Witam wszystkich, na wstępie chciałem przywitać wszystkich i życzyć wesołych świąt.
Moja toyota niestety na święta zrobiła psikusa.
Czyli :
- kręci ale jakby lekko ,dzwięk jak brak kompresji
- rozrusznik kręci nic się nie urwalo.
- pokrywa zaworów odkrecona łańcuch też cały.
Wczoraj pod czas grzebania, ułamala się wtyczka od nastawnika faz rozrządu, po próbie go wyjścia ukrecil się. Aktualnie jest wyjety i czekam na otwarcie sklepów.
Czy może być przyczyną uszkodzony nastawnik faz?
Moja toyota niestety na święta zrobiła psikusa.
Czyli :
- kręci ale jakby lekko ,dzwięk jak brak kompresji
- rozrusznik kręci nic się nie urwalo.
- pokrywa zaworów odkrecona łańcuch też cały.
Wczoraj pod czas grzebania, ułamala się wtyczka od nastawnika faz rozrządu, po próbie go wyjścia ukrecil się. Aktualnie jest wyjety i czekam na otwarcie sklepów.
Czy może być przyczyną uszkodzony nastawnik faz?