logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Toyota Avensis T25 - Czy polecili byście ten samochód?

filip2431 26 Cze 2019 12:53 12024 79
REKLAMA
  • #1 18030634
    filip2431
    Poziom 3  
    Witam.
    Prawdopodobnie za może połroku może trochę dłużej będę pewnie zmieniał samochód. Dlatego, że jeżdżę obecności e toyota Avensis T22 ( I generacja ) i podoba mi się ten samochód to bym taka kupił. Poczytałem trochę i najlepszą by była z silnikiem benzynowym 1.8 . Chciałem w 2.0 ale wyczytałem, że jest on paliwożerny a 1.8 jest taki w sam raz do kombi. Ja bym wziął albo kombi albo hatchback-a i pewnie tak do 14 tys i jakbym go kupił to może bym sobie go zrobił do niego gaz. Tylko czy silniki benzynowe 1.8 lubią gaz czy nie bo niewiem? Ponoć jeszcze jeżeli chodzi o tapicerke materiałową to wychodzą z niej nitki. I przeciekaja uszczelki od drzwi. Co myślicie o tym samochodzie? Jak już to może jakby się udało to może po lifcie rok '06 lub '07 czy jeśli chodzi o benzynę to nawet z początku produkcji? Nigdy w takim nie siedziałem ani nie jeździłem takim więc niewiem? Czy może polecacie jakieś samochody do 8 tys? Ja co prawda wolałbym toyotę bo ten samochód mi się podoba i jestem z niego zadowolony. Co o tym myślicie?

