Witam,
Mieszkam w dwupoziomowym mieszkaniu i w chwili obecnej zgodnie z umową z ZE mam zasilenie jednofazowe (4kW). W związku z planowanym zakupem indukcji chciałbym zmienić zasilanie na 3 fazy wraz z zwiększeniem mocy przyłączeniowej.
Niestety do mojego mieszkania (3 piętro) doprowadzono przewód 4 żyłowy. Linia zasilająca po stronie ZE jest w układzie TN-C, natomiast spółdzielnia w piwnicy dokonała rozdziału i przekazała na piętra L, N, PE. Zgodnie z informacjami od elektryka ze spółdzielni musiałbym sobie pociągnąć, na własny koszt dodatkowy przewód, z piwnicy do mieszkania, ale nie wiadomo czy spółdzielnia wyrazi zgodę. Na moje pytanie czemu w trakcie budowy (1997 r.) puszczono przewód 4 żyłowy uzyskałem odpowiedź - może im zostało. Co w tej sytuacji można zrobić? Czy są prawne metody zmuszenia spółdzielni do partycypacji w kosztach? A może można technicznie zrobić to inaczej?
Serdecznie dziękuję za pomoc
Mieszkam w dwupoziomowym mieszkaniu i w chwili obecnej zgodnie z umową z ZE mam zasilenie jednofazowe (4kW). W związku z planowanym zakupem indukcji chciałbym zmienić zasilanie na 3 fazy wraz z zwiększeniem mocy przyłączeniowej.
Niestety do mojego mieszkania (3 piętro) doprowadzono przewód 4 żyłowy. Linia zasilająca po stronie ZE jest w układzie TN-C, natomiast spółdzielnia w piwnicy dokonała rozdziału i przekazała na piętra L, N, PE. Zgodnie z informacjami od elektryka ze spółdzielni musiałbym sobie pociągnąć, na własny koszt dodatkowy przewód, z piwnicy do mieszkania, ale nie wiadomo czy spółdzielnia wyrazi zgodę. Na moje pytanie czemu w trakcie budowy (1997 r.) puszczono przewód 4 żyłowy uzyskałem odpowiedź - może im zostało. Co w tej sytuacji można zrobić? Czy są prawne metody zmuszenia spółdzielni do partycypacji w kosztach? A może można technicznie zrobić to inaczej?
Serdecznie dziękuję za pomoc