Szanowni koledzy!
Składając drzwiczki zmywarki pomyłkowo podłączyłem kabel zamiast do włącznika zasilania do innego złącza na module sterowania, oznaczonego X3. Natychmiast spaliło ścieżkę między X3 a X2 oraz wysadziło element połączony z pinem 4 złącza X2, który wyglądał mi na kondensator.
Tuż obok zresztą, przy pinie 6 jest inny kondensator 1600 uF, więc wymieniłem spalony na sprawny o tej pojemności.
Ale jak to bywa, zmywarka nie daje znaku życia.
Idąc po ścieżkach i kablach obejrzałem moduł zasilania, ale na nim nie widzę niczego popalonego.
Czy podejrzewacie co jeszcze mogło paść?
Pojedyncze elementy jestem w stanie samodzielnie wymienić. Jeśli to procesor, to prościej będzie mi kupić albo inny moduł, albo całą zmywarkę (kupiłem za 500 zł w komisie).
Załączam zdjęcia obu modułów.
Dziękuję za jakiekolwiek podpowiedzi.
Składając drzwiczki zmywarki pomyłkowo podłączyłem kabel zamiast do włącznika zasilania do innego złącza na module sterowania, oznaczonego X3. Natychmiast spaliło ścieżkę między X3 a X2 oraz wysadziło element połączony z pinem 4 złącza X2, który wyglądał mi na kondensator.
Tuż obok zresztą, przy pinie 6 jest inny kondensator 1600 uF, więc wymieniłem spalony na sprawny o tej pojemności.
Ale jak to bywa, zmywarka nie daje znaku życia.
Idąc po ścieżkach i kablach obejrzałem moduł zasilania, ale na nim nie widzę niczego popalonego.
Czy podejrzewacie co jeszcze mogło paść?
Pojedyncze elementy jestem w stanie samodzielnie wymienić. Jeśli to procesor, to prościej będzie mi kupić albo inny moduł, albo całą zmywarkę (kupiłem za 500 zł w komisie).
Załączam zdjęcia obu modułów.
Dziękuję za jakiekolwiek podpowiedzi.