haug napisał: wyszło mi 1.92
To Ci wyszło średnie zapotrzebowanie na moc w listopadzie.
Bardziej wiarygodne będziesz miał pomiary przy mrozach rzędu 0 stopni, wtedy moc jaka Ci wyjdzie mnożysz x2 i masz moc dla mrozów. Średnia z listopad będzie niższa, bo sam listopad był cieplejszy niż zwykle.
W innym wątku widziałem pisałeś, że miałeś 8m3 na dobę przy kilku stopniach poniżej 0.
Czyli wtedy wychodzi 3,15kW *2 = 6,3kW dla mrozów -20. Owszem jest to zaokrąglenie w górę, a nie precyzyjne.
Licząc 6300W / 65m2 = 97W/m2.
Licząc:
- 90W/m2 * 65m2 = 5,85kW
- 85W/m2 * 65m2 = 5,53kW
- 80W/m2 * 65m2 = 5,2kW
Jakby nie liczyć to wychodzi maksymalnie 5-6kW na mrozy -20, więc dla mnie jest to niska wartość i każdy kocioł gazowy będzie przewymiarowany
Dodano po 5 [minuty]:
haug napisał: jest od 3kw 50/30 ale nie wiem czy to prawda.
Jest to moc minimalna uzyskiwana przy minimalnych obrotach wentylatora ustawionych na 1200 obrotów, które fabrycznie są ustawione na 1500 obrotów, więc po instalacji serwisant musiałby Ci do zmienić ale często serwis robi to niechętnie. Być może Termet konstrukcyjnie jest jakiś niedorobiony i producent profilaktycznie podnosi moc minimalną powyżej danych katalogowych.
Ja sobie upatrzyłem Junkersa, bo bez łaski ze strony producenta pobieram instrukcję serwisową/instalacji, a przy Termecie to trzeba kombinować i specjalnie szukać, bo producent nie daje oficjalnego dostępu do tych instrukcji.
Ale skoro mieszkasz na ostatnim piętrze to nie powinieneś mieć problemu z uzyskaniem mocy minimalnej i z ustawieniem 1200 obrotów wentylatora, bo będziesz miał krótki przewód spalinowy.
Nie chcę reklamować żadnego kotła, bo jestem amatorem, musisz sam zaryzykować i podjąć decyzję. Jedni Termety odradzają, a inni polecają.