Cześć
Mam dość nietypowy dom. Wąski i długi. Wejście z boku, z wejścia nie widać bramy i furtki, a odległość to z 40m. Zastanawiam się gdzie najlepiej umieścić przycisk otwierania furtki. Przy głównym wejściu odpada, bo wypuszczani goście musieli by gwizdać, klaskać że już doszli do furtki i żeby im otworzyć. Już lepiej byłoby w garażu, bo z niego furtkę widać, ale trochę głupio wypuszczać gości przez garaż. Najwygodniej byłoby umieścić przycisk przy samej furtce. Tylko czy to bezpieczne? Złodziej przeskoczy płot i sobie otworzy. Tylko że jak przeskoczy, to już mu otwieranie furtki średnio jest potrzebne. Równie dobrze można zamontować po prostu klamkę od wewnętrznej strony furtki. Jak to rozwiązujecie? U moich znajomych takiego przycisku nie ma i właściciel zawsze szuka pilota od bramy, bo furtki od środka nie może otworzyć. Tzn. może z domofonu, ale jakoś mu nie po drodze.
Mam dość nietypowy dom. Wąski i długi. Wejście z boku, z wejścia nie widać bramy i furtki, a odległość to z 40m. Zastanawiam się gdzie najlepiej umieścić przycisk otwierania furtki. Przy głównym wejściu odpada, bo wypuszczani goście musieli by gwizdać, klaskać że już doszli do furtki i żeby im otworzyć. Już lepiej byłoby w garażu, bo z niego furtkę widać, ale trochę głupio wypuszczać gości przez garaż. Najwygodniej byłoby umieścić przycisk przy samej furtce. Tylko czy to bezpieczne? Złodziej przeskoczy płot i sobie otworzy. Tylko że jak przeskoczy, to już mu otwieranie furtki średnio jest potrzebne. Równie dobrze można zamontować po prostu klamkę od wewnętrznej strony furtki. Jak to rozwiązujecie? U moich znajomych takiego przycisku nie ma i właściciel zawsze szuka pilota od bramy, bo furtki od środka nie może otworzyć. Tzn. może z domofonu, ale jakoś mu nie po drodze.