Niskie częstotliwości, poniżej ok. 70Hz rozchodzą się nieliniowo i człowiek nie jest w stanie określić, z kąd dobiegają te częstotliwości. Niestety w kolumnach cięcie niskotonowca jest duużo wyższe, przeważnie 700, 800 Hz w zestawach trójdrożnych i wpływa to negatywnie na odsłuch.
Oczywiście nie jest tragicznie, może nawet nie być źle, ponieważ im mniejszsa częstotliwość, tym niższa liniowość rozchodzenia. Najważniejsze, by to właśnie głośniki średnio i wysokotonowe były jak najbliżej siebie, ponieważ to one są najbardziej "liniowe". W przypadku niskotonowego odstęp może być większy, jednak nie można zbytnio przesadzać