Witam, w mojej lodówce zaistniał tożsamy problem.
A mianowicie zamrażalnik działa (mrozi bardziej intewynie niż poprzednio - pomiar temperatury 30 stopni Celciusza), a część górna (chłodnicza) nie jest schładzana (temperatura praktycznie pokojowa - 17 stopni celciusza). Po rozmrożeniu problem ustępuje, jednak po 4-5 dniach powraca.
Sprawdzono termostat, który jest, w tym modelu jest typowo mechaniczny i niestwierdzono nieprawidłowości.
Następnie w części dolnej (zamrażarka), odkręcono osłonę parownika.
Zuważono zalodowaciałe rurki parownika, co jest powodem usterki. Dodatkowo otwór drenażowy jest niedrożny (zamarznięty).
Przy parówniku występują dwie grzałki:
1- która oplata parownik, w celu jego odszronienia (duża)
2 - która znajduję się pod parownikiem (mała)
Do grzałek, zostało doprawodzene napięcie zewnętrzne i obie grzałki działają prawidłowo (oddają ciepło).
Następny krok to sprawdzenie bezpieczeników:
Bezpieczniki (przedstawione powyżej) mają "przejście" , więc zostały wykluczone z usterki.
Dodatkowo, w lodówce wystepuję czujnik temperatury rozmrażania, który jest w stanie otwartym, a przy osiągnięciu odpowiedniej temperatury (minusowej- temperatury rozmrażania), obwód się zamyka. Czujnik schłodzono do temperatury - 18 stopni celciusza i obwód się zamknął.
Gniazda zasilające:
1 - gniazdo, do zasilania grzałek - pomiar 30 V
2 - gniazdo do zasilania czujnika temperaturowego 20V
3 - gniazdo do zasilania wentylatora 230 V - wentylator działa prawidłowo.
Czy pomierzone wartości są prawidłowe?
Drodzy Panowie i Panie, proszę o pomoc. Kiedy grzałka powinna się załączyć? Czy uruchomieniem grzałek steruje sterownik elektryczny? Czy grzałki uruchamiają się poprzez osiągnięcie odpowiedniej temperatury przez czujnik temperatury rozmrażania?
Sprawdzono, wszystkie kluczowe aspekty, co według was, osób doświadczonych może być przyczyną usterki?
Jeżeli, jakiś aspekt powyżego raportu byłby niejasny, proszę o kontakt.
Dziękuje.