logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Jak się pozbyć szerszeni?

kalasz20 12 Wrz 2005 19:25 125826 39
  • #1 1812598
    kalasz20
    Poziom 26  
    Posty: 998
    Pomógł: 42
    Ocena: 66
    Witam
    Zagnieźdźiły się bestie pod dachem , w niewielkiej przestrzeni pomiędzy dachem a sufitem do której nie ma dojścia , wchodzą i wychodzą jedną szczeliną przy belce dźwigarowej dachu , proszę o sprawdzone pomysły , straż pożarna raczej odpada bo pół chaty rozwalą , jak narazie jest ich może ok 10 sztuk ale się rozmnażają bo na tarasie leży sporo wywalonych z gniazda kokonów z larwami ???
    Pozdrawiam
  • #2 1812864
    kasprzyk
    Specjalista elektryk
    Posty: 5595
    Pomógł: 354
    Ocena: 670
    Witam

    Ostatnio tych "bestii" sporo lata.
    Nie masz możliwości zastawienia siatką tego otworu, gdzie wychodzą???
    Straż ma odpowiednie preaparaty - wpuszczą gaz i towarzystwo zgarną - może jednak po pomoc do nich????
  • #3 1812906
    mkubol
    Poziom 25  
    Posty: 995
    Pomógł: 50
    Ocena: 96
    Spóbuj tam wlać wody z Lódwikiem (płyn do mycia naczyn) Na mówki zawsze skutkuje. Jak wszystkim wiadomo owady oddychają całym ciałem a lódwik otacza dokoła całebo owada, no a ten się dusi.
  • #4 1812946
    ozman
    Poziom 21  
    Posty: 626
    Pomógł: 19
    Ocena: 36
    Szerszenie bardzo są wrażliwe na podniesienie temperatury. Pewny gatunek pszczół takakuje szczerszenia w nastepujacy sposób. Rotnice bsiadają całego szerszenia ze wszystkich stron i machają skrzydełkami. Wytworzona energia cieplna zwiększa temperaturę w tym żywym kokonie z pszczół. Dochodzi ściencia sie białęk enzymatycznych i szerszen umiera.

    Jak widzisz metoda sprawdzona w naturze. Temperatura to coś koło 50 stopini lecz nie jestem pewien. Spróbuj to wykożystać. Napewnio wszelki prominniki podczerwieni dadzą radę wpodgrzewaniu szerszeni.
  • #5 1812986
    Roger00
    Poziom 18  
    Posty: 318
    Pomógł: 11
    Ocena: 23
    Na mrówki najlepszy był ocet. Spróbuj Raid albo inny sposób zagazowania. Wypadałoby przy akcji wskoczyć w strój pszczelarza.
  • #6 1813703
    gabik001
    Poziom 37  
    Posty: 4269
    Pomógł: 305
    Ocena: 418
    Najlepiej opalic (spalaja sie skrzydla) a potem podeptac... Ale to nie wchodzi w gre bo to w domu. Jest taki preparat (nie pamietam nazwy) smierdzi jak WD40 i psika takim strumieniem gdzies na 10m i ja trafi w ose albo szerszenia to on(a) odrazu zdycha...
    Moze jednak warto udac sie do strazy?
  • #7 1813762
    kalasz20
    Poziom 26  
    Posty: 998
    Pomógł: 42
    Ocena: 66
    Witam
    Dziękuję za porady , wszystkie wypróbuję , znalazłem w necie że szerszenie lubią sfermentowany sok , jeśli nie uda mi się samemu ich załatwić poproszę o pomoc specjalistów.
    PS: co się stało z przyciskiem "POMÓGŁ"
    Pozdrawiam
  • #8 1814435
    twazny
    Poziom 26  
    Posty: 682
    Pomógł: 91
    Ocena: 56
    Witam, miałem podobny kłopot. Najpierw chcąc zdobyć wiedzę wypytałem wszystkich i wskazówki były podobne.Straż,woda dym...
    Pewne jest że wybitnie dobry jest któryś z Raidów.Zwala w locie, ale trzeba trafić.
    Ja to zrobiłem tak; wyczekałem na deszczową pogode (kpl w środku),Kupiłem najtańszą piankę montażową (taką do montażu okien) ,Drabina i ....były dwie dziury, to ile sie dało w te dziury...
    Wprawdzie pod skosem dachu niewygodnie z ta pianką bo puszkę trzeba trzymać do góry dnem ale przechylając nieco idzie to zrobić. Pianka poklei wszystkie i wszystko (ostrożnie z ciuchami-nie do wyprania).Nawet jak z niej którys wylezie to daleko nie.
  • #9 1833991
    bogo11
    Poziom 15  
    Posty: 95
    Pomógł: 9
    Ocena: 8
    Pewnie już gniazdo zlikwidowane, ale może przydać się komuś innemu.
    Mój niezawodny sposób na bezpieczną (dla likwidującego) eliminację trudnodostępnych gniazd.
    Rozrobić dowolny oprysk na owady (mszyce stonki itp co mamy na działce lub w domu, nastawić opryskiwacz na jednolity strumień i "ognia" w szczelinę. Po dwóch dniach już jest spokój.
    Jak nie mamy opryskiwacza, to może być butelka plastikowa z jakimś korkiem.
    Zlikwidowane tym sposobem gniazda pod eternitem (wysoki dach), dziuplach na strychach w szczycie dachu itp.

