Problem polega na tym, że jacht pozostawiony bez nadzoru w przystani ma włączoną lodówkę i jest podłączony do napięcia 220V. Jeżeli to napięcie zniknie, to akumulatory się rozładują, silnika nie da się uruchomić, a produkty w lodówce zgniją. Piwo będzie ciepłe. Chciałbym mieć kontrolę zdalną przez telefon (sms- lub maile). Mogę do tego coś zbudować a do wysyłania informacji przeznaczyć telefon z androidem. Zwykły PC/laptop za dużo prądu pobiera. Dodatkowo instaluję tracker - jeżeli ma to jakieś znaczenie. Widział ktoś coś takiego, albo może wymyślić? Najlepiej, żeby mieć dwa pomiary i informacje:
1/ czy jest napięcie zewnętrzne 220V zmiennego
2/ Jakie jest napięcie akumulatorów 12V - a w razie komplikacji, czy jest większe od np 12,2V
1/ czy jest napięcie zewnętrzne 220V zmiennego
2/ Jakie jest napięcie akumulatorów 12V - a w razie komplikacji, czy jest większe od np 12,2V