Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Sonda lambda

dychsm 31 Mar 2003 10:55 10835 41
Wago
  • #1
    dychsm
    Level 11  
    Witam
    Czy można przerobić sondę lambdą dwuprzewodową na cztero?
    Chodzi mi o jej podgrzanie.
  • Wago
  • #2
    mojomax
    Level 15  
    dychsm wrote:
    Witam
    Czy można przerobić sondę lambdą dwuprzewodową na cztero?
    Chodzi mi o jej podgrzanie.


    Sonda 2-przewodowa ma wbudowaną grzałkę ?

    Chyba należałoby popatrzeć na schemat instalacji samochodowej.

    Pewnie sonda 2-przewodowa ma grzałkę i sondę ze wspólną masą na obudowie, a 4-przewodowa wyprowadzone końcówki sondy i oddzielnie końcówki sondy.

    Jeśli ze schematu będzie wynikało, że "i tak lambda i grzałka jes podłączona jedną końcówką do masy" to możesz spokojnie próbować przerabiać.
  • #3
    User removed account
    User removed account  
  • Wago
  • #4
    twingo
    Level 17  
    Na ten przykład w Twingo.

    A wogóle to po kiego kombinujesz, niby po co Ci to grzanie ? Przez te 3 minuty zanim się nagrzeje wiele paliwa nie stracisz.
  • #5
    picador
    Level 33  
    hmm, tyle czasu to prawie się nagrzewa sonda z grzałką ...
  • #6
    twingo
    Level 17  
    hmmm. to proponuję włożyć palec do kolektora wydechowego zaraz przed katalizatorem ( tam gdzie znajduje się sonda) i sprawdź czy wytrzymasz "prawie" 3 minuty. :D
  • #7
    picador
    Level 33  
    palec nie wytrzyma 150 stopni a lambda potrzebuje dużo więcej ... , a gdy masz wszystko namarźnięte to tak szybko nawet spaliny nie nagrzeją elementów wydechu , nawet przed katalizatorem , czyż nie :?:
  • #8
    ZDZICH.
    Level 13  
    hehe, z tym pytaniem zglos sie do Klubu Lambda - dziala chyba w Wawie i Olsztynie. Tam Ci chlopaki doradza jak zajac sie sonda :)
  • #9
    User removed account
    User removed account  
  • #10
    CKsrv
    Level 32  
    elektrit napisał:
    "Jest tak że jeżeli sonda jest umieszczona zbyt daleko od silnika to musi być podgrzewana.Temperatyra spalin jest za niska aby zaczęła próbkować"

    Z moich obserwacji wynika ze obecnosc grzalki nie jest zalezna od odleglosci lambdy od silnika tylko niektóre modele (marki) ja maja (np Ford) a inne nie (Opel, Hunday, Daewoo).
    Ja jestem zwolennikiem grzalek i masy na przewodzie. Masa na kolektorze to lipa bo jest on zawsze niezle utleniony (czasem przegnije) i montowany na róznych pastach a one nie przewodza wcale tylko po srubach lub nakretkach jakos tam jest ta "masa", dalej wydech jest na gumach podwieszony i nie dotyka masy prawdziwej.
  • #11
    docent
    Level 15  
    sterownik silnika zaczyna czytać sondę po około 1 minucie (mowa o ogrzewanej sondzie) do tej pory chodzi po mapach które se sam wsześniej zapamiętał (parametr zwany SHORT FUEL TRIM i LONG FUEL TRIM ) a w międzyczasie opóźnia kąt zapłonu aby jak najszybciej nagrzać katalizator oraz sondę . A tak faktycznie to odległość sondy od kolektora wydechowego ma wpływ na to czy sonda jest z grzałką czy też nie.
  • #12
    picador
    Level 33  
    odlegóść nie ma tu znaczenia , przecież w fordach , hondach jest pardzo blisko kolektora wydechu a jednak fordy montują grzałkę , zalezy od producenta auta
  • #13
    CKsrv
    Level 32  
    docent
    absolutnie nie neguje tego co mówisz (odnosnie 1 minuty) ale jestem ciekaw w jakim samochodzie ma to miejsce?
    -zwykla ciekawosc.

    picador
    w fordach to nie jest wcale tak blisko powiem Ci o wiele dalej niz np w "dajewo" czy hundaju.
    powiem tak w tych 2 ostatnich da sie ja wymienic z góry - pod maska, a w fordzie musialem zawsze schodzic do "piwnicy" jak to nazywalismy :)
    inna sprawa zalezy o jakim fordzie mówimy? a o jaką marke pyta autor postu (nie wielkiego przymajmniej).
    :)
  • #14
    Seweryn82
    Level 19  
    a ja mam jeszcze takie pytanko. Mam chyba walniętą sonde w peugocie 309 oraz prawie nówke z 306. Problem w tym że są inne kosci. Moje pytanko jest następujące. jeżeli poucinam kostki i polutuje do siebie przewody czy to nie będzie waliło jakichś błędów do komputera? Czy cynowane kable amją na to jakiś wpływ?
  • #15
    picador
    Level 33  
    pierwsza sprawa to kable wychądzące z sondy lambda są zaciskane , nie lutowane i raczej będziesz miał problem z polutowaniem ich , a ważne jest by były szczelne , woda i wilgoć ma wpływ na pomiary sondy.
  • #16
    Seweryn82
    Level 19  
    picador źle mnie chyba zrozumiałeś. W 309 mam inne kości niż w 306 pozatym sondy są te same, a skoro są inne kości to nie podłącze nową sonde pod stare wejscie. Chciałem poucinać przewody w odległości 2 cm od kości i zamienić je ( czyli kości) Moje pytanie brzmi tylko czy np cyna nie wprowadza jakichś zakłucen na łączeniach, ponieważ mnie sie wydaje że nie jest to aż tak cholernie czułe urządzenie aby coś takiego miało zaarzyć na pracy komputera. Bynajmniej chciałem sie co do tego upewnic
  • #17
    picador
    Level 33  
    dobrze Cię zrozumiałem , chcesz lutowac kable od sondy , masz inne końcówki i chcesz je zmienić lutując , a lutować przewodów raczej się nie da ...

