Witam.
Na wstępie zaznaczę, że przewertowałem tematy z Peugeotami 206 gdzie taki przypadek wystąpił.
Auto Peugeot 207 1.4 54 kw. 2006 rok
Wczoraj rano jechałem do pracy i zapalił mi się komunikat STOP i temperatura silnika maksymalna. Włączyłem ogrzewanie aby zbić i pomogło. Później jeżdżąc to samo gdy temperatura pokazywała mi ponad 90 włączyłem ogrzewanie. Później przez pewien czas normalna temperatura pokazywała równo 90 stopni bez żadnego ogrzewania nawet z klimatyzacją działająca przez pół godziny. Dopiero pod domem osiągnęła maks.
Znajomy elektromechanik posprawdzal termostat, kable, przekaźniki, chłodnice i wszystko jest w normie. Chłodnica też się nagrzewa, kabel nie robi się sztywny. Wiatrak wogole nie załącza. Skrzydła lekko się poruszają gdy się je palcem popchnie. Czujnik temperatury odłączyłem i wiatrak awaryjnie nie zaczął nawet też chodzić.
W poprzednim temacie 206 było napisane też o jakiś kablach pod podluznica. Jeszcze to musimy sprawdzić o wczoraj już noc nas zastała o nie było jak.
Czy ma ktoś pomysł co to może być w 207?
Oleje są oczywiście.
Pozdrawiam
Na wstępie zaznaczę, że przewertowałem tematy z Peugeotami 206 gdzie taki przypadek wystąpił.
Auto Peugeot 207 1.4 54 kw. 2006 rok
Wczoraj rano jechałem do pracy i zapalił mi się komunikat STOP i temperatura silnika maksymalna. Włączyłem ogrzewanie aby zbić i pomogło. Później jeżdżąc to samo gdy temperatura pokazywała mi ponad 90 włączyłem ogrzewanie. Później przez pewien czas normalna temperatura pokazywała równo 90 stopni bez żadnego ogrzewania nawet z klimatyzacją działająca przez pół godziny. Dopiero pod domem osiągnęła maks.
Znajomy elektromechanik posprawdzal termostat, kable, przekaźniki, chłodnice i wszystko jest w normie. Chłodnica też się nagrzewa, kabel nie robi się sztywny. Wiatrak wogole nie załącza. Skrzydła lekko się poruszają gdy się je palcem popchnie. Czujnik temperatury odłączyłem i wiatrak awaryjnie nie zaczął nawet też chodzić.
W poprzednim temacie 206 było napisane też o jakiś kablach pod podluznica. Jeszcze to musimy sprawdzić o wczoraj już noc nas zastała o nie było jak.
Czy ma ktoś pomysł co to może być w 207?
Oleje są oczywiście.
Pozdrawiam