logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Czy zmatowanie i nałożenie nowego lakieru bezbarwnego na maskę wystarczy?

kris81orzesze 24 Sty 2012 01:18 45346 14
REKLAMA
  • #1 10440432
    kris81orzesze
    Poziom 18  
    Posty: 269
    Pomógł: 25
    Ocena: 135
    Witam mam pytanie do lakierników. Mam świerzo pomalowany bok samochodu i strasznie porysowany lakier bezbarwny na masce. Czy jeśli zmatuję stary lakier bezbarwny i położe tylko na lakier bezbarwny to czy będzie się to trzymać? Dodam że nie ma głębokich rys ale wydaje mi się że rysy i tak są za głębokie żeby tylko wypolerować.
  • REKLAMA
  • #2 10440448
    Cowboy zagrabie
    Poziom 31  
    Posty: 1444
    Pomógł: 159
    Ocena: 501
    Jeśli dobrze zmatujesz, papierem ok 800 to nowa powłoka powinna dobrze przylegać. Uważaj tylko żeby nie dobrać się do bazy. Zapewne martwisz się o łuszczenie, widoczne nieraz na reanimowanych gratach, jest ono najczęściej spowodowane przesuszeniem bazy przed położeniem klaru, lub zbyt dużą wilgotnością powietrza w lakierni. Kupując klar, nie żałuj pieniądza i kup całkiem przezroczysty, te tańsze podbarwiają na żółto i maska się może potem różnić. Co do techniki aplikacji nie muszę się chyba rozwodzić, pierwsza warstwa rzadka do zapylenia, następnie wyczekać do pyłosuchości i dwie następne, kżyżowo mokro na mokro.
  • #3 10461991
    xyro
    Poziom 24  
    Posty: 594
    Pomógł: 47
    Ocena: 238
    Lakier schodzi bo było kiepsko zmatowione lub poszczególne wastwy zgryzły sie ze sobą czyli doszło do niechcianych reakcji chemicznych. To samo dzieje się jak jest dużo wody w powietrzu zasilającym pistolet. Nowe bazy chemiczne(już powoli wycofywane) lub wodne przesusza się do całkowitego wyschnięcia tj 10-20 min w temp 20 stopni, chociaż producencji dopuszczaja malowanie nawet po kilku dniach na taką bazę. Co do rys wystarczy jak przematowisz element papierem 800 na mokro z dodatkiem płynu do naczyń, ale delikatnie tak żeby się nie przetrzeć do bazy (najgorsze są kanty i załamania). Taki element trzeba dokładnie odtłuścić i można samym klarem malować. Pamietaj, lepiej położyć nawet 3 czy 4 warstwy niż 1 i żeby się polało. Dobre lakiery to dupont, standox, glasurit.
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #4 10605514
    AutoODnowa
    Poziom 12  
    Posty: 7
    Pomógł: 4
    Ocena: 7
    Cowboy zagrabie napisał:
    kżyżowo mokro na mokro.


    Krzyżowo ???
    Skąd taka technika, przecież to bzdura.
    Mokro na mokro?
    Też pomyliłeś technologię.
    Cowboy zagrabie napisał:
    pierwsza warstwa rzadka do zapylenia, następnie wyczekać do pyłosuchości i dwie następne


    Ilość warstw zależy od zastosowanego lakieru bezbarwnego a warstwy kładziemy jedna po drugiej z zachowaniem czasu na odparowanie międzywarstwowe a nie
    Cowboy zagrabie napisał:
    wyczekać do pyłosuchości

    To nie jest dobra porada kolego.
    xyro napisał:
    To samo dzieje się jak jest dużo wody w powietrzu zasilającym pistolet

    Nie chcę cytować całego Twojego postu, bo jest to mieszanina dobrych i złych informacji, z przewaga złych.
    xyro napisał:
    Co do rys wystarczy

    Nic nie wiemy o rysach kolegi, więc nie wystarczy to co napisałeś.
    Jesli rysy są normalne to pomoże polerka i z reguły polerka pomaga.
    Jesli sa głębokie że po zmatowaniu papierem P800 (dlaczego nie 100,1200,1500 - przeciez P800 jest zbyt agresywny i w tym wypadku niepotrzebny) te rysy nadal sa, to po aplikacji lakieru bezbarwnego będą pieknie widoczne jako smugi zanieczyszczone zatopione w lakierze bezbarwnym.
    xyro napisał:
    przesusza się do całkowitego wyschnięcia tj 10-20 min w temp 20 stopni,