    Z góry dziękuję za pomoc.
  • REKLAMA
  • #2 18031130
    helmud7543
    Poziom 43  
    Auta dobre ale nie tak bezawaryjne i trwałe jak Twoja generacja. W tych silnikach gaz wymaga idealnego zestrojenia z uwzględnieniem VVTi - inaczej skończy się nie na check engine tylko remont głowicy. Lubią brać olej ale to zależy od egzemplarza. Ogólnie to naprawdę dobre silniki ale na ten pobór oleju uważak, bo o ile będziesz pilnował to silnikowi nic nie będzie ale katalizator i sondy tego wyjątkowo nie trawi w tych autach. Korozją jak w pozostałych Toyota tej generacji, tragedii nie ma ale jak ktoś nie robił to będziesz miał co robić. Absurdalne przebiegi - kiedyś szukałem i znalazłem kilka cofniętych o 200 do 450 tys km.
  • #3 18031998
    filip2431
    Poziom 3  
    Dzięki za podpowiedź. A co byś polecał wtedy zamiast takiej toyoty? Może inny model albo coś co kosztuje może 6 - 8 tys? Może być japończyk a może być europejczyk. A jak zrobić tak żeby nie brał oleju? Uszczelka pod głowicą? Czy remont silnika chociaż? Aha. Czytałem coś o tym i z tego co pamiętam to chyba byłby potrzebny remont silnika ale mogę się mylić.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Co w tym przypadku znaczy " pilnował oleju "?
  • #4 18032126
    gimak
    Poziom 41  
    Ja mam zagazowaną corollę od nowości i jedyne co muszę częściej kontrolować niż to przewidział producent samochodu, to luzy zaworowe (co 30 kkm). Jeżeli masz zamiar gazować samochód, to szukaj z silnikiem na hydropopychczach. Z tego co czytałem, to Avensis z silnikiem 1.8 miał takie, ale lepiej to sprawdzić. Ja takie miałem w zagazowanej megance i poza okresowymi wymianami paska rozrządu, przez 270 tys. km z silnikiem nie trzeba było nic robić.
  • #5 18032340
    helmud7543
    Poziom 43  
    W tym budżecie zszedł bym klasę niżej a samego Awensisa nie odradzam, po prostu dobrze wiedzieć jakie ma bolączki. Każde ma i każde używane będzie się psuło. Na tym forum był też chwalony Hundai Sonata i Renault Laguna 2 ale polift (przedlift to królowa lawet) z klasy średniej, tanie i dobre do gazu. Co do oleju-jak silnik bierze sprawdzać stan i jak nie są to jakieś wielkie ilości czyli ten typ tak ma, to niech sobie bierze :-)
  • #6 18033330
    kakibara
    Poziom 34  
    T25 ma jeszcze regulacje mechaniczną w t27 mamy juz hydraulike.
    T27 10tys zł więcej więc nie ten pułap.
    Najlepszy silnik 1.8 - miedzy 2.0 parę KM różnicy szczerze to nigdy tego w toyocie nie zrozumiałem.
  • REKLAMA
  • #7 18033662
    filip2431
    Poziom 3  
    Patrzyłem na samochody do 10 tys i mieli tam Avensis I ale niewiem czy kombi czy jakiś inny - rozpoznałem po poliftowym przodzie. Były jeszcze jakieś nissany ( almera ) chyba i honda Civic bodajże. Zacząłem się zastanawiać czy może nie kupić sobie Avensisa I, ale z końca produkcji ( chyba 2002r. ), bo mam avensisa I ( rok '97 ) także znam już trochę ten samochód. Do gazu lepszy byłby vvt-i czy zwykły?
  • #11 18037022
    iommi23
    Poziom 17  
    Silniki 1.8 w t25 przed liftem (2006 rok) posiadały wadliwe pierścienie i przez to paliły sporo oleju. Przy spokojnej jeździe jest ok, ale na wyższych obrotach rośnie na tyle, że na trasie Polska-Chorwacja potrafi zatrzeć silnik. Potem montowano silniki przy współpracy z yamahą i problem ustał. Była też akcja serwisowa, gdzie toyota wymieniała całe silniki lub sam shortblock.
  • #14 18037456
    helmud7543
    Poziom 43  
    Działają tak samo ale VVTI trudniej wystroić a silniki bez hydrauliki zaworów mają większe wymagania do stanu mieszanki. Mnożnik stosunku czasów wtryski Pb do LPG nie jest liniowy a w zależności od jakości sterownika, reduktora i wtrysków rozkalibrowuje się szybciej lub wolniej. Także jak VVTI to naprawdę dobry gazownik albo hydraulika zaworów.
  • REKLAMA
  • #15 18037479
    bearq
    Poziom 39  
    Teraz mamy już tak dokładne i zaawansowane sterowniki jak i wtryskiwacze gazu że nie ma się co bać silników bez hydrauliki tym bardziej w Japońcu który ma naprawdę bardzo mocne głowice. W wielu silnikach aby dobrać się do szklanek trzeba zdjąć połówkę głowicy co wiąże się z rozpięciem rozrządu (albo to) co automatycznie generuje koszty a w wielu silnikach są one na tyle duże że montaż gazu stał by się automatycznie nieopłacalny tym bardziej jeśli chce się tam zaglądać co 30 tyś km.
  • #17 18039320
    bearq
    Poziom 39  
    Diesel Cię może puścić z torbami tym bardziej że są to już starsze samochody z dużymi przebiegami chyba że trafisz pewniaka i będziesz wiedział co już było robione ale raczej marne szanse.
  • #18 18039615
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 41  
    Nie wiem czemu kolega uparł się na przeciętny ,nudny ( i niestety jadący na opini poprzedniego udanego modelu )samochód za znaczne pieniądze. A na pewno za 10 tys kupisz złoma, lub dawce części. Za dychę szukaj zadbanej nie zjeżdżonej "jedynki albo odpuść sobie toyotę w tym budżecie. Pół roku temu szukałem tez taniego auta za "dychę" pod gaz i skończyło się na lagunie II 2,0T po liftowej za 14 koła + 2 na pakiet startowy + LPG. takie sa realia, jest pełno szrotów z łatanymi blachami, a co pod maską to żal pisać, a sprzedający zachwalają, że super...
    Zejdż z tonu , szukaj starszego ale w topowym stanie i bedziesz zadowolony. im nowsze cudo, tym większe ścierwo, ale ludzi sie łaszczą na świecidełka...
    Szybciej stawiałbym na koreańca jak sonata itp.
  • #19 18046665
    filip2431
    Poziom 3  
    Patrzyłem ostatnio na olx w telefonie ( aplikacja ) i wpisałem sobie w moim województwie do 10 tys, hatchback, silnik 1.8 i chyba coś jeszcze. I zauważyłem, że jest większość fordów ( jakieś C-Max, focus mondeo te sprawy ) i parę BMW i golfów zobaczyłem sobie mondeo w środku ładny tak naprawdę chyba to samo co w toyocie jakieś tam, że czujniki deszczu, zmierzchu, cofania itd mi co prawda jest potrzebny samochód z klimą ale nawet takim bym nie pogardził. Koszt prawie 8 tys do negocjacji, podobno w jednych rękach od nowości ( rok 2005 ), hatchback, benzyna 1.8, 125 KM, 246.000 przebiegu. Teraz sobie na takiego nie moge pozwolić bo jest r mam budżetu, ale jakbym miał to może bym sobie taki sprawił jako drugi samochód jak bym ten mój zezłomował czy coś. Co myślicie o tym fordzie? Wydaje mi się, że pisał wszystko wymieniane na czas.
    Pozdrawiam.
  • #20 18046756
    user64
    Poziom 33  
    Mondeo MK3 to bardzo fajne i wygodne auto, silnik benzynowy jest lepszy niż diesel, ale Mondeo to rdza. Przed zakupem trzeba głównie pod kątem rdzy podwozia oglądać. Jeśli rdza nie będzie problemem to auto bardzo fajne.
  • #21 18046882
    helmud7543
    Poziom 43  
    Względnie trwałe dobre auto, wygodne, uwaga na rdzę szczególnie w przedliftach. Wydatki podobne jak w innych klasach średnich - ma już swoje lata więc coś tam może niedomagać. Benzyny nie tyle że są lepsze od diesla, diesel w tym aucie to legendarna wręcz awaryjność układu paliwowego, możesz wydać 20tys zł na 5 napraw a i tak wtrysk będą lać po dwóch tygodniach od naprawy. Benzyny dobre i trwałe, nie pamiętam tylko które nadają się do LPG.
  • REKLAMA
  • #22 18046908
    filip2431
    Poziom 3  
    W nocy jeszcze czytałem opinie o tym samochodzie nawet popatrzyłem na opinie mechaników ( pare firm motoryzacyjnych z mechanikami i jakaś firma motoryzacyjna się swoich mechaników się popytała jakie samochody najlepsze ) i mondeo MK3 albo był na końcu albo wcale. Tak samo niektórzy, że wszystko ok przejechał tyle kilometrów i nic a inny to co chwilę coś. Ale mam przypuszczenia, że to trzeba trafic na egzemplarz. Jak to kolega pisał na początku postu na samej górze ( nie będę cytował słowo w słowo ) ale zależy jak poprzedni właściciel dbał o samochód ). Czyli z tego co rozumiem jak bym chciał kupować to tylko benzyna? Co jeszcze możecie powiedzieć o tym samochodzie?

