a wiec tak, mysle ze to juz bedzie wywod konczacy sprawe, rzeczywiscie musisz troszke poczytac o zenerce, prawidlowo jest wstawiona, podajesz przez przelacznik napiecie z zasilacza na R. jego wartosc moze byc nawet i o polwe mniejsza, ale bez roznicy specjalnej, w takich warunkach prad zenera bedzie w granicach 2 miliamper, wiec luuuz.
pomysl jeszcze nad wartosciami bezpiecznikow i zaczynaj prace, na pierwotnym uzwojeniu trafo-od sieci- 2A to duzo za duzo. byloby dobrze zakladajac ze masz pobor mocy przez trafo ponad 400 wat!jesli trafo bedzie np. 20wat, to wstawiasz 0,1A, jesli 60 wat to 0,315A, wylicz sobie wat=volt razy amper. analogicznie wtorny bezpiecznik, bo 0,4A razy 20 volt= 5wat, przy takiej mocy na dwoch kanalach lacznie go zjarasz. i to by bylo na tyle

powodzenia przy pierwszym wzmaku. jak ja zaczynalem pierwszy swoj wzmacniacz, a nie od niego zaczynalem przygode z elektronika, to go zrobilem na supernowoczesnym ul1498 produkowanym przez cemi. a teraz nie ma cemi , a scalaki jakies resztki na wyprzedazach