    Przesuszenie bazy nastepuje po 12 godzinach od aplikacji w temp 20*C i po tym czasie taka baza nie połączy się chemicznie z lakierem bezbarwnym i ten po czasie odpada.
    O tym koledzy piszecie.
    Po 20 minutach nastepuje odparowanie LZO z bazy i staje sie ona matowa, gotowa do aplikacji lakieru bezbarwnego.
    Odkurz przeciera się szmatka antystatyczna nie dociskając jej mocno do elementu.
    xyro napisał:
    chociaż producencji dopuszczaja malowanie nawet po kilku dniach na taką bazę.


    Sorki... bzdura.
    kris81orzesze napisał:
    Mam świerzo pomalowany bok samochodu i strasznie porysowany lakier bezbarwny na masce.


    Znajdą sie na masce jeszcze odpryski od kamieni , więc ja bym to zrobił inaczej.
    To co chcesz zrobić raczej po zabiegu nie wzbudzi euforii w świetle dziennym, więc jesli temat nie jest przez Ciebie zakończony to chętnie służę radą profesjonalną.
    Bez urazy panowie :-)
  • #5 10605727
    Robak131
    Poziom 12  
    Posty: 77
    Pomógł: 1
    Ocena: 44
    W pełni zgadzam sie z autoodnowa szlifując p800 po lakierowaniu bedą widoczne rysy może nie odrazu natomiast jeżeli jest mozliwośc usunięcia tych rys p1500 1200 nie przecierając bezbarwnego to w zupełności wystarczy polerka bez konieczności malowania
  • REKLAMA
  • #6 10605826
    pastaldo
    Poziom 14  
    Posty: 141
    Pomógł: 5
    Ocena: 12
    AutoODnowa napisał:
    To co chcesz zrobić raczej po zabiegu nie wzbudzi euforii w świetle dziennym, więc jesli temat nie jest przez Ciebie zakończony to chętnie służę radą profesjonalną.


    Możesz kolego podpowiedzieć co poradzić na taki problem plus odpryski po kamykach? Sam będę musiał się za to zabrać na wiosnę.
  • Pomocny post
    #7 10605865
    AutoODnowa
    Poziom 12  
    Posty: 7
    Pomógł: 4
    Ocena: 7
    Oczywiście.
    Kamyczki i odpryski po nich na zderzakach, maskach i błotnikach to zmora naszych samochodów.

    Robi się to bardzo prosto rozszlifowując te odpryski do równej powierzchni, nie polecam opcji wypełniania ich szpachlem, bo to bardzo popularna metoda wśród lakierników idących na łatwiznę.

    Po rozszlifowaniu ubytki uzupełniamy szpachlem, lub w wypadku kiedy naprawiana powłoka była orginalna, za pomocą podkładu w wersji wypełniającej wyrównujemy powierzchnię elementu.

    Potem to już wiadomo.
    Matowanie, baza i lakier bezbarwny.
    A że technologicznie prawidłowym jest cieniowanie sąsiednich elementów, wiec i błotniki warto w przedniej części naprawić w podobny sposób co maskę.

    Tak więc decydując się na naprawę maski musimy liczyć się z tym że do lakierowania będą tez przyległe elementy, czyli błotniki.
    Bo na nich wykonuje sie cieniowanie.

    Można samą maskę lakierować i niekiedy kolor wstrzeli sie w kolor autka w 100 %, jednak to jest raz na 20 aut.
  • #8 10605911
    pastaldo
    Poziom 14  
    Posty: 141
    Pomógł: 5
    Ocena: 12
    A zapytam jeszcze troszkę inaczej. Nie linczuj proszę ;)

    Bo zastanawiałem się czy nie udało by się zrobić takiego może trochę głupiego manewru a mianowicie. Odprysk jest na krawędzi maski przy reflektorze. Otóż myślałem o tym by własnie rozszlifować tak jak radziłeś, wypełnić, podkład, baza i bezbarwny ale żeby nie malowac całego elementu (np maska) tylko właśnie zamalować dane miejsce i ścieniować ewentualnie wokół niego. Bardzo to będzie widoczne nawet jak mi w lakierni by dobrali dobrze kolor i po takim umalowaniu cały element był by dokładnie spolerowany?

