Witam serdecznie.
W poniedziałek, gdy odpaliłem komputer zostałem powitany przez niekończący się loading screen Windows 7, oczywiście próbowałem kilka razy zrestartować komputer, ale nawet nie miałem opcji by wejść w tryb awaryjny tylko miałem zawsze dwie opcje -
By uruchomić system normalnie albo użyć narzędzia Windows do wyszukiwania problemów, które i tak po godzinie szukania nie mogło znaleźć sposobu na naprawienie problemu.
Nad tymi wyborami zawsze było napisane, że nie udało się włączyć systemu windows i że może to być problem sprzętowy albo nowego oprogramowania i żeby zawsze wybierać te narzędzie windows do sprawdzenia.
Nic nowego nie instalowałem, system utrzymuje w stanie czystym(1 skan na dzień, używanie programów do czyszczenia śmieci itd.), a ostatni format robiłem z 6-7 miesięcy temu i chodziło aż do poniedziałku, w ten sam dzień, gdy nie udało mi się sprawdzić co jest nie tak, zrobiłem nowy format systemu i wszystko chodziło przez dwa dni, ale dzisiaj znów po nocy(czwartek) wystąpił ten sam problem i musiałem sformatować system.
Nie wiem do końca, ale wydaje się, że z okolic dysku twardego wydają się czasem głośniejsze dziwne dźwięki ładowania albo ogólnie głośniej go słychać.
Dysk ma z 6-7 lat, był on w złożonym już komputerze, ale do tego czasu wymienione zostało praktycznie wszystko oprócz dysku twardego i pamięci. Wyczytałem na internecie o programach i zakładkach ''Health'' i po sprawdzeniu programy wskazały, że stan dysku twardego jest OK.
Dzisiaj(piątek), mój system znów się zepsuł, jak odpaliłem go na następny dzień z rana. Standardowo pojawiła się informacja z dwoma opcjami, by odpalić system normalnie albo spróbować narzędzi windowsa by znaleźć błąd(po poszukiwaniu błędów, które trwało z 30 minut - informacja pokazuje, że nie wie jak wykryć i nie może naprawić błędów.)
Teraz gdy odpalam system normalnie to przechodzi przez ekran ładowania(ten standardowy ekran ładowania windowsa z animacją, tymi latającymi kuleczkami teraz ich nie pokazuje, jest tylko napis o ładowaniu windowsa.)
Chwilę po tym ekran przechodzi w czerń i wyskakuje na dole informacja 'Loading windows system files', a jak już to się zrobi to pojawia mi się defaultowy ekran/tapeta windowsa, z tymi listkami na prawo i na ekranie mam tylko właśnie tą tapete, jak i kursor myszy(który jest jakoś dziwnie większy niż zwykle, choćby w innej roździelczości się odpalało), którym mogę ruszać.
Nic poza tym się nie ładuje dalej.
Wieczorem jeszcze specjalnie PCt'a restartowałem, by sprawdzić co się stanie i wszystko normalnie chodziło/ładowało.
Nie mogę też odpalić trybu awaryjnego w żadnym z 3 wyborów, odpala się ich ekran ładowania, ale nic tam się nie pokazuje i staje się to samo co po normalnej próbie uruchomienia windowsa, którą opisałem już wyżej.
Kolejna nowa sprawa, teraz po próbie bootowania windowsa, by przeinstalować go dokładnie jeszcze raz, teraz zastałem problem, który polega na tym, że wszystko działa aż do wyboru w menu opcji ''Zainstaluj teraz'', po wybraniu tej opcji pojawia się ekran ''Instalator rozpoczyna prace'' i nic się nie dzieje.
Jeszcze wczoraj nie było z tym problemów, gdy przeinstalowywałem windowsa.
Jestem zielony w tym wszystkim, i nie wiem już o co chodzi.
Proszę o pomoc.
W poniedziałek, gdy odpaliłem komputer zostałem powitany przez niekończący się loading screen Windows 7, oczywiście próbowałem kilka razy zrestartować komputer, ale nawet nie miałem opcji by wejść w tryb awaryjny tylko miałem zawsze dwie opcje -
By uruchomić system normalnie albo użyć narzędzia Windows do wyszukiwania problemów, które i tak po godzinie szukania nie mogło znaleźć sposobu na naprawienie problemu.
Nad tymi wyborami zawsze było napisane, że nie udało się włączyć systemu windows i że może to być problem sprzętowy albo nowego oprogramowania i żeby zawsze wybierać te narzędzie windows do sprawdzenia.
Nic nowego nie instalowałem, system utrzymuje w stanie czystym(1 skan na dzień, używanie programów do czyszczenia śmieci itd.), a ostatni format robiłem z 6-7 miesięcy temu i chodziło aż do poniedziałku, w ten sam dzień, gdy nie udało mi się sprawdzić co jest nie tak, zrobiłem nowy format systemu i wszystko chodziło przez dwa dni, ale dzisiaj znów po nocy(czwartek) wystąpił ten sam problem i musiałem sformatować system.
Nie wiem do końca, ale wydaje się, że z okolic dysku twardego wydają się czasem głośniejsze dziwne dźwięki ładowania albo ogólnie głośniej go słychać.
Dysk ma z 6-7 lat, był on w złożonym już komputerze, ale do tego czasu wymienione zostało praktycznie wszystko oprócz dysku twardego i pamięci. Wyczytałem na internecie o programach i zakładkach ''Health'' i po sprawdzeniu programy wskazały, że stan dysku twardego jest OK.
Dzisiaj(piątek), mój system znów się zepsuł, jak odpaliłem go na następny dzień z rana. Standardowo pojawiła się informacja z dwoma opcjami, by odpalić system normalnie albo spróbować narzędzi windowsa by znaleźć błąd(po poszukiwaniu błędów, które trwało z 30 minut - informacja pokazuje, że nie wie jak wykryć i nie może naprawić błędów.)
Teraz gdy odpalam system normalnie to przechodzi przez ekran ładowania(ten standardowy ekran ładowania windowsa z animacją, tymi latającymi kuleczkami teraz ich nie pokazuje, jest tylko napis o ładowaniu windowsa.)
Chwilę po tym ekran przechodzi w czerń i wyskakuje na dole informacja 'Loading windows system files', a jak już to się zrobi to pojawia mi się defaultowy ekran/tapeta windowsa, z tymi listkami na prawo i na ekranie mam tylko właśnie tą tapete, jak i kursor myszy(który jest jakoś dziwnie większy niż zwykle, choćby w innej roździelczości się odpalało), którym mogę ruszać.
Nic poza tym się nie ładuje dalej.
Wieczorem jeszcze specjalnie PCt'a restartowałem, by sprawdzić co się stanie i wszystko normalnie chodziło/ładowało.
Nie mogę też odpalić trybu awaryjnego w żadnym z 3 wyborów, odpala się ich ekran ładowania, ale nic tam się nie pokazuje i staje się to samo co po normalnej próbie uruchomienia windowsa, którą opisałem już wyżej.
Kolejna nowa sprawa, teraz po próbie bootowania windowsa, by przeinstalować go dokładnie jeszcze raz, teraz zastałem problem, który polega na tym, że wszystko działa aż do wyboru w menu opcji ''Zainstaluj teraz'', po wybraniu tej opcji pojawia się ekran ''Instalator rozpoczyna prace'' i nic się nie dzieje.
Jeszcze wczoraj nie było z tym problemów, gdy przeinstalowywałem windowsa.
Jestem zielony w tym wszystkim, i nie wiem już o co chodzi.
Proszę o pomoc.