logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Jak uzyskać niewidoczne przejście lakiernicze na masce samochodu?

kolbi 09 Wrz 2005 12:27 70284 9
REKLAMA
  • #1 1803824
    kolbi
    Poziom 16  
    Posty: 272
    Pomógł: 2
    Ocena: 44
    Witam chodzi mi o to że powiedzmy mam identyczny lakier i mam np na rogu maski punkt 5cm na 5cm do pomalowania jak prawidłowo powinienem to pomalować aby punk ten możliwie najmniej odróżniał się od reszty maski robiłem próby tz tasiemka klejąca pomalowałem do niej i tylę ale efekt nie zaciekawy widać mocno przejście nawet po polerowaniu i dodam że to nie kwesia lakieru bo robiłem także próby tym samym lakierem tz w pierwszy dzień baza i bezbarwny na drugi chciałem jakoś dodać jeszcze kawałek pomalowanej powierzchni i też lipa ,także proszę o jakieś rady jak powiniennem to zrobić.Pozdrawiam.
  • REKLAMA
  • #2 1803843
    Tommi4u
    Poziom 12  
    Posty: 32
    Ocena: 6
    kolbi napisał:
    Witam chodzi mi o to że powiedzmy mam identyczny lakier i mam np na rogu maski punkt 5cm na 5cm do pomalowania jak prawidłowo powinienem to pomalować aby punk ten możliwie najmniej odróżniał się od reszty maski robiłem próby tz tasiemka klejąca pomalowałem do niej i tylę ale efekt nie zaciekawy widać mocno przejście nawet po polerowaniu i dodam że to nie kwesia lakieru bo robiłem także próby tym samym lakierem tz w pierwszy dzień baza i bezbarwny na drugi chciałem jakoś dodać jeszcze kawałek pomalowanej powierzchni i też lipa ,także proszę o jakieś rady jak powiniennem to zrobić.Pozdrawiam.


    pomalować cały element i wycieniować na łączeniach z błotnikami
  • REKLAMA
  • #3 1803851
    kolbi
    Poziom 16  
    Posty: 272
    Pomógł: 2
    Ocena: 44
    no tak ale mowa o starym aucie i w sumię to ma bardzo ładny lakier tylko że prawie na każdym elemencie jest jakiś drobiazg czyli co całego muszę malować nawet jak niektóre odpryski mają 1cm na 1cm.
  • #4 1803869
    Tommi4u
    Poziom 12  
    Posty: 32
    Ocena: 6
    kolbi napisał:
    no tak ale mowa o starym aucie i w sumię to ma bardzo ładny lakier tylko że prawie na każdym elemencie jest jakiś drobiazg czyli co całego muszę malować nawet jak niektóre odpryski mają 1cm na 1cm.


    w starych autach ze starym lakierem bardzo trudno jest pomalować tak żeby nic się nie odznaczało poprzez różnice kolorów bo lakier jest miejscami bardziej a miejscami mniej wypłowiały... ja bym pomalował całe autko i po problemie
  • #5 1803885
    Pfemek
    Poziom 24  
    Posty: 1036
    Pomógł: 83
    Ocena: 338
    Jezeli kolor lakieru masz identyczny z tym co na samochodzie to wystarczy zakryć wszystko poza elementem do malowania i prysnąć w miejscu gdzie trzeba bez robienia cięcia na taśmie. Baze możesz położyć tylko w tym miejscu a trochę wiecej pomaluj bezbarwnym (minimum dwie warstwy żeby było co polerować) potem zmatuj papierem 2000 wodnym i wypoleruj cały element i powinno być ladnie... :)
  • REKLAMA
  • #6 1820287
    maniaq666
    Poziom 13  
    Posty: 86
    Pomógł: 2
    Ocena: 7
    witaj, miałem podobny problem... nie umiałem dobrać odpowiedniego koloru lakieru na powierzchnię około 15x20cm na masce, więc w bardzo widocznym miejscu... chociaż kolor lakieru, który miałem był baaardzo podobny do tego na masce, nawet cieniowanie na większej powierzchni nie wystarczało... w końcu znalazłem bardzo dobrą firmę (na Śląsku), która dobrała mi komputerowo idealny kolor jak ten już troszkę wypłowiały na masce... potem wszystko dokładnie zmatowałem i przepolerowałem - papierem wodnym 2000 oraz pastą polerską... szczerze polecam pastę AutoMax firmy Inco Veritas... no i teraz jest pierwsza klasa - maska jak nowa :) ... pozdrawiam...
  • REKLAMA
  • #7 1830308
    sMaD
    Poziom 22  
    Posty: 459
    Pomógł: 32
    Ocena: 19
    są pasty na wosku, do odświeżania lakierów, lub pasty koloryzujące, taka pasta kosztuje 8zł, pokrywa rysy i niewielkie zadrapania, kiedyś miałem kadeta kombi z 90roku i zarysowałem cały bok od przedniego nadkola do tylniego zdeżaka i miałem odpryski po kamieniach na masce, nałożyłem paste, wypolerowałem i nic nie było widać, pasta działa na zasadzie że pokrywa niewielkie wgłębienia i rysy i robi coś z lakierem nie wiem dokładnie co ale trzeba walić ostro gąbką lub miękką szmatką bo można sobie porysować cały samochód, nazwe moge podać jutro jak sprawdze w garażu dostępne w każdym sklepie motoryzacyjnym, od tamtego czasu używam to ciągle, wystarczy raz na rok to stosować ! pozdro
  • #8 1830633
    kanio
    Poziom 13  
    Posty: 93
    Pomógł: 1
    Ocena: 11
    Witam