    Podobny pomysł tez miałem zastosować na rancie błotnika bo poprzedni właściciel troche przesadził z polerka na krawędzi i delikatnie prześwituje biały podkład oraz rysy na pozostałych elementach.

    Jesli to coś pomorze to granatowy kolor z palety Audi A4

    Może gadam głupoty ale moje podejście wytłumaczę tym że lakier jak i samochód jest dość mocno zniszczony (lakier) i żeby to miało ręce i nogi trzeba by go pewnie całego malować a to nie wchodzi w gre z przyczyn ekonomicznych.

    Jeszcze raz przepraszam za propagowanie takie podejścia ale mam nadzieje że podpowiesz cos kolego albo wybijesz z głowy :)
  • Pomocny post
    #9 10608707
    AutoODnowa
    Poziom 12  
    Posty: 7
    Pomógł: 4
    Ocena: 7
    Naprawy punktowe są normalnością i każdy dobry lakiernik bez problemu ścieniuje w taki sposób łatki na masce czy dachu.
    Naprawę uszkodzenia robisz jak sam pisałeś.
    Przed samym lakierowaniem matujesz papierem P1500 miejsce wokół łatki.
    Więcej niż ci się wydaje że potrzebujesz.
    Bazą pokrywasz miejsce naprawiane i delikatnie cieniujesz na boki.
    Im dalej tym cieniej, to wiadomo.
    Ciemny kolor bez problemu kazdy zrobi, przy sreberku byś poległ.
    Dajesz czas na odparowanie - 20 - 30 min w warunkach ok 20*C i szmatką antystatyczna przecierasz miejsce naprawiane i maskę w koło tego miejsca aby odkurz zebrać.
    Następnie lakier bezbarwny i powiedzmy dwie trzy warstwy (lakier ms) z czym po każdej dajesz 5-10 min na odparowanie i klar tez cieniej rozpylasz wokół miejsca naprawianego jak być cieniował baze.
    Może być lekka kasza na końcu łatki, nic to nie przeszkadza.
    Konieczny w nastepnym kroku jest rozcieńczalnik do cieniowania np firmy dupont AK350
    Wlewasz go do pustego pistoletu po lakierze bezbarwnym (nie musisz płukać resztek) skręcasz iglicę ze względu na rzadki materiał i za pomoca tego rozcieńczalnika łączysz nowy lakier ze starym kładąc 3 cienkie warstwy tego rozcieńczalnika.

    Sory, to może tak trochę łopatologicznie opisałem, ale tak to się robi i tym rozcieńczalnikiem można nawet wyjechać na część niezmatowaną a on połączy te warstwy w sposób trwały i niezauważalny dla oka.
    A o to przecież chodzi.
    Tu dodam poglądowy filmik mojego kolegi z Częstochowy.
    Cieniowanie
    http://vimeo.com/19946157

    Filmik wart milion słów.
    Zręczny nie lakiernik zrobi to samo bez problemu.

