Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jakie narzędzie do przycinania płyt meblowych?

09 Paź 2019 20:53 270 19
  • Poziom 21  
    Witam kolegów.
    Potrzebuję przerobić meble. Cięć nie będzie widać ale precyzyjne cięcie ułatwi pracę.
    Chciałbym wydać ok 200zł.
    Mam dylemat co do tego kupić. Rozważalem następujace opcje.

    -Piła stołowa. Plus że można materiał oprzeć ale blaty są bardzo małe i zabraknie miejsca do cięcia niektórzych elementów aby przesuwać je po prowadnicy.

    - Pilarka ręczna. Są takie z laserem przy prowadnicą?

    - Dobra wyrzynarka? Też mają nieraz prowadnice.

    Nie wiem co z tego będzie najlepsze.
  • Poziom 1  
  • Poziom 21  
    Potrzebuje zrobić dokładnie to co ty. W sumie dobry pomysł z wyrzynarką bo na krawędziach jakoś mega mi nie zależy.
  • Poziom 1  
  • Poziom 34  
    atari_robbo napisał:
    Używałem brzeszczotów Bosch do drewna z dużymi zębami.

    Im twardszy materiał tym zęby mniejsze powinny być. A jeśli chodzi o płyty meblowe to im drobniejszy ząb tym lepiej.
    Płyta czy z Ikea czy innej Castoramy to nie ma znaczenia. Jakoś producenci mebli te płyty tną bez problemów.
    A wyrzynarka to najgorsze z możliwych narzędzi do cięcia płyt. Kup/pożycz drobną płatnicę i będzie lepszy efekt.
  • Poziom 14  
    Tomek515 napisał:
    Nie wiem co z tego będzie najlepsze.
    Usługa cięcia u profesjonalisty na pile formatowej z podcinakiem.
  • Poziom 31  
    Jeśli cięcie jest niewidoczne lub wykończone listwą o profilu "C" to pilarka ręczna będzie wystarczająca. Wyrzynarka nadaje się do otworów pod zawory, zlew itp.
  • Poziom 1  
  • Poziom 23  
    Tomek515 napisał:
    Cięć nie będzie widać ale precyzyjne cięcie ułatwi pracę.
    Chciałbym wydać ok 200zł.

    Witam
    Do cięcia płyt meblowych możesz użyć ręcznej pilarki tarczowej.Będzie potrzebna cienka listwa(może być np: panel podłogowy),dwa ściski stolarskie i taśma klejąca papierowa.Listwę mocujesz do płyty ściskami, a linie cięcia oklejasz taśmą aby się nadmiernie brzeg nie wyszczerbał.
  • Poziom 30  
    Za te 200zł to se możesz co najwyżej tarcze kupić (są specjalnie profilowane do mdf), inaczej okleina i tak będzie odłaziła. Do tego piła która nie bije (~500zł).
    Taniej wyjdzie kątówka i tarcza uniwersalna boscha, a najtaniej wspomniana wyrzynarka. Jednak kątówka ma to do siebie że łatwiej nią ciąć prosto, no i wyrywa mniej okleiny niż wyrzynarka. Od biedy możesz uciąć milimetr / dwa dalej i oszlifować. Tak czy siak frezarek / pił z podcinaniem nie dogonisz bez szlifowania nawet stosując patent z podłożeniem deski i oklejeniem taśmą.
  • Poziom 23  
    drobok napisał:
    pił z podcinaniem nie dogonisz bez szlifowania nawet stosując patent z podłożeniem deski i oklejeniem taśmą.

    Ja tu nie próbuje nikogo przekonać że mój sposób jest lepszy od cięcia piłą z podcinaniem."Deska" w tym przypadku ma służyć do równego prowadzenia pilarki tarczowej,a nie podkładania w miejsce cięcia.Metoda sprawdzona i w warunkach domowych całkiem niezła.
  • Poziom 31  
    drobok napisał:
    Taniej wyjdzie kątówka i tarcza uniwersalna boscha, a najtaniej wspomniana wyrzynarka. Jednak kątówka ma to do siebie że łatwiej nią ciąć prosto, no i wyrywa mniej okleiny niż wyrzynarka.


    Cięcie "z ręki" tarczą widiową jest bardzo niebezpieczne. Pilarkę można kupić już za 200zł a da efekt nieporównywalnie lepszy niż wyrzynarka.
  • Moderator - Elektryka
    Ja używam pilarkę ręczną z zębem widiowym.
    Z racji ograniczonej przestrzeni nie mogłem wstawić typowej piły stołowej, dlatego dorobiłem adapter do montażu pilarki ręcznej na skraju stołu, tarczą do góry, mocowany ściskami stolarskimi. W tym samym adapterze mogę zamocować też wyrzynarkę, także brzeszczorem do góry. Ale wyrzynarka nie sprawdza się przy grubszym materiale, brzeszczot jaki by nie był, "pływa na boki" i krawedź cięcia zawsze jest falista.
    Mam też szlifierkę kątową 125mm zamocowaną na statywie, opuszczaną na cięty element. Pracuje dobrze w stali, drewnie, tylko ceramiki jeszcze nie próbowałem.
  • Poziom 21  
    Zamówiłem piłę tarczową w jednym z marketów. Myślę, że dzięki waszym poradom uda mi się uzyskać odpowiednie prowadzenie i przyzwoitą krawędź.
  • Poziom 21  
    A więc kupiłem piłe tarczowa Parkside i o ile z tarcza 48 Z krawędzie są niezłe to nie da się tym narzędziem zrobić prostego cięcia. Prowadziłem pile po desce przekręconej ściskami robiąc to bardzo precyzyjnie. Na regulacji cały czas jest luz i nie ważne czy narzędzie dociekałem czy prowadziłem bardzo lekko robiło się to samo dziadostwo. Do jakiegoś cięcia zgrubnego napewno będzie ok. Soft start fajnie działa.
  • Poziom 38  
    Jak prowadziłeś piłę? Używałeś "ogranicznika równoległego" (kawał płaskownika mocowanego do korpusu piły z regulowanym wysuwem)? Nie rób tego ;) Oprzyj bok stopy piły o przykręconą ściskami deskę (listwę, kątownik) i tak prowadź.
  • Poziom 21  
    Hahah nie tego czegoś nawet nie wkładałem w mocowanie. Prowadziłem po desce lub płaskowniku alu. Nie wiem czemu cięcie tak wychodzi /
    Po prostu tak jest to skonstruowane. Wyobrażam sobie tym np docinanie podbitki czy deskowania a nie płyt meblowych gdzie różnica 2mm na pewnej długości tworzy problem. Kupiłem z tej samej firmy wyrzynarkę i podejrzewam ze nią można by to zrobić lepiej.
  • Poziom 17  
    Tomek515 napisał:
    Prowadziłem pile po desce przekręconej ściskami robiąc to bardzo precyzyjnie. Na regulacji cały czas jest luz i nie ważne czy narzędzie dociekałem czy prowadziłem bardzo lekko robiło się to samo dziadostwo.

    Kilka pytań:
    A ta deska to prosta była?
    Na regulacji czego ten luz?
    Tomek515 napisał:
    Prowadziłem po desce lub płaskowniku alu

    Może płaskownik za cienki. Stopy tych pił tarczowych są najczęściej zaokrąglone na krawędzi i tak sobie jeździło to bardziej to mniej po płaskowniku.
    Niedawno przycinałem opaskę z MDF do ościeżnicy regulowanej drzwi dość już zmęczoną tarczą i piłą Verto (choć jak mówią: tego verto to ne verto) i na długości 2m żadnej odchyłki. Z płytą OSB gorzej ze względu na tarczę i "konstrukcję" płyty - wymiar owszem pożądany ale za dużo zadziorów na jednej krawędzi.
  • Poziom 21  
    Deska prosta a płaskownik wyczaiłem później bo wydał się lepszy, gruby solidny idealnie prosty. Szło prosto. Jest minimalny luz na nitach do regulacji kata cięcia (np. 45st) to chyba psuje temat. Myślałem ze już rzucę tym o podłogę bo prawie zniszczyłem materiał. Jak trochę ochłonę to będę sprawdzał czy nie da się jakoś zablokować tego na stałe aby nie występowało takie zjawisko.
  • Poziom 23  
    Tomek515 napisał:
    Deska prosta a płaskownik wyczaiłem później bo wydał się lepszy, gruby solidny idealnie prosty. Szło prosto. Jest minimalny luz na nitach do regulacji kata cięcia (np. 45st) to chyba psuje temat. Myślałem ze już rzucę tym o podłogę bo prawie zniszczyłem materiał. Jak trochę ochłonę to będę sprawdzał czy nie da się jakoś zablokować tego na stałe aby nie występowało takie zjawisko.

    Ta metoda na warunki domowe jest najlepsza,niestety kiepskiej jakości piłą nie da się dobrze uciąć.Deska lub płaskownik musi być odpowiednio dłuższy od ciętego materiału,tak aby do końca prosto prowadzić linie cięcia.