logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.
REKLAMA
  • #1 1789012
    art_o
    Poziom 18  
    witam,

    chciałbym "ulepszyć" maszynę z silnikiem 3-faz. około 2kW.

    Włączanie i wyłączanie tej maszyny jest rozwiązane przez stycznik, pomyślałem sobie, że gdyby był łagodny start było by przyjemniej.

    Jaki falownik najprościej zastosować?? (producent, typ).

    Obciążenie silnika ma charakter prawdopodobnie stały (nie jest to żaden wentylator czy pompa, jest to napęd małej suwnicy.

    Pozdrawiam
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #2 1789048
    Aleksander_01
    Poziom 42  
    Witam
    Musisz zakupić falownik o mocy minimum 2,2 kW, najlepiej o sterowaniu wektorowym. Co do firmy to kupuj falowniki tylko markowe (nazw nie wymieniam bo chyba nie wolno).
    Pozdrawiam
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #3 1790649
    roks
    Specjalista Automatyk
    Żeby łagodnie uruchomić ( ewentualnie zatrzymać ) napęd 2kW nie potrzeba zaraz falownika -> to potrzebne jest gdy chcesz regulować prędkość.
    Dla napędu 2kW Masz dwa rozwiązania :
    1. rozrusznik elektroniczny -> czy jak kto woli zubożony sofstart sterujący w 1 lub 2 fazach - wariant ekonomiczny.
    2. Pełny softstart - napewno tańszy niż falownik a z tego co napisałeś spełnił by twoje wymagania.
    Napisz co ewentualnie Cię interesuje podam więcej informacji.
  • Pomocny post
    #4 1790682
    Los_sandalos
    Poziom 27  
    Najtańszy wariant to 3 rezystory zwierane stycznikiem przez czasówkę po upływie kilku sekund. Tanie i dobre rozwiązanie. Co prawda softstart jest jeszcze znacznie lepszy ale kosztuje conajmniej 600zł a domowym sposobem nie tak łatwo zrobić. Falownik Lenze 2,2kW kosztuje conajmniej 730zł netto.
  • Pomocny post
    #5 1791023
    virtual11
    Poziom 12  
    Witam...
    Osobiście równiez polecam softstartery ...
    Ewnetualnie falownik wektorowy, jeżeli chcesz mieć możliwość regulacji napięcia...

    Co do ceny falownika Lenze to nie wydaje misię by był taki tani. Osobiscie zajmuję sie sprzedażą falowników renomowanej firmy i wiem że ceny sa wyzsze...


    Pozdrawiam
  • #6 1791056
    art_o
    Poziom 18  
    witam ponownie,

    Nie chcę regulować obrotów. Potrzebuję tylko łagodnego startu. STOP może zostać taki jaki jest (bezwładność maszyny - wystarczy).

    Co to za układ z rezystorami??

    Pozdrawiam

    Dodano po 4 [minuty]:

    roks napisał:
    Dla napędu 2kW Masz dwa rozwiązania :
    1. rozrusznik elektroniczny -> czy jak kto woli zubożony sofstart sterujący w 1 lub 2 fazach - wariant ekonomiczny.

    Co to takiego ?? gdzie to kupię i za ile??
  • Pomocny post
    #7 1791086
    Los_sandalos
    Poziom 27  
    Falownik Lenze 2,2kW 1 faza na wejściu 3 na wyjsciu kosztuje około 730zł netto (katalogowo). Nie wiem jakie są rabaty ale i tak to daje około 930zł brutto. Popatrz www.falowniki.com albo w firmie kacperek zajmującej się głównie przekładniami.

    Układ z rezystorami to taki, że w układ są włączone rezystory (w szerg) ograniczające prąd i gwałtownośc rozruchu. Po krótkim czasie ustawianym na czasówce stycznik (obejściowy - bypass) zwiera te rezystory i nie są one już w obwodzie dzięki czemu silnik osiąga pełną moc. Koszt czasówki i stycznika na pewno zmieści się w 100zł a resystory myślę najlepiej jakoś samemu nawinąć z drutu oporowego aby miały jakąś dość dużą moc. Można oczywiście kupić kilkanaście małych 5W rezystorów i dać je w szereg. Efekt zamierzony jest taki aby wytrzymały prąd około 15A przez 3-5 s. Rezystancja pojedyńczego rezystora powinna być około 15 ohm. Myślę, że jest to kompromis łagodnego i szybkiego rozruchu.
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #8 1791100
    Aleksander_01
    Poziom 42  
    art_o napisał:
    witam ponownie,

    Nie chcę regulować obrotów. Potrzebuję tylko łagodnego startu. STOP może zostać taki jaki jest (bezwładność maszyny - wystarczy).

