Witam,
dziś zauważyłem że klimatyzacja zaczyna mi działać dopiero jeśli osiągnę 5 tys obrotów. Auto Skoda Fabia 1.4 MPI 2003
Wygląda to tak:
Uruchamiam silnik, mogę przejechać nawet kilkadziesiąt km włączam klimatyzację, załącza się sprężarka ale klimatyzacja nie chłodzi. Dopiero jeśli np na postoju przygazuję do 5 tys obrotów, wtedy zaczyna chłodzić. Czasem chłodzi już cały czas a czasem przestaje i znów muszę wkręcić silnik na obroty.
Nie dzieję się tak zawsze, ale często.
Czy przyczyny należy szukać w sprzęgle klimatyzacji lub czujniku ciśnienia?
dziś zauważyłem że klimatyzacja zaczyna mi działać dopiero jeśli osiągnę 5 tys obrotów. Auto Skoda Fabia 1.4 MPI 2003
Wygląda to tak:
Uruchamiam silnik, mogę przejechać nawet kilkadziesiąt km włączam klimatyzację, załącza się sprężarka ale klimatyzacja nie chłodzi. Dopiero jeśli np na postoju przygazuję do 5 tys obrotów, wtedy zaczyna chłodzić. Czasem chłodzi już cały czas a czasem przestaje i znów muszę wkręcić silnik na obroty.
Nie dzieję się tak zawsze, ale często.
Czy przyczyny należy szukać w sprzęgle klimatyzacji lub czujniku ciśnienia?