logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

[Rozwiązano] Jak usunąć napięcie na obudowie mikrofali w bloku bez uziemienia?

citrixx 05 Mar 2019 20:35 1719 19
REKLAMA
  • #1 17822338
    citrixx
    Poziom 10  
    Posty: 209
    Ocena: 14
    Podczas przeglądu technicznego bloku mieszkalnego, w moim mieszkaniu stwierdzono, że w kuchni obudowa mikrofali jest pod napięciem. Polecono wymienić gniazdko. Niestety mnie nie było przy tym przeglądzie. Z tego co wiem, nic więcej jednak elektryk (czy kto tam był) nie powiedział. Tylko to, że za 1,5 m-ca przyjdzie sprawdzić, czy gniazdko jest wymienione. Jak to w bloku z lat 70-tych nie ma oczywiście uziemienia ani nawet zerowania. Poprzedni właściciel co prawda ponoć wymieniał instalację, ale robił to podczas remontu i pewnie żeby było taniej, nie wziął elektryka tylko instalację wymienili budowlańcy. Elektryk, który był przy okazji innej awarii stwierdził, że ogólnie instalacja jest w zasadzie do wymiany, bo jest źle położona. Co tak naprawdę powinien zrobić elektryk, żeby nie było napięcia na obudowie? Zrobić zerowanie? Nie za bardzo wiem, o co chodziło temu człowiekowi, który prowadził kontrolę.
  • REKLAMA
  • #3 17824869
    citrixx
    Poziom 10  
    Posty: 209
    Ocena: 14
    Oczywiście, że nie zamierzam nic robić sam i wezwę fachowca. Chciałem się dowiedzieć, co taki elektryk powinien zrobić, żeby to zagrożenie zlikwidować.
    Może to dziwne, ale mimo że sam czegoś nie będę robił, to chciałbym nabyć jakąś podstawową wiedzę na dany temat. Żebym słuchając osoby, która będzie mi likwidowała usterkę, wiedział co do mnie mówi i co chce zrobić.
    Wpis z "poradą", żeby wezwać fachowca nic nie wnosi do tematu, jest zbędny i tylko nabija liczbę postów piszącemu.
  • #4 17826635
    kkas12
    Poziom 43  
    Posty: 17366
    Pomógł: 1073
    Ocena: 4271
    Ty się nie martw tym co ci elektryk powie i co oraz dlaczego zrobi tylko wyłącz urządzenie z gniazda i nie użytkuj go dopóki zagrożenie nie zostanie wyeliminowane.
  • REKLAMA
  • #5 17828653
    Akrzy74
    Spoczywaj w Pokoju
    Posty: 7910
    Pomógł: 363
    Ocena: 1498
    citrixx napisał:
    Podczas przeglądu technicznego bloku mieszkalnego, w moim mieszkaniu stwierdzono, że w kuchni obudowa mikrofali jest pod napięciem.

    Podczas przeglądu technicznego pomiarowiec musi wyciągnąć wtyczkę z gniazdka i w gniazdko włożyć inną wtyczkę- od urządzenia pomiarowego. Wykonuje pomiar spełnienia/ lub nie, ochrony przeciwporazeniowej na końcu obwodu- w tym przypadku w gnieździe, i na tej podstawie stwierdza, czy ochrona jest spełniona, mikrofalówka go nie interesuje.
    citrixx napisał:
    Polecono wymienić gniazdko.

    Wymianę gniazdka można zlecić jedynie wtedy, gdy w danej strefie powinno być gniazdo z kołkiem ochronnym (a jest bez kołka ochronnego), brak np. klapki lub widoczne jest zewnętrzne uszkodzenie gniazda. Przy okazji przypominam tysięczny raz, że każde urządzenie posiadające wtyczkę wyposażoną w styk ochronny na kołek ochronny gniazda musi być przyłączone do gniazda posiadającego taki kołek (ochronny)- nie żaden bolec, bo zastrzelę! 8-) Oczywiście podłączony do odpowiedniego przewodu ochronnego, spełniającego warunek samoczynnego wyłączenia zasilania, do sprawdzenia jedynie odpowiednim miernikiem i z odpowiednią wiedzą dla układów TT i TN.
    citrixx napisał:
    Jak to w bloku z lat 70-tych nie ma oczywiście uziemienia ani nawet zerowania.

