Witam!
Złożyłem motorower z chińskim silnikiem 80 cc ( załączone zdjęcie). Bez żadnego problemu przejechał łącznie około 200 km i zaczęły się problemy. Pierwsze co zauważyłem, to sytuacja w której po naciśnięciu klamki sprzęgła silnik chwilę pracował i gasł. Pomagało wkręcenie śrubki regulacyjnej przy gaźniku, ale tylko na chwilę. Potem silnik zaczął dziwnie pracować (taki metaliczny stukot) i stracił dużo mocy. Zauważyłem też, że na gąbce w filtrze powietrza jest spora ilość mieszanki paliwa i oleju. Próbowałem wielu rzeczy, takich jak:
- wymiana świecy (ale iskra jest)
- regulacja igły w gaźniku ( robiłem próby na wszystkich ustawieniach)
- sprawdzałem, czy wszystko dobrze z pływakiem ( wszystko dobrze)
- dokręciłem wszelkie śruby
Było jednak coraz gorzej. Rozkręciłem cylinder i zobaczyłem, że jest w kiepskim stanie (zdjęcia w załączeniu). Ewidentnie zatarty, ale czy to jest główną przyczyną spadku mocy i wycieku oleju? Mieszankę robiłem co do mililitra, tak jak zaleca producent w okresie docierania.
Może za bardzo go przeciążałem, ale nie wydaje mi się. Jak myślicie, jaka może być przyczyna takiej usterki? Może ktoś miał coś podobnego? Można ten cylinder jakoś wyszlifować, czy lepiej wymieniać razem z tłokiem?
Dziękuję z góry za pomoc i pozdrawiam!
Złożyłem motorower z chińskim silnikiem 80 cc ( załączone zdjęcie). Bez żadnego problemu przejechał łącznie około 200 km i zaczęły się problemy. Pierwsze co zauważyłem, to sytuacja w której po naciśnięciu klamki sprzęgła silnik chwilę pracował i gasł. Pomagało wkręcenie śrubki regulacyjnej przy gaźniku, ale tylko na chwilę. Potem silnik zaczął dziwnie pracować (taki metaliczny stukot) i stracił dużo mocy. Zauważyłem też, że na gąbce w filtrze powietrza jest spora ilość mieszanki paliwa i oleju. Próbowałem wielu rzeczy, takich jak:
- wymiana świecy (ale iskra jest)
- regulacja igły w gaźniku ( robiłem próby na wszystkich ustawieniach)
- sprawdzałem, czy wszystko dobrze z pływakiem ( wszystko dobrze)
- dokręciłem wszelkie śruby
Było jednak coraz gorzej. Rozkręciłem cylinder i zobaczyłem, że jest w kiepskim stanie (zdjęcia w załączeniu). Ewidentnie zatarty, ale czy to jest główną przyczyną spadku mocy i wycieku oleju? Mieszankę robiłem co do mililitra, tak jak zaleca producent w okresie docierania.
Może za bardzo go przeciążałem, ale nie wydaje mi się. Jak myślicie, jaka może być przyczyna takiej usterki? Może ktoś miał coś podobnego? Można ten cylinder jakoś wyszlifować, czy lepiej wymieniać razem z tłokiem?
Dziękuję z góry za pomoc i pozdrawiam!