    Wadą tej metody jest brak adrenaliny podczas likwidacji gniazda :D
  • #10 1834359
    tomaszo
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 4358
    Pomógł: 139
    Ocena: 100
    Juz niejedno gniazdo zalatwilem, w tym bylo rowniez gniazdo tzw. "starych" (najwieksze okazy) liczace kolo 180 sztuk...

    Szerszenie maja swoja taktyke ataku - najpierw maja tryb ostrzegajaco - atakujacy : kilka sztuk lata odwokami w Twoja strone niczym wahadla w lewo i prawo - potem jesli sie zblizysz atakuja. Atakuja nie zawsze kupa - zaczynaja byc wsciekle w momencie kiedy zabijesz ktoregos - uwalniaja substancje chemiczne - zapachowe. Wtedy wszystkie sa zachecone do ataku - im wiecej zabijasz miazdzac tym gorzej.

    Takie gniazdunko to mozna golymi lapami zalatwic. Jednak moze proponuje juz bardziej profesjonalnie:

    - ubior : kilka koszul, golf, czapka,
    - woda z mydlinami i polewac gniazdo i skubance, ostro, nie bac sie - po 10 minutach powinny padac, zapycha im przetchlinki.

    Mozna miotaczem ognia - dezodorant i zapalniczka, gazeta palaca lub pochodnia jakas je w locie atakowac - pieknie pala sie skrzydla, owady padaja i nie wysylaja do kolegow informacji o byciu zgniecionym - jak juz wszystkie leza wiadomo co mozna uczynic...

    Chemikalia w stylu rajdy itd. wymagaja bliskiego podejscia - moze byc niebezpieczne. Mydliny moga sie okazac najlatwiejszym sposobem.

    Ogolnie juz jako male dziecko lapalem szerszenie do sloikow - raz nawet w jednym nazbieralem 33 sztuki - i wiem, ze wcale nie sa tak grozne, jesli ktos wie, jak sie zachowac. Zadlo wystaje nawet na 3-4mm, wiec moze przebic ubranie. Nalezy wystrzegac sie naglych ruchow i SZCZEGOLNIE paniki.
  • #11 1839676
    Grzesznik
    Poziom 10  
    Posty: 246
    Ocena: 37
    Witam!
    Tak się składa, że jestem strażakiem i możę coś poradzę. Otóż jeśli już chcemy sami powalczyć (uczuleniowcy uwaga) to najlepszą porą są wczesne ranki lub wieczory (musi być chłodno-teraz idzie jesień więc nie ma problemu). Nie możemy pachnieć (dezodorant, perfuma itp.,nie po alkoholu) szerszenie atakują już w odległości ok. 3m od gniazda. Można mieć spryskiwacz z lancą i z tego co się dowiedziałem na kursie najlepsza jest mocno słona woda tylko osolona solą kamienną nie tą miałką. Gniazdo odciąć do worka plastikowego i do lasu.
  • #12 1844135
    kalasz20
    Poziom 26  
    Posty: 998
    Pomógł: 42
    Ocena: 66
    Witam
    Jeszcze raz dziękuję wszystkim za porady , szerszeni już nie ma , polecam spray : środek owadobójczy PROPAL Herkules firmy As-Plant , bardzo dobry przeciwko osopodobnych owadów , powalczyłem z nimi tym sprejem , przyjechał pan z specjalistycznej firmy i opryskał całe otoczenie gniazda ( koszt 50 zł ) no i się wyniosły.
    Pozdrawiam
  • #13 17415825
    paul0
    Poziom 15  
    Posty: 123
    Pomógł: 6
    Ocena: 68
    Obecnie są dostępne środki chemiczne do tępienia szerszeni i os.
    Środki te są pod różnymi nazwami najczęściej w stylu gaśnica na szerszenie.
    Są to środki w spray-u, z dyszą dającą zwarty strumień o dużym zasięgu (realnie od 2m do 4m).

    Są też środki do rozcieńczenia wodą, aplikowane za pomocą opryskiwacza ogrodowego.

    Unieszkodliwienie owadów przeprowadza się wcześnie rano lub późno w nocy. W tych porach są najmniej aktywne.
    Warto kupić nawet używaną bluzę pszczelarską (z siatką chroniącą głowę). Bliza jest z dość grubego materiału.
    Pod bluzę warto założyć kask budowlany, tak żeby kapelusz bluzy był na kasku budowlanym - ochroni to przed użądleniem w głowę.
    (szerszeń ma większe żądło od pszczoły i może jednak ten materiał przebić - a jak materiał będzie odsunięty od ciała to nie sięgnie żądłem)
    Pod bluzę założyć kilka warstw ubrania, podobnie spodnie założyć 2 pary jedne na drugie. Jak ktoś ma to można założyć kombinezon skórzany (taki jak na motocykl).
    Na ręce założyć rękawice spawalnicze do metody TIG - z miękkiej skóry.
    Na nogi założyć wysokie buty, nogawki spodni nasunąć na buty. Jeśli nogawki nachodzą luźno na buty to je obwiązać sznurkiem lub okleić taśmą.
    Podobnie połączyć rękawice z rękawami.

    Takie zabezpieczenie pozwoli zmniejszyć ryzyko bolesnych użądleń.

    Osoby uczulone nie mogą tej czyności wykonywać ze względu na zagrożenie dla życia!

    Jeśli szerszenie są wewnątrz budynku i wylatują jednym otworem to najpierw z odległości opryskać ten otwór.
    Następnie można przybliżyć się do otworu i w otwór wypryskać jedno lub nawet kilka opakowań środka w zależności od tego jaka przestrzeń jest za otworem. Środek musi osiągnąć odpowiednie stężenie żeby zabił szerszenie w gnieździe. Najważniejsze żeby zabił królową - wtedy nie będą się rozmnażać. Nawet jak jakieś robotnice przeżyją to bez królowej zginą do 4 tygodni (tyle żyje robotnica). Robotnice nie mają możliwości rozmnażania się.

    Gniazdo usuwać po kilku dniach obserwacji jak nie ma już żywych owadów.\
    Otwór zamknąć. Jeśli jest to otwór wentylacyjny np. warstwy izolacyjnej stropodachu to zamknąć go siatką wyciętą z bębna pralki automatycznej. Takie zamknięcie jest dość wytrzymałe i w miarę tanie (w internecie idzie kupić bęben z pralki za ok. 25zł). Większośc fabrycznych kratek ptaki sforsują (kawki), a tego - nie. Mocować na kołki rozporowe lub bez kołków jeśli jest to na drewnie, wkrętami z stali nierdzewniej. Nie dawać wkrętów w ocynku gdyż szybko skorodują.

    W razie użądlenia gdyby pojawiły się jakiekolwiek objawy reakcji alergicznej należy zawieźć użądloną osobę do SOR. Użądlona osoba nie może prowadzić pojazdu.

    Całą operacje najlepiej robić w bezwietrzny dzień, jeśli jest wiart to ustawić się tak aby wiatr wiał w tym samym kierunku co jest podawana chemia.
    Nie podawać chemi pod wiatr - skraca to jej zasięg i naraża wyonującego czynność na wdychanie chemii i zatrucie.

    Jeśli czynnośc jest wykonywana w pomieszczeniu to warto założyć maskę przeciwgazową z filtrem wielogazowym. Pozwoli to ogrqaniczyć szkodliwy wpływ środka chemicznego na organizm.

    Po akcji użyte ubranie wyprać, a samemu zaraz po akcji się dokładnie umyć. Substancje czynne tego typu preparatów mogą przenikać przez skórę.

    Samą bluzą lub kapelusz można pożyczyć od pszczelarza. Po akcji należy go wyprać aby nie doszło do zatrucia pszczół pozostałością środka chemicznego.

    Firmy DDD wykonują takie usługi, ich ceny są w granicach 200 zł ... 1000 zł w zależności od trudności całej operacji.

    Jeśli ktoś nie czuje się na siłach, jest uczulony, czuje mocny strach - to nie powinien sam podejmowac akcji ze względu na ryzyko.
    Przed akcją należy pozamykać drzwi i okna w wszystkich budynkach w promieniu ok. 25m od gniazda.
    Osoby postronne powinny trzymać się w bezpiecznej odległości a najlepiej w zamkniętych pomieszczeniach.

    Jeśli akcja jest w zamkniętym pomieszczniu to przed akcją wynieść z niego wszystkie rzeczy mające kontakt z żywnością, paszami, zabawki, inne rzeczy, które nie powiny być skażone, terraria i akwaria, żywnośc, pasze. Po użyciu chemii je zamknąć, pozostawić na czas działania środka - w tym czasie nie wolno przebywać wewnątrz. Po kilku godzinach albo nawet na drugi dzień jeśli gniazdo jest w miejscu niedostępnym pomieszczenie dokładnie wywietrzyć, przez co najmniej godzinę, tak żeby nie był wyczuwalny zapach środka chemicznego.
    Po wywietrzeniu pomieszczenie posprzątać, wymyć meble, podłogi aby uzunąć pozostałości środka chemicznego.
  • #14 17415891
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  
    Posty: 27523
    Pomógł: 1404
    Ocena: 6411
    To zależy jak są głęboko, ja zamiast 10cm wężyka zakładam 2m wężyka na piankę montażową i rankiem jak jest zimno pianuję .
  • #15 17415918
    paul0
    Poziom 15  
    Posty: 123
    Pomógł: 6
    Ocena: 68
    Nie wszędzie można pianować. Szerszenie są w stanie przegryźć płytę GK, i jak je się zamknie w przestrzeni nad sufitem to mogą się przebić do pomieszczenia pod sufitem.
    Podobnie jeśli są to otwory wentylacji przestrzeni nad izolacją cieplną stropodachu - one muszą być drożne aby odprowadzić parę wodną znad izolacji, ich zamknięcie spowoduje zawilgocenie izolacji stropodachu.
  • #16 17415936
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  
    Posty: 27523
    Pomógł: 1404
    Ocena: 6411
    paul0 napisał:
    Szerszenie są w stanie przegryźć płytę GK

    Tak jak piszesz one muszą być usztywnione.
    Miałem raz pszczoły w kupionym domu, ja pier.... jak wymieniałem okna to z 1m2 było miodu w pustym murze.
    Jak zatynkowałem to w nocy było słychać jak gryzą, co2 załatwiło sprawę.
  • #17 17415958
    paul0
    Poziom 15  
    Posty: 123
    Pomógł: 6
    Ocena: 68
    Płyta GK jest zblizonej twardości do drewna. A drewno szerszenie są w stanie żuwaczakami rozdrabniać - z niego budują gniazda.
    Też myślałem że to niemożliwe, ale u znajomego po zamknięciu wylotu z przestrzeni nad sufitem podwieszanym z płyt GK szerszenie przegryzły się przez płyty i dostały się do pomieszczenia. Na szczęście nikogo w pomieszczeniu nie było.

    Środkiem chemicznym na szerszenie trzeba było przez uchylone drzwi wypryskać pomieszczenie, niewiwlka ilośc żywności jaka w nim była nadawała się do wyrzucenia na hasiok.

    Po wytępieniu latających w pomieszczeniu szerszeni pozostało przez ten wygryziony otwór wpuścić środek chemiczny nad płyty aby unieszkodliwoć owady pozostałe w gnieździe wraz z królową. Przed opryskiem trzeba było wyłączyć oświetlenie w tym suficie, aby uniknąć wybuchu (mała przestrzeń, a preparaty w spray-u mają jako gaz napędowy propan-butan, który ma niską dolną granicę wybuchowości. (mniejszą niż metan - coś około 2,5%)

    Po wytępieniu szerszeni konieczne było zdemontowanie wszystkich opraw aby umożliwić usunięcie gazu z tej przestrzeni.
  • #19 17426019
    andrzej20001
    Poziom 43  
    Posty: 17789
    Pomógł: 1578
    Ocena: 6660
    Pomaga też podstawiony pod wlot odkurzacz z filtrem wodnym i płynem do prania.
  • #20 17427997
    kasprzyk
    Specjalista elektryk
    Posty: 5595
    Pomógł: 354
    Ocena: 670
    andrzej20001 napisał:
    Pomaga też podstawiony pod wlot odkurzacz z filtrem wodnym i płynem do prania.

    To chyba najprostsza i najskuteczniejsza metoda. Miałem taki przypadek, dotyczyło to os. Wchodziły pod dach między krokwią a dachówkami/podbitką nie sposób było znaleźć samego gniazda bez rozbiórki dachu. Kilka specjalnych spray-ów i nic, dopiero odkurzacz przemysłowy, przedłużona rura, dowiązana w miejsce gdzie mniej więcej wchodziły. Po kilku godzinach, kilkadziesiąt sztuk w odkurzaczu. Problem się skończył.
  • #21 17428127
    Madrik
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 12526
    Pomógł: 626
    Ocena: 1187
    Jest wrzesień. Za chwilę osy i szerszenie padną, przy spadku temperatury powietrza. Zwykle dzieje się to w II połowie września. Wtedy można bezpiecznie likwidować puste gniazda.
    Jak padną robotnice, samica-królowa, opuści gniazdo.

    Generalnie ani osy, ani szerszenie nie są wielkim problemem. Nie są agresywne w stosunku do ludzi, chyba że chodzi o obronę gniazda, kiedy to człowiek jest agresorem.
    Ich jadowitość i agresja są wyolbrzymione i tak naprawdę bardziej należy się bać zwykłej pszczoły miodnej.
    Owady te są zresztą pożyteczne, gdyż jako aktywni łowcy wyłapują mnóstwo tych owadów, których nie lubimy jeszcze bardziej.