    To jest sedno sprawy, czyli to, o czym pisał kolega kkas12. System ochrony przeciwporażeniowej należy sprawdzić na miejscu. Nie chodzi o wymianę gniazdka, ale o to, czy i do czego podłączony jest kołek ochronny, ile wynosi pętla zwarcia (do zmierzenia choćby zwykłym miernikiem MZC), sprawdzenie połączeń na zaciskach osprzętu.
    kkas12 napisał:
    wyłącz urządzenie z gniazda i nie użytkuj go dopóki zagrożenie nie zostanie wyeliminowane

    Młodzi chętnie słuchają gorszych rad, ale ta do takich nie należy, więc zgadzam się, że potrzebny jest elektryk.
  • REKLAMA
  • #6 17828707
    ta_tar
    Poziom 41  
    Posty: 6444
    Pomógł: 694
    Ocena: 2030
    Jak w mieszkaniu rodziców ostatnio robiony był przegląd, to elektryk zostawił kopię protokołu z pomiarów i tam miałem wszystko wypisane co jest dobre a co jest do poprawki. Też miałem tam napisane że gniazdko do wymiany, nawet był szkic pomieszczenia z numerami gniazd z zaznaczenie które gniazdo do wymiany. Masz coś takiego od elektryka?
  • #7 17828727
    Akrzy74
    Spoczywaj w Pokoju
    Posty: 7910
    Pomógł: 363
    Ocena: 1498
    ta_tar napisał:
    Też miałem tam napisane że gniazdko do wymiany,

    Dla laika jest to tylko wymiana gniazdka, dla elektryka wygląda to nieco inaczej, bo elektryk zna zagrożenia, wie na co zwrócić uwagę, dlatego twierdzę, że nawet po "głupiej" wymianie gniazdka również nalezy wykonać niezwłocznie pomiar spełnienia ochrony przeciwporażeniowej zanim zacznie się z niego korzystać. Nie każdy musi zostać bohaterem w swoim domu.
    ta_tar napisał:
    nawet był szkic pomieszczenia z numerami gniazd z zaznaczenie które gniazdo do wymiany.

    W każdym protokole każde gniazdko, punkt, musi być tak oznaczony/ opisany, by nie było niedomówień.
  • #8 17828741
    ta_tar
    Poziom 41  
    Posty: 6444
    Pomógł: 694
    Ocena: 2030
    Akrzy74 napisał:
    Dla laika jest to tylko wymiana gniazdka, dla elektryka wygląda to nieco inaczej,
    Oczywiście zapomniałem dopisać że w protokole był wpis dotyczący powodu wymiany.
  • #9 17828853
    Akrzy74
    Spoczywaj w Pokoju
    Posty: 7910
    Pomógł: 363
    Ocena: 1498
    Tak nieco abstrahując, oczekując z kwiatami na małżonkę... :wink:
    Jadę autem do mechanika na okresowy przegląd-> diagnoza- mało oleju w silniku, trzeba dolać 1 litr. Kupuję olej i jadę do Berlina, Szczecina czy do Kazika na ryby, nic mnie nie interesuje- auto działa. Pewnego razu silnik zaczyna kopcić, turbina ulega awarii, korbowód wychodzi bokiem- kapitalny remont silnika. Dlaczego?- brak oleju, niekompetencja mechanika, a może chęć zaoszczędzenia pieniędzy i tzw. dolewka w garażu.

    Wersja #2
    Mechanik sprawdza poziom oleju i ten kumaty* o którym się tyle pisze, sprawdzi dlaczego jest tak duży ubytek. Może spod uszczelki, może spod... pierdoły, ale ważne jest doświadczenie i referencje. Skutki w obu przypadkach będą różne.


    *kumaty- z referencjami, ale nie ten, co robi wszystko łącznie z budowlanką, ale prawdziwy rzemieślnik wykonujący tylko prace elektryczne.
  • #10 17828904
    kortyleski
    Poziom 43  
    Posty: 12263
    Pomógł: 957
    Ocena: 3839
    Akrzy w sedno trafiłeś. Tylko ten kumaty albo za drogi albo za miesiąc.
  • #11 17839608
    citrixx
    Poziom 10  
    Posty: 209
    Ocena: 14
    Dzięki za liczne odpowiedzi w temacie. Niestety "fachowiec" nie zostawił żadnego protokołu ani nawet nie wytłumaczył, o co tak naprawdę mu chodziło. Co jest przyczyną jego nakazu. Czy powinienem zadzwonić do spółdzielni z żądaniem pisemnego opisu usterki, tak, żebym wiedział co przekazać elektrykowi? Czy dać sobie spokój i jak przyjdzie to sam zdiagnozuje problem i go rozwiąże? Ogólnie chodziło mi o to, żeby chociaż móc wytłumaczyć elektrykowi przez telefon podczas umawiania wizyty, w czym mniej więcej tkwi problem i czego oczekuję. Bo co mu mam powiedzieć? "Chcę wymienić gniazdko". A on się zapyta "a po co". A ja że nie wiem, tak mi kazali. jak blondynka. Stąd moje pytania a nie z chęci zostania bohaterem (martwym) w swoim domu. Czy powiedzieć po prostu że jest napięcie na obudowie a gniazdko nie posiada kołka?
    Zastanawiałem się, czy przy okazji nie zrobić zerowania we wszystkich pozostałych gniazdkach w mieszkaniu. W zasadzie w każdym pomieszczeniu jest jakiś sprzęt z wtyczką na kołek. W pokoju mam amplituner i dekoder tv cyfrowej. Po dotknięciu obudowy któregoś z nich i anteny tv potrafi porządnie posmyrać prąd. Multimetr pokazuje całkiem spore (choć mocno i szybko wahające się) wartości. Serwisant kablówki stwierdził że to normalne. Czy rzeczywiście rażenie prądem od obudowy jest normalne?
  • REKLAMA
  • #12 17839683
    kortyleski
    Poziom 43  
    Posty: 12263
    Pomógł: 957
    Ocena: 3839
    citrixx napisał:
    Zastanawiałem się, czy przy okazji nie zrobić zerowania we wszystkich pozostałych gniazdkach w mieszkaniu. W zasadzie w każdym pomieszczeniu jest jakiś sprzęt z wtyczką na kołek.

    Zastanawianie musisz zacząć od ustalenia typu sieci zasilającej Twój budynek. Bo to odpowie czy wogóle wolno zerować czy nie. Po kolejne, w jednym pomieszczeniu nie może być gniazd bez i z uziemieniem. Po trzecie , nie powinieneś podłączać wtyczki z miejscem na bolec do gniazda bez tego bolca. A:
    citrixx napisał:
    Po dotknięciu obudowy któregoś z nich i anteny tv potrafi porządnie posmyrać prąd. Multimetr pokazuje całkiem spore (choć mocno i szybko wahające się) wartości. Serwisant kablówki stwierdził że to normalne.

    Głupek. Dziś popieści a jutro sprowadzisz porencjał kablówki swoim ciałem np. Trzymając się grzejnika i poprawiając usb w tv. I jest taka możliwość że tego nie przeżyjesz.
  • #13 17840192
    citrixx
    Poziom 10  
    Posty: 209
    Ocena: 14
    kortyleski napisał:
    Zastanawianie musisz zacząć od ustalenia typu sieci zasilającej Twój budynek. Bo to odpowie czy wogóle wolno zerować czy nie.

    Kto mi ma to powiedzieć? Elektryk, społdzielnia?
    kortyleski napisał:
    Po kolejne, w jednym pomieszczeniu nie może być gniazd bez i z uziemieniem.

    Przecież piszę, że chcę to zrobić w całym mieszkaniu.
    kortyleski napisał:
    Głupek. Dziś popieści a jutro sprowadzisz porencjał kablówki swoim ciałem

    To co mam zrobić? Łatwo kogoś wyzwać od głupka, trudniej coś doradzić. Chyba, że radą jest remont generalny mieszkania z pełną wymianą całej instalacji (wiem, że to byłby ideał). Zapytałem o zagrożenie serwisanta kablówki, czyli osoby która teoretycznie powinna coś wiedzieć. Mimo jego zapewnień że jest ok to mnie nadal niepokoi, dlatego pytam. I jestem nazwany głupkiem.
    Dziwicie się, że chcę się czegoś dowiedzieć i radzicie żebym wezwał fachowca. Jak widzicie na przykładzie faceta od kablówki i inspektora, można trafić na różnych ludzi, którzy mogą tylko nagadać głupot albo stworzyć jeszcze większe zagrożenie.
  • #14 17840199
    kkas12
    Poziom 43  
    Posty: 17366
    Pomógł: 1073
    Ocena: 4271
    Zaraz minie dwa tygodnie jak założyłeś temat.
    I zamiast działać dywagujesz.
    A kostucha czeka.

    Pytasz o sprawy będące dla ciebie wiedzą tajemną a nie wiesz gdzie znaleźć informację o układzie sieci zasilającej.
    Najszybciej dowiesz się tego czytając umowę o dostawie energii.
    Możesz też dzwonić do lokalnego ZE, a i w spółdzielni też będą wiedzieli.
  • #15 17840549
    CYRUS2
    Poziom 43  
    Posty: 17719
    Pomógł: 1224
    Ocena: 3470
    citrixx napisał:
    To co mam zrobić? Łatwo kogoś wyzwać od głupka, trudniej coś doradzić..
    Zadaj pytanie elelktrykowi konserwatorowi z administracji.
    Pytanie takie :
    Czy na bloku jest zerowanie ?
    Możesz poprosić o wgląd do protokółu z przeglądu okresowego - tam też będzie układ sieci rozdzielczej.
  • #16 17867542
    citrixx
    Poziom 10  
    Posty: 209
    Ocena: 14
    Czy cena 60 zł. za zerowanie 8 podwójnych gniazdek w Łodzi to nie za mało? Mam obawy czy to nie za tanio jak za fachowo wykonaną usługę.
  • #17 17867726
    CYRUS2
    Poziom 43  
    Posty: 17719
    Pomógł: 1224
    Ocena: 3470
    Pomiary jakiekolwiek były ?
  • #18 17867966
    jaga134
    Poziom 26  
    Posty: 655
    Pomógł: 88
    Ocena: 192
    Zdaję sobie sprawę, że elektryk nie musi się znać na budowie kuchni mikrofalowej i być w/g własnego zdania b. dobrym elektrykiem,bo umie podłączyć żyrandol z trzema żarówkami.Wierzcie mi,że w ciągu mojej 40-to letniej pracy w tym zawodzie znałem wielu takich. Ale do rzeczy.Jeśli gniazdo wtykowe nie posiada bolca a tym bardziej bolca podłączonego do uziemienia lub jak to było w latach 70-tych ub wieku do przewodu zerowego,tak,tak, zerowego a nie N,bo wtedy fazy też nazywano R,S,T i o dziwo wszystko pracowało jak należy, to taka mikrofalówka "wetknięta" do gniazdka ma podłączony do sieci układ przeciwzakłóceniowy LC którego punkt wspólny z kondensatorów jest podpięty do obudowy.Ten układ jest stale pod napięciem sieci niezależnie od tego czy kuchenka pracuje czy nie.Mając w ręku tak "wspaniały" przyrząd jak neonówka możemy śmiało twierdzić,że kuchenka ma fazę na obudowie.Miałem tak w mieszkaniu w którym mieszkam. Dopiero po podłączeniu kołka do N wszystko wróciło do normy.Inne gniazdo w kuchni miało taki mostek od "zawsze".A akurat w tym widocznie monter zapomniał wykonać połączenia a może nie wiedział gdzie jest "faza a gdzie zero".Autentycznie znałem takiego "elektryka",tak pracował jako elektryk,który trzymając przewód 4-ro żyłowy w ręku zapytał przechodzącego obok dyrektora technicznego,cyt:..."panie dyrektorze a gdzie tu może być zero"...Znam to z wypowiedzi dyrektora.I tak bywa w życiu.
  • #19 17868020
    citrixx
    Poziom 10  
    Posty: 209
    Ocena: 14
    CYRUS2 napisał:
    Pomiary jakiekolwiek były ?


    Na razie tylko pytałem o cenę. Nic jeszcze nikt nie robił.
  • #20 18257457
    citrixx
    Poziom 10  
    Posty: 209
    Ocena: 14
    Wymieniłem bezpiecznik.

Podsumowanie tematu

✨ Podczas przeglądu technicznego w bloku mieszkalnym stwierdzono, że obudowa mikrofali jest pod napięciem, co może być wynikiem braku uziemienia w instalacji elektrycznej. Użytkownik planuje wymianę gniazdka, ale nie otrzymał szczegółowych informacji na temat przyczyny problemu. W dyskusji podkreślono, że elektryk powinien przeprowadzić pomiar ochrony przeciwporażeniowej oraz upewnić się, że gniazdka są odpowiednio uziemione. Wskazano również na konieczność ustalenia typu sieci zasilającej budynek oraz na ryzyko korzystania z urządzeń bez odpowiedniego uziemienia. Użytkownik rozważa również wykonanie zerowania w pozostałych gniazdkach w mieszkaniu.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA