Witam,
dziś mi wyrzuciło płyn od wspomagania kierownicy poprzez zbiorniczek oraz gdzieś w okolicach pompy, stało się na parkingu ok 3km od domu więc postanowiłem wrócić bez, jutro muszę się udać do mechanika 6km, duże jest ryzyko, że się coś uszkodzi podczas jazdy bez czy może lepiej zalać płynem i dopiero pojechać choć pewnie wywali podczas jazdy o ile od razu tego nie zrobi?
Ktoś ma jakiś pomysł w czym może być problem?
Opis sytuacji:
zjechałem na parking aby wpisać adres w nawigacji, po kilkunastu sekundach usłyszałem, że z pod maski wydobywa się dziwny dźwięk, podniosłem a tam płyn pryska ze zbiorniczka, oraz pod pompą już była dość spora plama płynu, wcześniej podczas jazdy nic nie kapało ponieważ droga za samochodem była słucha, stanąłem i wywaliło, trochę szczęście, że nie podczas jazdy
dziś mi wyrzuciło płyn od wspomagania kierownicy poprzez zbiorniczek oraz gdzieś w okolicach pompy, stało się na parkingu ok 3km od domu więc postanowiłem wrócić bez, jutro muszę się udać do mechanika 6km, duże jest ryzyko, że się coś uszkodzi podczas jazdy bez czy może lepiej zalać płynem i dopiero pojechać choć pewnie wywali podczas jazdy o ile od razu tego nie zrobi?
Ktoś ma jakiś pomysł w czym może być problem?
Opis sytuacji:
zjechałem na parking aby wpisać adres w nawigacji, po kilkunastu sekundach usłyszałem, że z pod maski wydobywa się dziwny dźwięk, podniosłem a tam płyn pryska ze zbiorniczka, oraz pod pompą już była dość spora plama płynu, wcześniej podczas jazdy nic nie kapało ponieważ droga za samochodem była słucha, stanąłem i wywaliło, trochę szczęście, że nie podczas jazdy