    nie ważne jak połaczysz , cyna ani żadne złącze nie wpływa na prace i pomiar sondy , tak jak pisałem ważne by była dobra izolacja otoczenia

    chyba że chcesz obciąć kość która jest od strony instalacji auta , to byłby głupi pomysł bo gdy kupisz oryginał bedzie obora , albo kolejny klient zamówi oryginał w pod dany model ...

    a skoro zastosowali inne kości to znaczy że sonda troszkę się różni , może być od innej pojemności silnika , moze byc wolniejsza ...
  • #18
    User removed account
    User removed account  
  • #19
    Seweryn82
    Level 19  
    ok dzięki bo w tym momencie jest porobione na zwykłe wsówki i jak sprawdzimy że ta sąda działa poprawnie to przelutuje żeby było porządnie na kości. Sory za przywłaszczenie tematu
  • #20
    picador
    Level 33  
    elektrit wrote:
    Da się polutować.Łatwiutko.


    nie wszystkie da się lutować , zazwyczaj jest problem ponieważ przewody są zrobione z innego materiału , nie zawsze są z miedzi ...
  • #21
    mariusz

    Level 15  
    Jeżeli chodzi o lutowanie przewodów od sondy lambda to wcale nie tak łatwo je polutować. One nie sa z miedzi!!!!!!!!
    Jeżeli chodzi o to czy odległość od kolektora wydechowego ma wpływ na rodzaj sondy to oczywiście, że tak.
    To jest bardzo proste: im bliżej kolektora tym temperatura spalin jest wyższa a co za tym idzie czas potrzebny do nagrzania sondy aby zaczęła pracę jest któtszy, im dalej od kolektora, tym czas dłuższy.
    Wszystko zależy od konstrukcji silnika, komory silnika oraz układu wydechowego. Oczywiście konstruktorzy biorą pod uwagę także aspekt ekonomiczny.
    O tym jaka sonda zostanie zainstalowana decydują wszystkie czynniki.
    (nie wspominam o czymś tak oczywistm jak normy emisji spalin)
    Pozdrawiam.
  • #22
    docent
    Level 15  
    [quote="CKsrv"]docent
    absolutnie nie neguje tego co mówisz (odnosnie 1 minuty) ale jestem ciekaw w jakim samochodzie ma to miejsce?
    -zwykla ciekawosc.

    picador
    w fordach to nie jest wcale tak blisko powiem Ci o wiele dalej niz np w "dajewo" czy hundaju.
    powiem tak w tych 2 ostatnich da sie ja wymienic z góry - pod maska, a w fordzie musialem zawsze schodzic do "piwnicy" jak to nazywalismy :)
    inna sprawa zalezy o jakim fordzie mówimy? a o jaką marke pyta autor postu (nie wielkiego przymajmniej).

    DOCENT riposta

    Na przykład ford escort z motorem zetec 1,6 kod silnika L1 , a w temacie zchodzenia do piwnicy to wszelkie fordy z przedziału 91-98 mają sondę blisko kolektora wydechowego (oprócz DURATEKA 2,5L) , tak się nieszczęśliwie składa że pracuję akurat w fordzie , a jeżdżę hyundajem i wielkiej różnicy w odległości sondy od kolektora w tych dwóch markach nie widzę :D
  • #23
    CKsrv
    Level 32  
    Docent czy np Sierra 2,0 DOCH ma blisko czy daleko?
    V6 w Scorupach ma daleko czy blisko? Porównaj z zetec'em 1,6 w focusie.
    Ja pracowalem w srv forda swojego czasu ale jeszcze troche pamietam ale jak trzeba moge zejsc do garazu i podniesc mache :)
  • #24
    Fazi
    Level 17  
    Elektrit -> jaki masz łatwiutki patent na lutowanie kabli od sondy lambda?
    Możesz się pochwalić?
  • #25
    CKsrv
    Level 32  
    a czy nie lepiej wyjac piny z kostki i wlozyc je do drugiej?
    pewnie sa okragle "pinowate" nie spotkalem sie z "bagnetami" jak na razie.
  • #26
    Seweryn82
    Level 19  
    Fazi- patentu jeszcze nie mam bo nigdy tego nie robiłem ale przecież nie swieci garnki lepią

    CKrsv- nie wiem czy widziałeś kiedykolwiek te kości, ale one są porządnie, podkreslam PORZĄDNIE zalane i nierozbieralne
  • #27
    picador
    Level 33  
    ja kable zawsze łączyłem na typowe złącza elektryczne skręcane , i wkładam w silicon
  • #28
    Seweryn82
    Level 19  
    a co sądzicie o użyciu do takiego celu wrzynek tych które sie stosuje aby podpiąć się do jakiegoś przewodu?
  • #29
    CKsrv
    Level 32  
    Jasne ze widzialem - nawet czesto - dotykalem tez "pare" razy.
    Bez problemu lutowaly mi sie przewody.
    Sonda z Escorta musiala przypasowac do Mercury Lynx i przypasowala (taka sama ale z inna kostką).
    Bylo cisnienie bo auto za raz jechalo naprawde daleko (jeździlo jeszcze pare lat a potem wiem ze wlasciciel zmienil na cos lepszego i mlodszego)