    Dodano po 5 [minuty]:

    Rocznik 2005 jest po konkretnym lifcie także, czy szukać czegoś od 2005 roku?
    I są podobno parciekjace uszczelki ( chyba ) drzwi, czasami centralny zamek żyje własnym życiem i różne inne rzeczy. Zwracać uwagę na takie rzeczy czy raczej nie koniecznie?

    Dodano po 3 [minuty]:

    Coś mi się wydaje, że może być to ciekawa alternatywa dla toyoty. Mniej więcej tyle samo rzeczy ( może nawet więcej ) a kosztuje mniej nawet o połowę.
  • #23 18046952
    bearq
    Poziom 39  
    Samochodu z tego rocznika nie kupisz idealnego, co drugi będzie miał problem jak nie z zamkiem centralnym to klimatyzacją to z czymś innym. Nie szukaj ideału bo takiego nie ma a usterki trafiają się nawet w nówkach w salonu.
  • #24 18046979
    helmud7543
    Poziom 43  
    Tej samej klasy co Avensis, ta sama generacja więc i opcje wyposażenia podobne. Zwróć uwagę na rdzę, klima "do nabicia" możesz uznać że jej nie ma. Nie diesel bo zje portfel, beknie i zażąda więcej. Jak myślisz o LPG to zapoznaj się, które silniki się do tego nadają.
  • #25 18047403
    filip2431
    Poziom 3  
    Od 14 letniego samochodu nie ma co wymagać, że będzie idealny. A takie pytanie: czy to musi być mondeo MK3 za 8 tys czy trzeba też patrzeć na takie za 3 tys? Wiem, że równie dobrze samochód za 8 tys może być do zrobienia a za 3 tys będzie w dobrym stanie. Rozglądać się za silnikami benzynowymi 1.8? Czy jakimiś jeszcze?
  • #27 18047813
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 41  
    @filip2431 Chcesz mieć spore auto ( kombi) w tym budżecie i nie nawalić kasy musisz przyjąć pewien kompromis zwłaszcza co do "urody" auta na korzyśc własności użytkowych i kosztów utrzymania. W Twojej sytuacji zastanowiłbym się nad C5 II generacji z silnikiem 2,0 benzyna 140KM + LPG . Buda bez rudej, sinik bardzo trwały , idealny pod gaz, spalanie normalne jak na masę i gabaryty auta ( 10l benzyny /12 l LPG). Za 10 tys kupisz auto w normalnym stanie z 2006-7, za 12 nawet z gazem nie zjeżdżony , przebiegu 200-250 kkm nie obawiaj się jeśli jest autentyczny, to pikuś dla tego silnika jeśli olej był wymieniany co 15 tys. km.
    Przewaga nad mondeo : o niebo lepsza blacha i silnik lepszy do gazu. Reszta to kwestia gustu i szczęścia w zakupie używanego auta.
  • #29 18048373
    kakibara
    Poziom 34  
    Mondeo mk3 ma bardzo wygodne siedzenia, w kombiaku duzy bagażnik, jezdzilem gdzieś 2 latka ale w dieslu.
    1.8 i 2.0 do lpg jak najbardziej. Tylko nie wersja 1.8 sci!
    Siadają tylne łożyska kół, po za tym w aucie nie miałem problemów-nie wypowiadam się na temat silnika w dieslu!
    Uszczelki to pikus wiekszy problem to rdza u dolu drzwi jezeli jej nie ma lub jest zrobiona = fajne auto.
  • #30 18049197
    filip2431
    Poziom 3  
    Chociaż było by dobrze jeśli jakis gaz by był.

    Citroen C5 II. Patrzyłem ale cena jest o " niebo " lepsza. Znalazłem za prawie 14 tys i chyba ma chydrauliczne zawieszenie ( niewiem czy inne samochody też mają z tyłu takie zawieszenie ) ale citroen pewnie ma z przodu i z tyłu więc cena za naprawę lub wymianę by nie była mała. Przynajmniej tak mi się wydaje.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Jestem bardziej za mondeo MK3 ale czas pokaże jeszcze.
REKLAMA