Maj niedługo za pasem, słońce świeci na nas po 16 godzin na dobę, za miesiąc będzie przesilenie letnie - czemu jest więc zimno jak w p....ie?
Słońce przeszło na tryb energooszczędny i już nie emituje na nas 1300W/m2?
Rozumiem że temperatura którą odczuwamy zależy w dużej mierze od temperatury powietrza, a nie tylko od samego promieniowania słońća, ale chyba powietrze się powinno nagrzewać, chociazby od gruntu, na który promienie słońca przecież padają?
Jak wybuchła najwięksa bomba termowodorowa (Castle Brawo), 15Mt to w odległości 20mil/30km można było doznać oparzeń trzeciego stopnia. Coś wielkości porównywalną z beczka od szambiarki nagrzało takie ogromne masy powietrza w ciągu parudziesięciu sekund, a słończe tego nie może ogrzać?
Słońce przeszło na tryb energooszczędny i już nie emituje na nas 1300W/m2?
Rozumiem że temperatura którą odczuwamy zależy w dużej mierze od temperatury powietrza, a nie tylko od samego promieniowania słońća, ale chyba powietrze się powinno nagrzewać, chociazby od gruntu, na który promienie słońca przecież padają?
Jak wybuchła najwięksa bomba termowodorowa (Castle Brawo), 15Mt to w odległości 20mil/30km można było doznać oparzeń trzeciego stopnia. Coś wielkości porównywalną z beczka od szambiarki nagrzało takie ogromne masy powietrza w ciągu parudziesięciu sekund, a słończe tego nie może ogrzać?