Witam.
Problem dotyczy peugeota 206 1.1 benzyna moc 44 kW z 2002roku. Jak jest na luzie (stojąc w korku lub na światłach), zapalają się na chwilę kontrolki ręcznego i akumulatora i odcina nawiew na kabinę. Dodatkowo raz na jakiś czas ma problemy z odpalaniem. Zaraz po odpaleniu samochodu (jak odpali) przez kilka sekund latają wskazówki, później wracają do normy. Jest to o tyle irytujące i uciążliwe że nie wiadomo kiedy się zdarza. Raz odpala ok przed 2 tygodnie a czasami ma problem co 3-4 dni. Z uwagi że samochód używam do pracy i muszę go mieć powoli tracę do niego nerwy… czy miał ktoś podobne objawy? Wie jak rozwiązać problem? O co chodzi? Dodam że cewka została wymieniona, przewody są ok, świece działają, rozrusznik sprawdzony, a w komputerze brak błędów... Czy ktoś się spotkał z takim "duchem" w samochodzie.....próbowałem nawet czyścić styki w bsi i kostki sprawdzałem ale nic to też nie dało... może ktoś ma jakiś pomysł??
Problem dotyczy peugeota 206 1.1 benzyna moc 44 kW z 2002roku. Jak jest na luzie (stojąc w korku lub na światłach), zapalają się na chwilę kontrolki ręcznego i akumulatora i odcina nawiew na kabinę. Dodatkowo raz na jakiś czas ma problemy z odpalaniem. Zaraz po odpaleniu samochodu (jak odpali) przez kilka sekund latają wskazówki, później wracają do normy. Jest to o tyle irytujące i uciążliwe że nie wiadomo kiedy się zdarza. Raz odpala ok przed 2 tygodnie a czasami ma problem co 3-4 dni. Z uwagi że samochód używam do pracy i muszę go mieć powoli tracę do niego nerwy… czy miał ktoś podobne objawy? Wie jak rozwiązać problem? O co chodzi? Dodam że cewka została wymieniona, przewody są ok, świece działają, rozrusznik sprawdzony, a w komputerze brak błędów... Czy ktoś się spotkał z takim "duchem" w samochodzie.....próbowałem nawet czyścić styki w bsi i kostki sprawdzałem ale nic to też nie dało... może ktoś ma jakiś pomysł??