Witam, mam silnik elektryczny o mocy 1kW, co zrobić by działał on w zwykłej sieci 220V?
Nie chodzi mi o to jak uruchomić, bo to mi się udało, silnik ma 6 przyłączy, połączyłem w trójkat i wrzuciłem, z braku laku, baterię 5 kondensatorów 10uF połaczonych równolegle, jedynie w celu sprawdzenia czy wogóle sprawny, bo z tego co kojarzę to powinien byc tam 70uF, no i ruszył, pytanie czy kondensator musi być rozłączany po rozruchu?
I tak z ciekawosci, jakiego typu wogóle jest taki kondensator?
Te co podłaczyłem pod względem budowy wygladały jak przerośnięte kondensatory elektrolityczne, tylko bez polaryzacji, w kosiarkach elektrycznych takie są, ale tam chyba jako kondensatory pracy działają, bo maja małą pojemnosć, nie jestem pewien.
Nie chodzi mi o to jak uruchomić, bo to mi się udało, silnik ma 6 przyłączy, połączyłem w trójkat i wrzuciłem, z braku laku, baterię 5 kondensatorów 10uF połaczonych równolegle, jedynie w celu sprawdzenia czy wogóle sprawny, bo z tego co kojarzę to powinien byc tam 70uF, no i ruszył, pytanie czy kondensator musi być rozłączany po rozruchu?
I tak z ciekawosci, jakiego typu wogóle jest taki kondensator?
Te co podłaczyłem pod względem budowy wygladały jak przerośnięte kondensatory elektrolityczne, tylko bez polaryzacji, w kosiarkach elektrycznych takie są, ale tam chyba jako kondensatory pracy działają, bo maja małą pojemnosć, nie jestem pewien.
Moderowany przez Krzysztof Reszka:3.1.16. Nie wysyłaj pytań, na które odpowiedź można łatwo znaleźć na forum elektroda.