    Jak człowiek nie atakuje os i szerszeni i nie macha łapami jak wariat, to zostanie przez te owady całkowicie zignorowany.
  • #22 17428920
    andrzej20001
    Poziom 43  
    Posty: 17789
    Pomógł: 1578
    Ocena: 6660
    Tak ale powiedz to dzieciom lub komuś uczulonemu. Ludzie wolą dmuchać na zimne i chyba tak lepiej. Przynajmniej dla nas. Swoja droga dziewczyny w sklepach spożywczych/cukierniach są dużo twardsze psychicznie od facetów :)
  • #23 17429084
    zbich70
    Poziom 43  
    Posty: 17179
    Pomógł: 1171
    Ocena: 6642
    Madrik napisał:
    Ich jadowitość i agresja są wyolbrzymione (...)
    Owady te są zresztą pożyteczne, gdyż jako aktywni łowcy wyłapują mnóstwo tych owadów, których nie lubimy jeszcze bardziej.

    Potwierdzam. Nie tylko wyłapują, ale też odstraszają inne owady. Tego lata miałem gniazdo szerszeni (w firmie, gdzie pracuję na trzy zmiany) i zauważyłem całkowity brak upierdliwych much i komarów. Czasem szerszeń wpadł do pomieszczenia, pokrążył niczym "patrol antyowadowy" i odleciał. Mną nie był w ogóle zainteresowany.
    Po likwidacji gniazda znowu trzeba było uzbroić się w łapkę i elektrofumigator.
    Ciekawostką jest też, że wczesniej był problem z jaskółkami, które choć nieszkodliwe, naprzykrzały się sra*iem na samochody. Tego lata, pod obecność szerszeni, nawet one się wyniosły. Jak sądzę, ze względu na brak pożywienia w postaci drobniejszych owadów, a szerszenie nie są w ich jadłospisie.
  • #24 17429253
    Madrik
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 12526
    Pomógł: 626
    Ocena: 1187
    andrzej20001 napisał:
    Tak ale powiedz to dzieciom lub komuś uczulonemu. Ludzie wolą dmuchać na zimne i chyba tak lepiej. Przynajmniej dla nas. Swoja droga dziewczyny w sklepach spożywczych/cukierniach są dużo twardsze psychicznie od facetów :)


    Jak ktoś jest uczulony, to mu może woda zaszkodzić. Jest taka forma alergii.

    Nadal jednak do wstrząsu w wyniku reakcji na jad osy czy szerszenia, musi dojść po użądleniu. A do tego trzeba doprowadzić, bo same z siebie "pasiaste" nie zaatakują.
    Nie są zainteresowane naszymi mieszkaniami, nami i nie chce im się walczyć z ssakami.

    Przeciwnie pszczoły, które są często celem ataków ssaków i nauczyły się efektywnie bronić przed nimi. Osa zwykle użądli jedna, w obronie własnej. Pszczoły przy ataku zostawiają chemiczny transparent "rzucaj wszystko i dziabnij "chwasta" tutaj w obronie ula". W efekcie po jednym użądleniu, możemy się stać celem ataku innych pszczół.

    Nie wiem, co dziewczyny z cukierni i ich odporność psychiczna ma tu wspólnego z tematem i nie będę się wypowiadał w tym zakresie. ;)

    A co do dzieci, to rolą rodzica i opiekuna, jest przekazanie im niezbędnej wiedzy o świecie i o tym jak się zachowywać w różnych sytuacjach. Należy też tłumaczyć powody i przyczyny różnych działań jakie każe im się podjąć.
    Ale jeżeli rodzic i opiekun sam nie posiada odpowiedniej wiedzy, to czego mamy oczekiwać od dzieci?
  • #25 17429335
    andrzej20001
    Poziom 43  
    Posty: 17789
    Pomógł: 1578
    Ocena: 6660
    Byłeś w małym sklepie latem albo w cukierni? 😁 ram naprawdę sporo lata os i obsługa jest spokojna jak wódz Apaczów
  • #26 17429441
    wojtek1234321
    Poziom 36  
    Posty: 3553
    Pomógł: 306
    Ocena: 1131
    Madrik napisał:
    Osa zwykle użądli jedna, w obronie własnej.