    PS.
    Jak widać na filmiku niema się co dosłownie sugerować czasami podawanymi do odparowania lakieru bezbarwnego i ilości warstw jego.
    Przy łatkach jest to ciut inaczej robione, ale UWAGA nie sugerujcie sie łatwością nakładania powłoki za jednym machnięciem pistoletu, bo ten pistolet kolegi to najnowsza iwata za 2000 zł.
    Poprostu precyzyjne narzedzie lakiernicze jak sata czy inny markowy (drogi) pistolet.
  • #10 10608740
    pastaldo
    Poziom 14  
    Posty: 141
    Pomógł: 5
    Ocena: 12
    Wielkie dzięki. O to mi własnie chodziło Mistrzu :)
    To na wiosnę spróbuję sam w jakims mało widocznym miejscu a jak mi nie wyjdzie to oddam profesjonaliście.
    Jeszcze raz dzięki i pozdrawiam.
  • Pomocny post
    #11 10608770
    AutoODnowa
    Poziom 12  
    Posty: 7
    Pomógł: 4
    Ocena: 7
    Jak będziesz się zbierał do lakierowania to napisz a pomogę wybrać odpowiednie materiały.
    Pozdrawiam.
    PS
    Z zawodu jestem technikiem elektroenergetykiem a z zamiłowania jestem lakiernikiem i ... to mi chyba bardzo pasuje.
  • #12 10608804
    pastaldo
    Poziom 14  
    Posty: 141
    Pomógł: 5
    Ocena: 12
    No a ja jestem informatykiem a malowałem tylko małe elementy ale jak to mówią człowiek uczy się całe życie :). Dzięki za propozycje pomocy i te informacje. Będę się odzywał jak będę kompletował akcesoria do napraw. Pozdrawiam.
  • #13 10609027
    marcpol
    Poziom 20  
    Posty: 345
    Pomógł: 34
    Ocena: 145
    Kolego AutoODnowa na filmie, który zamiesiłeś widać mnóstwo niedoskonałości - niezdemontowane klamki, zabezpieczenia auta folią budowlaną, drzwi powinny być cieniowane z tylnym błotnikiem, a metoda cieniowania, oklejania po kawałku zupełnie niepoprawna.
  • REKLAMA
  • #14 10609083
    AutoODnowa
    Poziom 12  
    Posty: 7
    Pomógł: 4
    Ocena: 7
    marcpol napisał:
    mnóstwo niedoskonałości

    Ale ja chciałem pokazać jak łatwo pocieniować lakier bezbarwny w wypadku jak ktoś chce w taki sposób naprwić niedoskonałości swojego autka.

    Klamka niezdemontowana, fakt, lecz jak widać mozna i tak.
    Nie widać czy ona tez podlegała naprawie, więc nie wnikam.
    Folia budowlana mówisz.... jesteś w błędzie, ale to też nie jest istotne w tym momencie i o folie nie będziemy się sprzeczać.
    W tym kolorze po wykonaniu natrysku próbnego i zgodności koloru nie trzeba cieniować elementu przyległego.
    A metoda cieniowania.... hmm.
    Kolega jest mistrzem i to oklejanie po kawałku, jak piszesz ma bardzo duzy sens i poprawność technologiczną której Ty nie widzisz.
    Tam pod papierem jest pianka do uszczelniania felcy. Ta pianka odbiera nadmiar materiału a przy okazji tez tworzy barierę i nie pozwala aby materiał dolatywał do niej i nie zrobisz przy niej kantu,,, jak w wersji z taśmą.
    Więc spoko.
    Kolega po aplikacji lakieru bezbarwnego odkleja tą część papieru z tą gąbką do profili i kończy rozcieńczalnikiem do cieniowania.
    Jest ok, poza tym że odkurz poleciał na listwę, szybę i pod folię,,, to ja bym zmienił, ale nie o to mi w tym filmiku chodziło.
  • #15 10609587
    kris81orzesze
    Poziom 18  
    Posty: 269
    Pomógł: 25
    Ocena: 135
    Wszystkim wam dziękuję za cenne rady.Temat już zakończony zrobiłem to tak
    -zmatowałem 800-1000
    -położyłem pierwszą cieńką warstwę
    - potem drugą pełną zamykającą warstwę
    - po wyschnięciu zmatowałem jakieś niedoskonałości 1500-2000
    - polerka g-3, mleczko g-10
    Efekt końcowy jak z fabryki

Podsumowanie tematu

✨ W dyskusji poruszono kwestię zmatowienia i nałożenia nowego lakieru bezbarwnego na maskę samochodu. Użytkownicy podkreślają, że odpowiednie zmatowienie starego lakieru papierem ściernym (np. P800) jest kluczowe dla dobrej przyczepności nowej powłoki. Zwracają uwagę na ryzyko łuszczenia się lakieru, które może być spowodowane niewłaściwym przygotowaniem powierzchni lub zbyt dużą wilgotnością. Wskazują na konieczność polerowania głębszych rys oraz zalecają stosowanie wyższych gradacji papieru (P1200, P1500) do matowania. Wskazówki dotyczą także techniki aplikacji lakieru, w tym cieniowania sąsiednich elementów oraz stosowania odpowiednich materiałów, takich jak lakiery Dupont, Standox i Glasurit. Użytkownik, który zadał pytanie, podzielił się również swoim doświadczeniem z naprawą, osiągając zadowalający efekt końcowy.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA