Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Kupno czujnika - czy jest konieczne w podanym przypadku?

Tenda 15 Aug 2018 22:18 468 15
  • #1
    Tenda
    Level 5  
    Witam,
    Mam dylemat odnośnie kupna czujnika (mama nasłuchała się o zatruciach w TV). Sytuacja wygląda tak że kuchenka w mieszkaniu jest gazowa (piekarnik na prąd), ogrzewanie miejskie (kaloryfery), woda ciepła też jest miejska (tzn. doprowadzana z zewnątrz). Oprócz kuchenki nic nie jest na gaz. Czy jest jakieś ryzyko zatrucia czy wybuchu gazu/tlenku węgla? Jeżeli tak, to co polecalibyście kupić żeby spać spokojnie (czujnik gazu czy czadu lub 2w1 i jak tak to jaki). Z góry dziękuję za odpowiedzi. Pozdrawiam ;)
    Kamery 3D Time of Flight - zastosowania w przemyśle. Darmowe szkolenie 16.12.2021r. g. 10.00 Zarejestruj się
  • #4
    Tenda
    Level 5  
    Czy dobrze rozumiem że urządzenie 2 w 1 może nie wykryć gazu, ponieważ będzie to inny gaz niż gaz ziemny? Bo teraz nie wiem czy wziąć to 2 w 1 czy oddzielnie kupić dwa. Dodam że to zwykłe mieszkanie w bloku, więc raczej dostawa gazu jest standardowa (tak mi się wydaje).
  • #5
    zworys
    Level 39  
    Nie - róznica jest między gazem ziemnym a gazem z butli - o to chodziło. Jeśli masz w domu gaz ziemny to proponowany w 2 poście czujnik wykryje wyciek gazu ziemnego, jeśli gaz z butli to ten czujnik nie wykryje wycieku propanu-butanu, stąd propozycja zawarta w poście 3.
  • #6
    User removed account
    Level 1  
  • #7
    Tenda
    Level 5  
    Ok czyli nastawię się na czujniki 2 w 1 jak ten podany w 2 poście. Ostatnie pytanie jeszcze, jest jakaś ciekawa propozycja czujnika 2 w 1 z zasilaniem na prąd i baterie? To znaczy w razie wyłączenia prądu żeby działał ;)

    Edit:
    W sumie mogę też kupić dwa urządzenia osobno jeśli to konieczne, ale jeżeli to urządzenie 2w1 byłoby wystarczające czułe to powinno również zdawać egzamin? Czytałem opisy ludzi, gdzie ich urządzenia piszczały przy bardzo małych stężeniach.
  • #8
    ta_tar
    Level 38  
    Tenda wrote:
    Ok czyli nastawię się na czujniki 2 w 1 jak ten podany w 2 poście. Ostatnie pytanie jeszcze, jest jakaś ciekawa propozycja czujnika 2 w 1 z zasilaniem na prąd i baterie? To znaczy w razie wyłączenia prądu żeby działał ;)

    Edit:
    W sumie mogę też kupić dwa urządzenia osobno jeśli to konieczne, ale jeżeli to urządzenie 2w1 byłoby wystarczające czułe to powinno również zdawać egzamin? Czytałem opisy ludzi, gdzie ich urządzenia piszczały przy bardzo małych stężeniach.

    Aby coś więcej poradzić to określ jaki masz gaz z butli-propan butan czy może z sieci miejskiej.
  • #9
    Pedros050
    Level 43  
    @ta_tar Z pierwszego #1 autora wynika że ziemny z sieci miejskiej.
  • #10
    Tenda
    Level 5  
    Gaz jak już pisałem jest z sieci miejskiej. Nigdy nie było problemów z tym gazem czy czadem u nas, chodzi o spokój i jakieś zabezbieczenie w razie co bo jest to tylko kuchenka na gaz. Zaczadzenie raczej mała szansa pewnie, ale też wole taki czujnik od razu kupic.
  • #11
    Pedros050
    Level 43  
    Kolegę interesuje taki czujnik z potrzymaniem na baterię z tego co zauważyłem w postach?
  • #12
    ta_tar
    Level 38  
    Tenda wrote:
    Sytuacja wygląda tak że kuchenka w mieszkaniu jest gazowa (piekarnik na prąd), ogrzewanie miejskie (kaloryfery), woda ciepła też jest miejska (tzn. doprowadzana z zewnątrz).

    Czy z tego zdania pewnie wynika że gaz jest miejski? Stwierdzenie "też jest miejska" nie możemy jednoznacznie odczytać że wszystko jest miejskie. I dlatego warto przeczytać ten temat: https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=17382349#17382349
  • #13
    Tenda
    Level 5  
    Tenda wrote:
    Czy dobrze rozumiem że urządzenie 2 w 1 może nie wykryć gazu, ponieważ będzie to inny gaz niż gaz ziemny? Bo teraz nie wiem czy wziąć to 2 w 1 czy oddzielnie kupić dwa. Dodam że to zwykłe mieszkanie w bloku, więc raczej dostawa gazu jest standardowa (tak mi się wydaje).


    Tu było napisane, że mieszkam w bloku i dostawa jest standardowa (czytaj nie znam się, więc nie chcę wprowadzać w błąd).
    Odsyłanie mnie do tematu o pisowni jest niestosowne z prostego względu. Nie jest to problem natury używania języka, a raczej braku obycia z czym mam do czyniania technicznie, przez co łatwo o błąd (nie wiem co może być istotne i jak to opisać). Zauważ, że aby opisać to że gaz jest z rur miejskich już wymaga wiedzy o tym, że gaz w butli ma inny skład (stąd konieczne jest rozróżnienie). Kolejna sprawa odsyłać mnie do tematu o pisowni, samemu nie stosując np. zasad interpunkcji (gdzie właśnie w temacie do którego odesłałeś jest wymieniona ważna rola przeciwnków zmieniających znaczenie). Słabe jest to, że nie czytasz całego tematu i tego co się dzieje w trakcie jego rozwoju, bo oczywiście informacja była o posiadanym gazie. Mentalność cudowna - nie wiem, nie sprawdzę, ale upomnę jako "ekspert" od wszystkiego. Wchodzę tu po poradę, a nie po naukę zasad pisowni. Wiem, że interpunkcja i logiczne składanie zdań mają znaczenie, ale ponownie mówię - to nie brak wiedzy o języku, a brak wiedzy o temacie (gdybym wszystko wiedział nie zaglądałbym na forum prawda?). No i ostatnie co mam do powiedzenia to fakt, iż mimo waszej wiedzy "ekspertów", zdania są mocno podzielone, a to nie wystrzelenie rakiety w kosmos, tylko zamontowanie czujnika - czyli normalna procedura stosowana w mieszkaniach. Może warto czasem pochylić głowę nad książką, zanim wytknie się błędy innym? Nie chodzi mi o obrażanie nikogo, bo szanuję wszystkich tu ludzi, bo mają w kwestii technicznej więcej do powiedzenia ode mnie. Ale żartem jest chyba, gdy na forum technicznym odsyła się mnie do postu o zasadach pisowni (samemu ich nie stosując). Wchodzę na tego typu forum poradzić się, a nie uczyć się języka. Mój język jest wystarczająco dobry jak dla jaśnie Pana. Naprawdę nie piszę tu pracy magisterskiej, tylko post na forum - bądźmy poważni.
  • #14
    ta_tar
    Level 38  
    [quote="Tenda"]
    Tenda wrote:

    Odsyłanie mnie do tematu o pisowni jest niestosowne z prostego względu. Nie jest to problem natury używania języka, a raczej braku obycia z czym mam do czyniania technicznie, przez co łatwo o błąd (nie wiem co może być istotne i jak to opisać).

    Odsyłając do tego tematu nie miałem na myśli nikogo obrażać lub poniżać. Chodziło mi tylko o to jak ważne jest dokładne opisywanie sytuacji. Przyznaję się, jakość umknęła mi ta informacja z postu #4. To tak jest jak się po nocach czyta.
  • #15
    Tenda
    Level 5  
    ta_tar wrote:
    Odsyłając do tego tematu nie miałem na myśli nikogo obrażać lub poniżać. Chodziło mi tylko o to jak ważne jest dokładne opisywanie sytuacji. Przyznaję się, jakość umknęła mi ta informacja z postu #4. To tak jest jak się po nocach czyta.


    Spokojnie każdemu może się zdarzyć, po prostu wyjaśniłem dlaczego ciężko mi było opisać mój przypadek. Wracając do tematu i nie trzymając do nikogo urazy, gaz jest dostarczany przez rurę (miejski).
    Mam dwa dylematy. Czy takie urządzenie 2 w 1 jest dużo gorsze w wykrywaniu potencjalnego niebezpieczeństwa? Ewentualnie co wy wybralibyście na moim miejscu (jest tylko kuchenka gazowa)?
    I co jest bardziej niezawodne - urządzenia na prąd? Czy może te na baterię? Dodam, że nie ma u nas raczej przer w dostawach prądu (od roku nie zauważyłem ani razu).
  • #16
    ta_tar
    Level 38  
    Nie będą może tutaj autorytatywny. W rodzinie mam tylko zamontowany jedne czujnik 2w1 i to w kotłowni gdzie jest i piec węglowy i gazowy podgrzewacz ciepłej wody. Urządzenie mam na baterie 9 V. Wiem tylko tyle że jak kończy się bateria to czujka sama o tym informuje krótkimi sygnałami.