    Zgadza się, ale może to zrobić kilka (około siedem) razy (jak się dobrze zdenerwuje).
  • #27 17430337
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #28 17430827
    Madrik
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 12526
    Pomógł: 626
    Ocena: 1187
    wojtek1234321 napisał:
    Madrik napisał:
    Osa zwykle użądli jedna, w obronie własnej.

    Zgadza się, ale może to zrobić kilka (około siedem) razy (jak się dobrze zdenerwuje).


    A mały rój pszczół może liczyć kilkaset osobników, z których zwykle do ataku przystępuje kilkadziesiąt osobników. A jedna pszczoła aplikuje kilka razy więcej jadu niż osa czy szerszeń.

    Wniosek - nie denerwuj os i szerszeni. I wtedy nic ci nie zrobią.
  • #29 17431204
    wojtek1234321
    Poziom 36  
    Posty: 3553
    Pomógł: 306
    Ocena: 1131
    Madrik napisał:
    Wniosek - nie denerwuj os i szerszeni. I wtedy nic ci nie zrobią.

    Zgadza się. U mnie w sadzie pod jabłonkami (jest kilka tzw. "papierówek") bardzo dużo jabłek po dojrzeniu opada gdy są "przejrzałe". Z tych jabłek, drzew bardzo mało się korzysta bo to nietrwałe jabłka i to co spadnie trzeba sprzątnąć, ale tam zawsze mnóstwo os się kręci. Trzeba uważać podczas sprzątania bo os tam całe stada. I to nieprawda że nie atakują. Wystarczy się zbliżyć do ich "żerowiska" to próbują odegnać intruza całymi stadami, nieraz musiałem czekać do wieczora aby zrobić porządek bo w dzień to strach podejść i nieraz "dały mi szkołę" i musiałem zmykać.
  • #30 17431345
    kaem
    Poziom 29  
    Posty: 2611
    Pomógł: 66
    Ocena: 294
    Nie wierzę, że pszczoły są takie niebezpieczne. Przecież nie raz widać w TV pszczelarzy, jak swobodnie czują się przy otwartych ulach. Niedawno w "Sprawie dla reportera" pokazywali jak pszczoły obsiadają całą rękę i nic nie robią. Być może to jest na zasadzie "elektryka prąd nie tyka".

Podsumowanie tematu

✨ Szerszenie zagnieździły się w trudno dostępnym miejscu pod dachem, co utrudnia bezpośredni dostęp do gniazda. W dyskusji zaproponowano różne metody likwidacji, takie jak mechaniczne uszczelnianie otworów pianką montażową, stosowanie oprysków chemicznych w sprayu (np. preparat PROPAL Herkules firmy As-Plant), wlewanie wody z detergentem (Lódwik) w celu uduszenia owadów, podgrzewanie gniazda w celu podniesienia temperatury i zabicia szerszeni, a także użycie opryskiwaczy ogrodowych z rozcieńczonymi środkami owadobójczymi. Zalecane jest działanie w chłodne godziny poranne lub wieczorne, gdy owady są mniej aktywne. Wskazano na konieczność stosowania odpowiedniej ochrony osobistej, takiej jak bluza pszczelarska, kask budowlany, wielowarstwowe ubrania i rękawice, aby uniknąć użądleń. Ostrzeżono, że szerszenie mogą przegryzać płyty gipsowo-kartonowe i izolacje, co wymaga ostrożności przy uszczelnianiu. Alternatywnie, można zastosować pułapki z fermentującym piwem i sztucznym miodem. W przypadku dużych gniazd lub braku skuteczności domowych metod, rekomendowana jest pomoc specjalistycznych firm lub straży pożarnej, która dysponuje odpowiednim sprzętem do bezpiecznego usuwania szerszeni. Dyskusja podkreśla również, że szerszenie są pożyteczne ekologicznie, ale mogą stanowić zagrożenie zdrowotne, zwłaszcza dla osób uczulonych na jad owadów błonkoskrzydłych.
Podsumowanie wygenerowane przez AI na podstawie treści dyskusji.
REKLAMA