Witam szanowne gorno specjalistów.
Opis problemu zacznę od informacji o samochodzie, jest to Skoda Fabia 2 2010 rok, 1,4 TDI, kupiony przez moją córcię
.
Od jakiegoś czasu ma ona problem z kierunkowskazami, podczas jazdy wrzuca np. prawy kierunek i skręca, po wyprostowaniu kierownicy manetka odbija ale kierunek nadal mruga, podobnie dzieje się z lewym kierunkiem.
Nie dzieje się to za każdym skręcaniem, czasami kierunek wyłącza siępo odbiciu manetki a czasmi świeci dość długo aby zdezorientować innych kierowców na drodze.
Sam czasami lubię podłubać w samochodzie i w większości przypadków udaje mi sięusunąć usterkę, tutal poległem.
Nie wiem czy to wina przerywacza kierunków czy może zapieczone styki w manetce, jeden fakt który zauważyłem jest nietypowy.
Po przekręceniu kluczyka w stacyjce, bez odpalania silnika, delikatnie przesuwam manetkę na prawy kierunek, kiedy przerywacz załapie natychmiast puszczam manetkę i jest pojedyncze kliknięcie kierunku.
Natomisat kiedy wykonam ten manewr z lewym kierynkiem, po puszczeniu manetki kierunek klika 3 razy.
Czyli reasumująć w prawo kliknie raz a w lewy trzy razy, dochodzędo wniosku że może być uwalony przerywacz ale pewności nie mam.
Dlatego zwracam się z prośbą o pomoc w rozwiązaniu tego problemu, może ktoś sięjuż spotkał z takim dziwnym zachowaniem i znalazł rozwiązanie.
Z góry dzięukję za wszelką pomoc i pomysły z usunięciem tej usterki.
Pozdrawiam, Tadeusz.
Opis problemu zacznę od informacji o samochodzie, jest to Skoda Fabia 2 2010 rok, 1,4 TDI, kupiony przez moją córcię
Od jakiegoś czasu ma ona problem z kierunkowskazami, podczas jazdy wrzuca np. prawy kierunek i skręca, po wyprostowaniu kierownicy manetka odbija ale kierunek nadal mruga, podobnie dzieje się z lewym kierunkiem.
Nie dzieje się to za każdym skręcaniem, czasami kierunek wyłącza siępo odbiciu manetki a czasmi świeci dość długo aby zdezorientować innych kierowców na drodze.
Sam czasami lubię podłubać w samochodzie i w większości przypadków udaje mi sięusunąć usterkę, tutal poległem.
Nie wiem czy to wina przerywacza kierunków czy może zapieczone styki w manetce, jeden fakt który zauważyłem jest nietypowy.
Po przekręceniu kluczyka w stacyjce, bez odpalania silnika, delikatnie przesuwam manetkę na prawy kierunek, kiedy przerywacz załapie natychmiast puszczam manetkę i jest pojedyncze kliknięcie kierunku.
Natomisat kiedy wykonam ten manewr z lewym kierynkiem, po puszczeniu manetki kierunek klika 3 razy.
Czyli reasumująć w prawo kliknie raz a w lewy trzy razy, dochodzędo wniosku że może być uwalony przerywacz ale pewności nie mam.
Dlatego zwracam się z prośbą o pomoc w rozwiązaniu tego problemu, może ktoś sięjuż spotkał z takim dziwnym zachowaniem i znalazł rozwiązanie.
Z góry dzięukję za wszelką pomoc i pomysły z usunięciem tej usterki.
Pozdrawiam, Tadeusz.