logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

[Rozwiązano] Faza WLZ puszczona żyłą PE (kabel czterożyłowy)

dzidek1968 13 Sty 2019 19:15 2055 11
  • #1 17698482
    dzidek1968
    Poziom 28  
    Posty: 1023
    Pomógł: 94
    Ocena: 389
    Witam.
    Spotkałem się już kilka razy z sytuacją, gdzie WLZ ułożony był przewodem 4x...., a przewód miał żyły ziel-ż, nieb, czarną i brązową. Zauważyłem też niestety pewną prawidłowość, mianowicie "twórcy" tego dzieła prawie zawsze używali żyły ziel-ż jako jednej z faz, ponieważ niebieską podłączali do N. Bulwersowało mnie to, ale jakby nie dotyczyło bo robiłem inne rzeczy. Być może to pokłosie dawnego nauczania starszych elektryków, że niebieski to zawsze N ;-). Chociaż nie wiem ile lat musieliby oni mieć, bo sam mam 51 ;-)).
    Natomiast teraz wykonuję instalację w części obiektu pewnej państwowej firmy, musiałem dobudować nową rozdzielnicę na piętrze (z niej rozchodzi się "moja" instalacja) i doprowadzić do niej WLZ 5x16 z ZK na zewnątrz. W zakresie robót miałem też wymianę starej, metalowej ZK na nową, z nowym osprzętem, PWP, nowym uziomem itd. Problem w tym, że z tej ZK wychodzą jeszcze dwa stare kable 4x10 do jakichś starych podrozdzielnic na tym budynku i są podłączone właśnie tak, jak napisałem na wstępie. Jako że wymieniałem ZK i osprzęt, wbijałem uziom to muszę zrobić pomiary tegoż. Stare kable podłączyłem tak jak były (czyli źle), bo innego wyjścia nie było. I tu zaczyna się mój problem: co wpisać w protokole? Jeśli podpiszę że jest OK to ja podkładam szyję, natomiast jeśli zapiszę że żyły PE są użyte jak faza to teoretycznie powinienem zabronić eksploatacji tej starej części. Co o tym sądzicie?
    A tak w ogóle to zastanawia mnie fakt jakim cudem przechodziło to jakiekolwiek odbiory? Przecież tu nawet mierzyć nic nie trzeba, wystarczyło spojrzeć :-).
    Proszę o jakieś rady, bo kurcze niedługo kończę tę robotę i będę musiał pisać protokół....
    Pozdrawiam

    Robert
  • Pomocny post
    #2 17698601
    kkas12
    Poziom 43  
    Posty: 17366
    Pomógł: 1073
    Ocena: 4273
    Kolego, to jest przypadek stanu zastanego.
    Użyto kabli (jak piszą producenci) do zastosowań specjalnych.

    Pomiar pomiarem, a oględziny oględzinami. Należy (moim zdaniem) w protokole zamieścić odpowiednią adnotację, że zastosowano kable o nieodpowiedniej kolorystyce żył.
  • #3 17698602
    anet870
    Poziom 26  
    Posty: 1407
    Pomógł: 67
    Ocena: 248
    Osobiście wykonał bym protokół pomiarowy i wpisał wyniki pomiarów dla nowej części oraz dla starej osobny protokół jako sprawdzenie gdyż była ingerencja.Tu sprawdzasz poprawność podłączenia gdyż instalacja już była. Dobrze by mieć zdjęcia dołożone z instalacji zastanej. W moich protokołach jeśli badam instalację WLZ już wcześniej eksploatowaną mam taki zapis : oznaczenia i kolory żył zgodne z normą... TAK/NIE. Wydać polecenie naprawy i niech się wypowie inwestor lub poprzedni wykonawca. Zawsze możesz bez zbędnych ceregieli dogadać się w trakcie prowadzonych prac i zainkasować dodatkową kasę za poprawienie błędnie wykonanej pracy. Co na to kierownik albo inspektor?
  • #4 17698810
    dzidek1968
    Poziom 28  
    Posty: 1023
    Pomógł: 94
    Ocena: 389
    kkas12 napisał:
    Kolego, to jest przypadek stanu zastanego.....
    Należy (moim zdaniem) w protokole zamieścić odpowiednią adnotację, że zastosowano kable o nieodpowiedniej kolorystyce żył.



    Szczerze mówiąc taki właśnie miałem zamiar. A mierzyć będę tylko to, co sam robiłem.

    Dodano po 3 [minuty]:

    anet870 napisał:
    Osobiście wykonał bym protokół pomiarowy i wpisał wyniki pomiarów dla nowej części oraz dla starej osobny protokół jako sprawdzenie gdyż była ingerencja.



    Nie mierzę starej instalacji. Ale te stare kable 4x10 musiałem wpiąć do nowych rozłączników w nowej ZK. Stąd moje pytanie co napisać w protokole. Ale tak jak upewnił mnie Kol. Kkas12, w uwagach do protokołu napiszę że stare WLZ-y są tak podłączone.
  • Pomocny post
    #5 17698828
    kkas12
    Poziom 43  
    Posty: 17366
    Pomógł: 1073
    Ocena: 4273
    Jeśli przepinałeś istniejące zasilanie to moim zadaniem należy wykonać przynajmniej jeden pomiar SWZ w zasilanej tablicy, by potwierdzić poprawność połączeń.
    Ja przynajmniej zawsze tak postępuję i nawet jeśli ktoś taki pomiar kwestionuje to nie zdarzyło się bym celowości wykonania takiego pomiaru nie obronił.
  • #6 17698833
    dzidek1968
    Poziom 28  
    Posty: 1023
    Pomógł: 94
    Ocena: 389
    anet870 napisał:
    Wydać polecenie naprawy i niech się wypowie inwestor lub poprzedni wykonawca. Zawsze możesz bez zbędnych ceregieli dogadać się w trakcie prowadzonych prac i zainkasować dodatkową kasę za poprawienie błędnie wykonanej pracy. Co na to kierownik albo inspektor?



    Człowieku, poprzedni wykonawca może już nie żyć ;-). To budynek z 70-80-tych lat ;-). A na wymianę tych WLZ za żadne skarby się nie piszę. Powiem tylko że to budynek lokomotywowni PKP, więc jak wygląda tam instalacja pisać już chyba nie muszę :-).

    Dodano po 1 [minuty]:

    kkas12 napisał:
    Jeśli przepinałeś istniejące zasilanie to moim zadaniem należy wykonać przynajmniej jeden pomiar SWZ w zasilanej tablicy, by potwierdzić poprawność połączeń.


    Masz rację, można to zrobić. Zobaczę jak przebiegnie rozmowa z inspektorem nadzoru.
  • #7 17699068
    anet870
    Poziom 26  
    Posty: 1407
    Pomógł: 67
    Ocena: 248
    O koszulkach termokurczliwych słyszałeś ? Można w odpowiedni sposób oznakować żyłę...
  • #8 17699501
    CYRUS2
    Poziom 43  
    Posty: 17787
    Pomógł: 1228
    Ocena: 3482
    anet870 napisał:
    O koszulkach termokurczliwych słyszałeś ? Można w odpowiedni sposób oznakować żyłę...
    I tak należy zrobić.
    Oznakować dochodzące przewody.
  • Pomocny post
    #9 17699509
    retrofood
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 31317
    Pomógł: 1140
    Ocena: 4788
    dzidek1968 napisał:
    teoretycznie powinienem zabronić eksploatacji tej starej części. Co o tym sądzicie?

    Niczego nie zabraniaj, stwierdzaj jedynie fakty. Ja w podobnych sytuacjach wpisywałem w protokół nawet numery i nazwy rozporządzeń z czasów, kiedy taką dawną część instalacji wykonywano. Jeśli instalacja jest zgodna z tamtym rozporządzeniem to nie możesz kwestionować możliwości jej eksploatacji.
    Tu znajdziesz wykaz dawnych rozporządzeń dotyczących WT.
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2537953.html
  • #10 17700013
    dzidek1968
    Poziom 28  
    Posty: 1023
    Pomógł: 94
    Ocena: 389
    retrofood napisał:
    Niczego nie zabraniaj, stwierdzaj jedynie fakty. Ja w podobnych sytuacjach wpisywałem w protokół nawet numery i nazwy rozporządzeń z czasów, kiedy taką dawną część instalacji wykonywano. Jeśli instalacja jest zgodna z tamtym rozporządzeniem to nie możesz kwestionować możliwości jej eksploatacji.
    Tu znajdziesz wykaz dawnych rozporządzeń dotyczących WT.
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2537953.html


    Nie, trochę przesadziłem z tym zabranianiem ;-). Tak jak mówisz, napiszę wnioski i tyle.
    Natomiast nie wierzę żeby jakiekolwiek rozporządzenie sprzed lat pozwalało używać zielono-żółtej żyły jako żyły fazowej :-). Chyba że się mylę...
    Ale zrobię jak mówisz, myślę że to wystarczy.
    Dzięki za info.
  • Pomocny post
    #11 17700058
    retrofood
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 31317
    Pomógł: 1140
    Ocena: 4788
    dzidek1968 napisał:

    Natomiast nie wierzę żeby jakiekolwiek rozporządzenie sprzed lat pozwalało używać zielono-żółtej żyły jako żyły fazowej :-). Chyba że się mylę...

    I tak, i nie. Chodzi o to, że takiej żyły kiedyś nie było w ogóle! Więc żadne rozporządzenie nie mogło się o niej wypowiadać. Ani więc nie zabraniało, ani nie zezwalało. :D Skądś pojawił się kabel o takich barwach więc go użyto! Nie zapominajmy, że nasze przepisy pojawiały się z opóźnieniem w stosunku do krajów europejskich.

    PS. Pamiętam doskonale czasy, kiedy szyny fazowe w rozdzielniach kombinatu malowano na kolory: żółty, zielony i fioletowy. To były R,S, T, a nie jak obecnie L1, L2, L3. Chodziło o to, żeby w całej firmie zachować tę samą kolejność faz. A firma duża, samych stacji 110 kV było chyba sześć.
  • #12 17701063
    dzidek1968
    Poziom 28  
    Posty: 1023
    Pomógł: 94
    Ocena: 389
    retrofood napisał:
    Pamiętam doskonale czasy, kiedy szyny fazowe w rozdzielniach kombinatu malowano na kolory: żółty, zielony i fioletowy. To były R,S, T, a nie jak obecnie L1, L2, L3. Chodziło o to, żeby w całej firmie zachować tę samą kolejność faz. A firma duża, samych stacji 110 kV było chyba sześć.


    Faktycznie, też to pamiętam. Jak kiedyś na warsztatach robiliśmy skrzynki żeliwne i w niektórych były montowane szyny chyba w takich właśnie kolorach. Ja przez wiele lat praktykowałem w branży TVK i internetu, elektryką zajmowałem się rzadziej, choć to mój zawód wyuczony. Dopiero od paru lat powróciłem do instalacji elektrycznych :-). Stąd pewnie wiele rzeczy, które się przez ten czas zmieniły, może mnie czasem dziwić ;-).
    Pozdrawiam

    Dodano po 2 [minuty]:

    Za sugestią Kolegów w protokole zrobiłem adnotację, że stare WLZ były układane w zamierzchłych czasach i powinny spełniać normy ówcześnie obowiązujące.

Podsumowanie tematu

✨ W dyskusji poruszono problem nieprawidłowego użycia kolorów żył w instalacjach elektrycznych, szczególnie w kontekście przewodów czterożyłowych WLZ, gdzie żyła zielono-żółta była stosowana jako faza, co jest niezgodne z aktualnymi normami. Użytkownicy sugerują, aby w protokole pomiarowym zaznaczyć, że zastosowano kable o nieodpowiedniej kolorystyce oraz wykonać pomiary w nowej części instalacji. Wskazano również na konieczność oznakowania przewodów oraz na historyczne aspekty regulacji dotyczących kolorów żył. Użytkownicy podkreślają, że w przypadku starych instalacji, które mogą nie spełniać obecnych norm, ważne jest dokumentowanie ich stanu oraz zgodności z przepisami obowiązującymi w czasie ich wykonania.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA