Problem pojawia się już jesienią gdy temperatura spada i rano ciężko jest wrzucić bieg wsteczny. Wówczas słychać tylko kilkukrotne "psiukanie" powietrza i po kilku takich próbach wrzucenia biegu przestaje. Biegi do przodu wchodzą ale na zimnej skrzyni przy rozpędzaniu auta potrafi rozłączyć napęd i trzeba przerzucić na N i znów na D by powróciły biegi. Kiedy przejedzie się jakiś dystans, jak skrzynia się rozgrzeje, skrzynia działa bez zarzutu, nawet wsteczny wchodzi za każdym razem. Słyszałem że w tych skrzyniach zaleca się przed zimą przesmarować jakiś siłownik - przesuwkę, czy coś może ktoś podpowie co i gdzie?