    Co to za układ z rezystorami??

    Pozdrawiam

    Witam
    Jeżeli silniki asynchroniczne , moment hamujący stały to każde ograniczenie prądu spowoduje spadek momentu w kwadracie.

    Softstarty są dobre, nawet bardzo dobre, ale przy załączeniu silnika raz na kwadrans (chodzi o to że na softstarcie wydziela się znaczna energia cieplna i softstart musi wystygnąć).

    Odnośnie falowników wektorowych to zapewniają one stałość momentu, możesz "nimi" hamować, sterować kierunkiem obrotów itp.
    Pozdrawiam
  • Pomocny post
    #9 1791133
    Los_sandalos
    Poziom 27  
    zamieszczam poglądowy schemat, niestety nie mam w czym rysować więc naszkicowałem w paincie. Chyba mniej więcej widać o co chodzi. Zamiast rezystorów można by chyba zainstalować dławiki dzieki czemu nie byłoby problemu z ciepłem przy częstych rozruchach.
  • Pomocny post
    #10 1791193
    Aleksander_01
    Poziom 42  
    Los_sandalos napisał:
    zamieszczam poglądowy schemat, niestety nie mam w czym rysować więc naszkicowałem w paincie. Chyba mniej więcej widać o co chodzi. Zamiast rezystorów można by chyba zainstalować dławiki dzieki czemu nie byłoby problemu z ciepłem przy częstych rozruchach.


    W ten sposób ograniczysz tylko moment , oraz moment rozruchowy i to w kwadracie tzn. jeżeli spadek U na tych rezystorach będzie wynosił połowę napięcia zasilania to moment spadnie czterokrotnie. Jeżeli obciązenie jest stałe (a z tego co piszesz jest) to moment rozruchowy spadnie poniżej momentu hamującego i silnik nie ruszy, tylko będzie się nieźle nagrzewał.
    Taki "rozruch" można zastosować tylko do układów słabo obciążonych.

    Dwa, to prędkość wirowania wału silnika asynchro. zależy od częstotliwości zasilania a nie od napięcia zasilania. Tak że podanie napięcia przez R nic nie zmienia tzn nie uzyskasz tzw. miękkiego startu.
    Taką funkcję realizują tylko softstarty i falowniki.
    Rezystorami też można pod warunkiem że wartość rezystancji będzie dynamicznie zmieniana (na tej zasadzie działają softstarty).
    Pozdrawiam
  • Pomocny post
    #11 1791284
    Los_sandalos
    Poziom 27  
    Faktycznie może masz rację, jakoś zgubiłem wątek z tym że to jest suwnica. Nie wiem dlaczego sobie ubzdurałem, że to ma charakter nazwijmy to wentylatoroy, może dlatego, że mam ten sam problem z siolnikiem 2,2 kW w pile "krajzedze". Tam taki układ jest jak najbardzioej poprawny ale w suwnicy już może się nie sprawdzić albo trzebaby doświadczalnie dobrać rezystory, może nawet układ powinien być 2 stopniowy - po 2 rezystory w każdej fazie zwierane najpierw jeden potem drugi.
  • #12 1792048
    art_o
    Poziom 18  
    witam,
    silnik włączany jest kilkanaście razy na minutę (czasami jeden raz, a czasami nawet 3 razy), więc nie wiem czy taki softstart wytrzyma??

    A ile kosztuje taki softstart?? i na jakiej zasadzie działa?? zmiana czestotliwości??

    Pozdrawiam i dziękuję za odpowiedzi.
  • REKLAMA
  • #13 1792111
    Los_sandalos
    Poziom 27  
    Softstart działa na zasadzie regulacji napięcia, niestety przy okazji wydziela się w nim dość dużo ciepła i nie może być używany częściej niż raz na kilkanaście minut. Zamontowanie wentylatora skraca ten czas do kilk minut ale to i tak zbyt wiele.

    Widzę 2 rozwiązania:

    - zakup softstartu od znacznie większego silnika np. 7,5 kW lub jakiegoś modułowego jakie sprzedaje firma Relpol. Zastosowanie tego rozwiązania musi być skonsultowane ze specjalistą od softów w danej firmie który to weźmie swoją odpowiedzialność, że kilka rozruchów na minutę nie przegrzeje urządzenia

    - drugie chyba lepsze rozwiązanie to zakup falownika, cenowo wyjdzie chyba to samo a nie ma problemu z nadmiernym nagrzewaniem i podobnymi sprawami. Falownik pozwala na wiele róznych "bajerów" i jest naprwdę fajny. Najtańsze są jak pisałem Lenze za ok 730 zł netto. Polecam też ABB gdyż sa w mojej opinii jeszcze lepsze pod względem możliwości sterowania. Posiadam cennik pewnej firmy wyprzedajacej takie falowniki w dobrych cenach i z fakturami, moge podesłać - prosze o maila na priva i nie ma problemu.
  • Pomocny post
    #14 1792365
    janto
    Poziom 24  
    Panowie, troszkę przesadzacie z tym ciepłem. W mojej fabryce pracuje trochę softstartów z silnikami od 1.5 do 3kW, załączają się nawet co kilka sekund i jakoś się nie grzeją a radiatory mają najwyżej 100 cm^2, niektóre mniej. Rzecz w tym, że zrobione są na tyrystorach a pracują z czasem rozbiegu od 2 do 6s, po tym czasie wewnętrzne przekaźniki zwierają tyrystory. Dodam jeszcze, że tyrystory są w dwóch fazach.
  • #15 1792459
    Los_sandalos
    Poziom 27  
    Muszę poszukać tabel ale z tego co pamiętam to bez wiatraczków rozruch może być max 4 razy na godzinę. Zależy to od prądu załączania czyli jeśli rozruch jest długi i pod małym obciążeniem to soft może łączyć szybko a jeśli rozruch jest szybki i trudny to ilość ciepła jest duża i rozruch może być dokonywany ze względnie małą częstością.

    W rozważanym przypadku można jedynie zastosowac dory radiator z wentylatorem lub bardzo przewymiarować soft w stsunku do silnika. Ekonomia jednak sprowadza na ziemię i lepiej kupić falownik, który nie będzie nastręczał takich problemów a będzie miał więcej cielkawych funkcji.
  • Pomocny post
    #16 1795181
    falowniki.com
    Spec od Falowników
    Szanowni Koledzy !

    zwracam uwage ze jest to naped suwnicy, wiec moze należy odłożyć "partyzanckie" metody i postapic bardziej profesjonalnie, nie pisze tu o UDT który nie "lubi" jakichkolwiek zmian w sterowaniu (i nie tylko)!

    pozdrawiam
  • Pomocny post
    #17 1795552
    sp5wcx
    Poziom 33  
    Jeżeli tylko takie wynalazki zostaną zastosowane w mechanizmach jazd tej suwnicy to jeszcze pół biedy. Nikomu raczej krzywdy nie zrobią, co najwyżej może suwnica nie przejść okresowego odbioru UDT. Ale jak ktoś da sofstart czy jakieś rezystory w mechanizmie podnoszenia - to będzie już pachniało niemalże kryminałem spod paragrafu "nieumyślnego sprowadzenia zagrożenia dla zdrowia i życia ludzkiego". W tych mechanizmach nawet sam falownik wektorowy to za mało.
  • #18 6206470
    adamiecki
    Poziom 11  
    Witam,

    krótko, jak maszyna ma stałomonentowe obciążenie, to z pewnościo falownik wektorowy i ustawiony w trybie tym pracował (czasami sie o tym zapomina).
    Marek i typów na rodzimym rynku jest całe mnóstwo począwszy od markwych na jakiś no-name'ach kończąc.
REKLAMA