z Kolegów byłby skłonny się podjąć nawinięcia mi uzwojenia wtórnego i złożenia transformatora?
  • #7 17402927
    stasiekb100
    Poziom 28  
    Transformator to się podgrzewa do około 200 stopni, wtedy jest łatwy do rozebrania. Chcesz nawinąć, przykreć karkas do jakiegoś wałka na łożyskach i nawjaj.
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #8 17402963
    robokop
    VIP Zasłużony dla elektroda
    stasiekb100 napisał:
    Transformator to się podgrzewa do około 200 stopni, wtedy jest łatwy do rozebrania.
    Przy takiej temperaturze to poliamidowy karkas dużymi kroplami zaczyna ewakuację.
  • #9 17405723
    Piottr242
    Poziom 23  
    Nie ryzykowałbym stopienia karkasów w takiej temperaturze. Szkodliwa porada z tym podgrzewaniem do 200 stopni, to może zadziała do transformatora na rdzeniu EI z Rubina...
    Na razie rozebrałem jeden z trzech takich transformatorów, z drugiego nie mogę wybić półrdzenia z karkasu i przy okazji wybijania ten półrdzeń który dało mi się wyjąć, mi popękał (pomiędzy blachami). Więc chyba nic z niego nie będzie
    Teraz rozumiem, dlaczego przewinięcie transformatora wychodzi drożej niż nawinięcie nowego.

    Ma ktoś pomysł, jak po nawinięciu ścisnąć półrdzenie ze sobą spowrotem?
  • #10 17405765
    robokop
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Piottr242 napisał:
    Ma ktoś pomysł, jak po nawinięciu ścisnąć półrdzenie ze sobą spowrotem?
    Nie da się. Te rdzenie są wpierw zwijane i klejone, dopiero potem cięte, a jeszcze potem montowane w karkasy. Jak się porozłaziły, to niestety - złom. Nie ścisniesz tego ponownie.
  • #11 17405771
    WędkarzStoLica
    Poziom 31  
    Dorabiasz z blachy opaskę odpowiednio długą z wygiętymi końcami i skręcasz śrubą.
  • Pomocny post
    #12 17405772
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
REKLAMA