logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Przeróbka sondy lambda 2-przewodowej na 4-przewodową – jak dodać podgrzewanie?

dychsm 31 Mar 2003 10:55 11432 41
Najlepsze odpowiedzi

Czy da się przerobić sondę lambda 2-przewodową na 4-przewodową, żeby ją podgrzać?

Da się to zrobić tylko wtedy, gdy dana sonda i instalacja już przewidują wspólną masę oraz wyprowadzenie grzałki; inaczej nie jest to prosta przeróbka i lepiej zastosować właściwą sondę 4-przewodową [#162962] W praktyce 2-przewodowa sonda może mieć grzałkę i masę na obudowie, a 4-przewodowa ma osobne wyprowadzenia sondy i grzałki, więc trzeba to potwierdzić na schemacie auta [#162962] Kilku użytkowników podkreślało, że obecność grzałki zależy od konstrukcji i modelu auta, a nie tylko od samej odległości od silnika [#167727][#178886] Sonda bez grzałki potrzebuje czasu na rozgrzanie, a sterownik zaczyna ją czytać po około 1 minucie w przypadku ogrzewanej sondy [#167891] Jeśli oba elementy i tak mają jeden punkt masy, można próbować przeróbki, ale trzeba uważać na pewne połączenie masy i szczelność instalacji [#162962][#167727]
Wygenerowane przez model językowy.
  • #1 162810
    dychsm
    Poziom 11  
    Posty: 14
    Witam
    Czy można przerobić sondę lambdą dwuprzewodową na cztero?
    Chodzi mi o jej podgrzanie.
  • #2 162962
    mojomax
    Poziom 15  
    Posty: 251
    Pomógł: 1
    Ocena: 21
    dychsm napisał:
    Witam
    Czy można przerobić sondę lambdą dwuprzewodową na cztero?
    Chodzi mi o jej podgrzanie.


    Sonda 2-przewodowa ma wbudowaną grzałkę ?

    Chyba należałoby popatrzeć na schemat instalacji samochodowej.

    Pewnie sonda 2-przewodowa ma grzałkę i sondę ze wspólną masą na obudowie, a 4-przewodowa wyprowadzone końcówki sondy i oddzielnie końcówki sondy.

    Jeśli ze schematu będzie wynikało, że "i tak lambda i grzałka jes podłączona jedną końcówką do masy" to możesz spokojnie próbować przerabiać.
  • #3 163419
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #4 163611
    twingo
    Poziom 17  
    Posty: 265
    Pomógł: 9
    Ocena: 58
    Na ten przykład w Twingo.

    A wogóle to po kiego kombinujesz, niby po co Ci to grzanie ? Przez te 3 minuty zanim się nagrzeje wiele paliwa nie stracisz.
  • #5 163615
    picador
    Poziom 33  
    Posty: 2838
    Pomógł: 38
    Ocena: 104
    hmm, tyle czasu to prawie się nagrzewa sonda z grzałką ...
  • #6 163633
    twingo
    Poziom 17  
    Posty: 265
    Pomógł: 9
    Ocena: 58
    hmmm. to proponuję włożyć palec do kolektora wydechowego zaraz przed katalizatorem ( tam gdzie znajduje się sonda) i sprawdź czy wytrzymasz "prawie" 3 minuty. :D
  • #7 163648
    picador
    Poziom 33  
    Posty: 2838
    Pomógł: 38
    Ocena: 104
    palec nie wytrzyma 150 stopni a lambda potrzebuje dużo więcej ... , a gdy masz wszystko namarźnięte to tak szybko nawet spaliny nie nagrzeją elementów wydechu , nawet przed katalizatorem , czyż nie :?:
  • #8 166587
    ZDZICH.
    Poziom 13  
    Posty: 57
    Ocena: 5
    hehe, z tym pytaniem zglos sie do Klubu Lambda - dziala chyba w Wawie i Olsztynie. Tam Ci chlopaki doradza jak zajac sie sonda :)
  • #9 167429
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #10 167727
    CKsrv
    Poziom 32  
    Posty: 2378
    Pomógł: 8
    Ocena: 87
    elektrit napisał:
    "Jest tak że jeżeli sonda jest umieszczona zbyt daleko od silnika to musi być podgrzewana.Temperatyra spalin jest za niska aby zaczęła próbkować"

    Z moich obserwacji wynika ze obecnosc grzalki nie jest zalezna od odleglosci lambdy od silnika tylko niektóre modele (marki) ja maja (np Ford) a inne nie (Opel, Hunday, Daewoo).
    Ja jestem zwolennikiem grzalek i masy na przewodzie. Masa na kolektorze to lipa bo jest on zawsze niezle utleniony (czasem przegnije) i montowany na róznych pastach a one nie przewodza wcale tylko po srubach lub nakretkach jakos tam jest ta "masa", dalej wydech jest na gumach podwieszony i nie dotyka masy prawdziwej.
  • #11 167891
    docent
    Poziom 15  
    Posty: 111
    Pomógł: 8
    Ocena: 24
    sterownik silnika zaczyna czytać sondę po około 1 minucie (mowa o ogrzewanej sondzie) do tej pory chodzi po mapach które se sam wsześniej zapamiętał (parametr zwany SHORT FUEL TRIM i LONG FUEL TRIM ) a w międzyczasie opóźnia kąt zapłonu aby jak najszybciej nagrzać katalizator oraz sondę . A tak faktycznie to odległość sondy od kolektora wydechowego ma wpływ na to czy sonda jest z grzałką czy też nie.
  • #12 167977
    picador
    Poziom 33  
    Posty: 2838
    Pomógł: 38
    Ocena: 104
    odlegóść nie ma tu znaczenia , przecież w fordach , hondach jest pardzo blisko kolektora wydechu a jednak fordy montują grzałkę , zalezy od producenta auta
  • #13 169979
    CKsrv
    Poziom 32  
    Posty: 2378
    Pomógł: 8
    Ocena: 87
    docent
    absolutnie nie neguje tego co mówisz (odnosnie 1 minuty) ale jestem ciekaw w jakim samochodzie ma to miejsce?
    -zwykla ciekawosc.

    picador
    w fordach to nie jest wcale tak blisko powiem Ci o wiele dalej niz np w "dajewo" czy hundaju.
    powiem tak w tych 2 ostatnich da sie ja wymienic z góry - pod maska, a w fordzie musialem zawsze schodzic do "piwnicy" jak to nazywalismy :)
    inna sprawa zalezy o jakim fordzie mówimy? a o jaką marke pyta autor postu (nie wielkiego przymajmniej).
    :)
  • #14 178558
    Seweryn82
    Poziom 19  
    Posty: 469
    Pomógł: 9
    Ocena: 74
    a ja mam jeszcze takie pytanko. Mam chyba walniętą sonde w peugocie 309 oraz prawie nówke z 306. Problem w tym że są inne kosci. Moje pytanko jest następujące. jeżeli poucinam kostki i polutuje do siebie przewody czy to nie będzie waliło jakichś błędów do komputera? Czy cynowane kable amją na to jakiś wpływ?
  • #15 178595
    picador
    Poziom 33  
    Posty: 2838
    Pomógł: 38
    Ocena: 104
    pierwsza sprawa to kable wychądzące z sondy lambda są zaciskane , nie lutowane i raczej będziesz miał problem z polutowaniem ich , a ważne jest by były szczelne , woda i wilgoć ma wpływ na pomiary sondy.
  • #16 178614
    Seweryn82
    Poziom 19  
    Posty: 469
    Pomógł: 9
    Ocena: 74
    picador źle mnie chyba zrozumiałeś. W 309 mam inne kości niż w 306 pozatym sondy są te same, a skoro są inne kości to nie podłącze nową sonde pod stare wejscie. Chciałem poucinać przewody w odległości 2 cm od kości i zamienić je ( czyli kości) Moje pytanie brzmi tylko czy np cyna nie wprowadza jakichś zakłucen na łączeniach, ponieważ mnie sie wydaje że nie jest to aż tak cholernie czułe urządzenie aby coś takiego miało zaarzyć na pracy komputera. Bynajmniej chciałem sie co do tego upewnic
  • #17 178630
    picador
    Poziom 33  
    Posty: 2838
    Pomógł: 38
    Ocena: 104
    dobrze Cię zrozumiałem , chcesz lutowac kable od sondy , masz inne końcówki i chcesz je zmienić lutując , a lutować przewodów raczej się nie da ...

    nie ważne jak połaczysz , cyna ani żadne złącze nie wpływa na prace i pomiar sondy , tak jak pisałem ważne by była dobra izolacja otoczenia

    chyba że chcesz obciąć kość która jest od strony instalacji auta , to byłby głupi pomysł bo gdy kupisz oryginał bedzie obora , albo kolejny klient zamówi oryginał w pod dany model ...

    a skoro zastosowali inne kości to znaczy że sonda troszkę się różni , może być od innej pojemności silnika , moze byc wolniejsza ...
  • #18 178705
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #19 178714
    Seweryn82
    Poziom 19  
    Posty: 469
    Pomógł: 9
    Ocena: 74
    ok dzięki bo w tym momencie jest porobione na zwykłe wsówki i jak sprawdzimy że ta sąda działa poprawnie to przelutuje żeby było porządnie na kości. Sory za przywłaszczenie tematu
  • #20 178722
    picador
    Poziom 33  
    Posty: 2838
    Pomógł: 38
    Ocena: 104
    elektrit napisał:
    Da się polutować.Łatwiutko.


    nie wszystkie da się lutować , zazwyczaj jest problem ponieważ przewody są zrobione z innego materiału , nie zawsze są z miedzi ...
  • #21 178886
    mariusz

    Poziom 16  
    Posty: 159
    Pomógł: 5
    Ocena: 40
    Jeżeli chodzi o lutowanie przewodów od sondy lambda to wcale nie tak łatwo je polutować. One nie sa z miedzi!!!!!!!!
    Jeżeli chodzi o to czy odległość od kolektora wydechowego ma wpływ na rodzaj sondy to oczywiście, że tak.
    To jest bardzo proste: im bliżej kolektora tym temperatura spalin jest wyższa a co za tym idzie czas potrzebny do nagrzania sondy aby zaczęła pracę jest któtszy, im dalej od kolektora, tym czas dłuższy.
    Wszystko zależy od konstrukcji silnika, komory silnika oraz układu wydechowego. Oczywiście konstruktorzy biorą pod uwagę także aspekt ekonomiczny.
    O tym jaka sonda zostanie zainstalowana decydują wszystkie czynniki.
    (nie wspominam o czymś tak oczywistm jak normy emisji spalin)
    Pozdrawiam.
    Konto firmowe:
    Zakład Usługowo-Handlowy "ELMAR"
    Mickiewicza 115, Pajęczno, 98-330 | Tel.: 600 XXX XXX (Pokaż)
  • #22 179326
    docent
    Poziom 15  
    Posty: 111
    Pomógł: 8
    Ocena: 24
    [quote="CKsrv"]docent
    absolutnie nie neguje tego co mówisz (odnosnie 1 minuty) ale jestem ciekaw w jakim samochodzie ma to miejsce?
    -zwykla ciekawosc.

    picador
    w fordach to nie jest wcale tak blisko powiem Ci o wiele dalej niz np w "dajewo" czy hundaju.
    powiem tak w tych 2 ostatnich da sie ja wymienic z góry - pod maska, a w fordzie musialem zawsze schodzic do "piwnicy" jak to nazywalismy :)
    inna sprawa zalezy o jakim fordzie mówimy? a o jaką marke pyta autor postu (nie wielkiego przymajmniej).

    DOCENT riposta

    Na przykład ford escort z motorem zetec 1,6 kod silnika L1 , a w temacie zchodzenia do piwnicy to wszelkie fordy z przedziału 91-98 mają sondę blisko kolektora wydechowego (oprócz DURATEKA 2,5L) , tak się nieszczęśliwie składa że pracuję akurat w fordzie , a jeżdżę hyundajem i wielkiej różnicy w odległości sondy od kolektora w tych dwóch markach nie widzę :D
  • #23 180705
    CKsrv
    Poziom 32  
    Posty: 2378
    Pomógł: 8
    Ocena: 87
    Docent czy np Sierra 2,0 DOCH ma blisko czy daleko?
    V6 w Scorupach ma daleko czy blisko? Porównaj z zetec'em 1,6 w focusie.
    Ja pracowalem w srv forda swojego czasu ale jeszcze troche pamietam ale jak trzeba moge zejsc do garazu i podniesc mache :)
  • #24 181963
    Fazi
    Poziom 17  
    Posty: 355
    Pomógł: 11
    Ocena: 65
    Elektrit -> jaki masz łatwiutki patent na lutowanie kabli od sondy lambda?
    Możesz się pochwalić?
  • #25 182519
    CKsrv
    Poziom 32  
    Posty: 2378
    Pomógł: 8
    Ocena: 87
    a czy nie lepiej wyjac piny z kostki i wlozyc je do drugiej?
    pewnie sa okragle "pinowate" nie spotkalem sie z "bagnetami" jak na razie.
  • #26 183126
    Seweryn82
    Poziom 19  
    Posty: 469
    Pomógł: 9
    Ocena: 74
    Fazi- patentu jeszcze nie mam bo nigdy tego nie robiłem ale przecież nie swieci garnki lepią

    CKrsv- nie wiem czy widziałeś kiedykolwiek te kości, ale one są porządnie, podkreslam PORZĄDNIE zalane i nierozbieralne
  • #27 183844
    picador
    Poziom 33  
    Posty: 2838
    Pomógł: 38
    Ocena: 104
    ja kable zawsze łączyłem na typowe złącza elektryczne skręcane , i wkładam w silicon
  • #28 184356
    Seweryn82
    Poziom 19  
    Posty: 469
    Pomógł: 9
    Ocena: 74
    a co sądzicie o użyciu do takiego celu wrzynek tych które sie stosuje aby podpiąć się do jakiegoś przewodu?
  • #29 184615
    CKsrv
    Poziom 32  
    Posty: 2378
    Pomógł: 8
    Ocena: 87
    Jasne ze widzialem - nawet czesto - dotykalem tez "pare" razy.
    Bez problemu lutowaly mi sie przewody.
    Sonda z Escorta musiala przypasowac do Mercury Lynx i przypasowala (taka sama ale z inna kostką).
    Bylo cisnienie bo auto za raz jechalo naprawde daleko (jeździlo jeszcze pare lat a potem wiem ze wlasciciel zmienil na cos lepszego i mlodszego)

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy możliwości przeróbki sondy lambda 2-przewodowej na 4-przewodową w celu dodania podgrzewania. Uczestnicy wyjaśniają, że sondy 2-przewodowe zazwyczaj mają wspólną masę na obudowie i mogą posiadać wbudowaną grzałkę, natomiast sondy 4-przewodowe mają oddzielne przewody dla elementu pomiarowego i grzałki. Podłączenie grzałki do masy na obudowie jest możliwe, jeśli schemat instalacji na to pozwala. Wskazano, że obecność grzałki zależy od producenta i modelu samochodu, a nie tylko od odległości sondy od kolektora wydechowego. Omówiono także kwestie lutowania przewodów sondy lambda, podkreślając, że kable często nie są miedziane, co utrudnia lutowanie, ale jest możliwe przy użyciu odpowiednich topników i past lutowniczych. Zalecane jest stosowanie dobrej izolacji i szczelności połączeń, aby uniknąć wpływu wilgoci na pomiary. Wymiana kostek sondy przez lutowanie przewodów jest możliwa, ale należy uważać na różnice w sondach i ich kompatybilność. W dyskusji pojawiły się także porady dotyczące łączenia przewodów za pomocą złączek elektrycznych i koszulek termokurczliwych.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA