RMS to moc którą sobie policzysz (dla sinusoidy) znając napięcie zasilania (pod obciążeniem,nie na jałowym)i impedancję obciążenia.
Napięcie wyjściowe -oczywiście skuteczne - znajdziesz: całkowite zasilania dzielisz przez 2pierwiastki z 2. Pi razy d... to zasilanie/3.Dzielisz przez imped.obc. i masz prąd obciążenia(zmienny,skuteczny).Mnożysz ~Uwy x ~Iobc i gotowe.
Moc muzyczną ciągłą (pod pewnymi warunkami) policzysz z RMS. RMS to moc ciągła dla sinusoidy, muzyka to przebiegi , które zawierają jeszcze harmoniczne - więc przy takiej samej amplitudzie napięcia niosą więcej mocy.Na obrazku - sinusoida tej samej wysokości i szerokości u podstawy co prostokąt ma miejsze pole.Moc muzyczna maxymalnie (max. bo tylko czasami muzyka to przebiegi prostokątne) wynika z pola powierzchni tego prostokąta-razy pirwiastek z 2 większe od mocy sinus.
Moc muzyczna w impulsie dla wzmacniacza-to muzyczna dla napięcia zasilania biegu jałowego (impuls na tyle krótki,że napięcie zaś. na kondensatorach zasilacza nie zdążyło "przysiąść")-czyli razy pirwiastek z 2.Jeśli końcówka mocy ma zsilanie stabilizowane (rzadko bo drogo,choć zniekształcenia maleją radykalnie)-moc muz. imp. i muz. ciągła są sobie równe-z przyczyn chyba oczywistych.Moc muz imp. to inaczej chwilowa-i tu problem-jak długa to chwila...Dla głośnika-stosunek rms do muz.imp. zależy od konstrukcji tegoż głosnika- i z reguły sporo mówi o jakości- różnica powinna być jak nawiększa.
Moc znamionowa to taka, którą oznajmił na np. Qbus - albo producent (zdecydowanie częściej).Niektórzy twierdzą, że taka , do jakiej zostało nominowane urządzenie naklejeniem naklejki (znamionowej).W przypadku firmy "No Name"-dzwonić na 998.
Moc PMPO to: impuls o wysokosci tyle woltów,że gdyby był dłuższy (bo trwać może tylko 0,000 -tu wstawiasz zer skolko ugodno- 001 sek.) to wydzieliła by się moc taka , jak napisali.Impuls jest jednorazowy (ciekawe dlaczego...).