    Wejdz na http://www.fiatpunto.org/ następnie w dział -->Zrób to sam i --> Naprawa porysowanej felgi. Jest tam sposób jak "rozmyc" krawędzie pomalowanego obszaru.
    Pozdrawiam
  • #9 1830733
    kobol
    Poziom 13  
    Posty: 73
    Pomógł: 4
    Ocena: 8
    Kolego kolbi jeżeli chodzi o przejścia lakiernicze to muszę Cię trochę zmartwić. Nie jest to takie proste w wykonaniu. Wielu zawodowych lakierników którzy pomalowali już nie jeden samochód ma z tym problemy. Zakładam, że masz dobraną farbę w mieszalni, a nie spray. Bo nim to jeszcze trudniej. Oklejamy element ale tak żeby zostało nam dużo miejsca na cieniowanie bo później właśnie zostaje odcięcie. Miejsce w którym ma być "zaprawka" powinno być poszpachlowane i zapodkładowane. Podkład matujemy papierem wodnym tysiąc. Jeżeli na przykład jest to zaprawka wielkości 15cm to dookoła niej delikatnie matujemy papierem 1500 ewentualnie pastą matójącą (dostępna w sklepach dla lakierników) w wielkości co najmniej tej zaprawki tak żebyśmy mieli miejsce aby zgubić kolor. Teraz najtrudniejsza sprawa. Nakładamy bazę w co najmniej dwóch warstwach z tym że w tym miejscu gdzie mamy gubić kolor zapylamy tylko delikatnie. Gdy baza przeschnie nakładamy lakier bezbarwny na całej powierzchni zmatowanej, a nawet troszeczkę więcej. Następnie należy przypylić rozcieńczalnikiem do przejść (np. "SRA" firmy sikkens) ma to na celu tak jakby sklejenie starego i nowego lakieru tak aby nie było charakterystycznego kanciku który jest trudny później do usunięcia. Trochę to długi wywód ale mam nadzieję, że w miarę zrozumiały. Bez praktycznego pokazania jest to trochę skomplikowane do wytłumaczenia przynajmniej dla mnie.
  • #10 1910443
    kolbi
    Poziom 16  
    Posty: 272
    Pomógł: 2
    Ocena: 44
    Dzięki wszystkim za odpowiedż szczegulnie koledze kobol tak właśnie dokładnie zrobiłem z tym że już wcześniej i efekt jest powiedzmy bardzo dobry wszystko pomalowane i skończone .Pozdrawiam.

Podsumowanie tematu

✨ Omówiono problem uzyskania niewidocznego przejścia lakierniczego przy punktowej naprawie maski samochodu o powierzchni około 5x5 cm. Podkreślono, że w przypadku starych aut z wypłowiałym lakierem trudno jest idealnie dopasować kolor i uniknąć widocznych różnic. Zalecane metody to malowanie całego elementu z wycieniowaniem na łączeniach lub nakładanie bazy i bezbarwnego bez cięcia taśmą, z odpowiednim przeszlifowaniem i polerowaniem (papier 2000, pasta polerska). Wskazano na konieczność matowienia podkładu i delikatnego cieniowania krawędzi naprawianego obszaru, aby zminimalizować widoczność przejścia. Polecano stosowanie past polerskich, np. AutoMax firmy Inco Veritas, oraz past koloryzujących na wosku do odświeżania lakieru i maskowania drobnych rys. Wskazano także na możliwość komputerowego doboru koloru w profesjonalnych firmach lakierniczych, co pomaga w przypadku wypłowiałych lakierów. Podsumowano, że precyzyjne przygotowanie powierzchni, odpowiednia technika nakładania warstw i staranne polerowanie są kluczowe dla uzyskania dobrego efektu wizualnego.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA