Witajcie.
Od jakiegoś czasu jestem posiadaczem samochodu VW Polo III (6n2). Niestety jest to wersja pozbawiona jakiekolwiek instalacji audio. Nadszedł czas (pod wpływem "buczenia" żony) żeby coś z tym zrobić. Wiem że najlepszym rozwiązaniem był by porządnie zrobiony przód + bas w bagażniku jednak nie chcę bawić się w zbyt skomplikowane rozwiązania.
Przejdźmy zatem do pytań:
1. Czy do słuchania (i podśpiewywania sobie) przebojów z "radia złote przeboje" wystarczą głośniki 2 drożne zamontowane w drzwiach (przykładowo JBL GT5-652) czy też lepiej niskie tony w drzwiach + wysokie tony w słupkach?
2. Jeśli jednak w grę wchodzi to drugie rozwiązanie to czy muszę kupić jakieś zwrotnice czy też głośniki samochodowe mają już filtry przepuszczające tyko odpowiednie częstotliwości?
Od jakiegoś czasu jestem posiadaczem samochodu VW Polo III (6n2). Niestety jest to wersja pozbawiona jakiekolwiek instalacji audio. Nadszedł czas (pod wpływem "buczenia" żony) żeby coś z tym zrobić. Wiem że najlepszym rozwiązaniem był by porządnie zrobiony przód + bas w bagażniku jednak nie chcę bawić się w zbyt skomplikowane rozwiązania.
Przejdźmy zatem do pytań:
1. Czy do słuchania (i podśpiewywania sobie) przebojów z "radia złote przeboje" wystarczą głośniki 2 drożne zamontowane w drzwiach (przykładowo JBL GT5-652) czy też lepiej niskie tony w drzwiach + wysokie tony w słupkach?
2. Jeśli jednak w grę wchodzi to drugie rozwiązanie to czy muszę kupić jakieś zwrotnice czy też głośniki samochodowe mają już filtry przepuszczające tyko odpowiednie częstotliwości?