logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Jak tanio i precyzyjnie ciąć płytki drukowane w domowym warsztacie?

servgsm 16 Mar 2008 17:53 15611 11
REKLAMA
  • #1 4916102
    servgsm
    Poziom 23  
    Posty: 789
    Pomógł: 17
    Ocena: 73
    Witam!

    Czym najlepiej i najdokładniej ciąć płytki drukowane w warunkach domowego warsztatu elektronicznego?
    Chodzi mi o jakieś tanie i praktyczne rozwiązanie.

    Prubowałem wiele przecinaków, ale zawsze płytka jakoś krzywo wychodzi, a to trzeba się siłować, kombinować... Dosyć mam tego :]

    Proszę o jakieś rozwiązania.

    Pozdrawiam!
  • REKLAMA
  • #2 4916332
    -RoMan-
    Poziom 42  
    Posty: 8779
    Pomógł: 766
    Ocena: 407
    Zacznijmy od tego, ile jesteś w stanie wydać. Bo jeśli nie masz pieniędzy, to nadal musisz się męczyć. A jeśli masz - kupujesz piłę tarczową Proxxona i masz wszystko w nosie.
    I nie daj się namówić na tarczę diamentową - tnie, owszem, błyskawicznie. Ale równie błyskawicznie pali krawędzie. Zwykła tarcza HSS wystarczy - jak się stępi, to nową kupisz za kilkanaście PLN. Diamentowa kosztuje ponad 120 PLN.
  • #3 4916785
    Pituś Bajtuś
    Poziom 28  
    Posty: 934
    Pomógł: 137
    Ocena: 10
    A ja polecam dremela, z tym że to dość droga zabawka.

    A co do palenia krawędzi, to może wystarczy zmniejszyć prędkość obrotową? Mi dremel przy zwykłych tarczach jednorazowych palił płytkę jak była ustawiona za wysoka prędkosc. Po zmniejszeniu do 7kPRM tnie idealnie.
  • REKLAMA
  • #4 4916869
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #5 4917478
    -RoMan-
    Poziom 42  
    Posty: 8779
    Pomógł: 766
    Ocena: 407
    -> Pituś Bajtuś

    Piszę o pile tarczowej stołowej z tarczą diamentową 50 mm a nie ręcznej wiertarce z małą tarczką. Nie da się sprawnie ciąć. Tarczą HSS 60 mm - bez problemów.

    Do profesjonalnego cięcia dużych ilości płytek użyłbym po prostu lepszego sprzętu z tarczą diamentową chłodzoną wodą. Do amatorskiego cięcia stosunkowo niewielkiej ilości płytek - tylko HSS.

    -> karol_85

    Myślę, że nie widziałeś, jak wyglądają brzegi po precyzyjnej pile tarczowej. Nic nie trzeba szlifować. Prowadnica zapewnia równe cięcie.
  • #6 4917578
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #7 4918028
    -RoMan-
    Poziom 42  
    Posty: 8779
    Pomógł: 766
    Ocena: 407
    Przeczytałeś ze zrozumieniem pierwszą moją odpowiedź?

    Wiesz ile kosztuje przyzwoita ręczna gilotyna do blachy? Kilka razy tyle, co piła tarczowa Proxxona.
  • REKLAMA
  • #8 4918040
    robokop
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 29412
    Pomógł: 1763
    Ocena: 6374
    Gilotyna do blachy, z ostrzami 30 cm, żeliwna to wydatek ok 250 - 300 zł, piła Proxxona to nie wiem, a ponadto taką tarczę to też trzeba mieć na co założyć, co przy amatorskiej produkcji wydaje się być nieco mało ekonomiczne,
  • REKLAMA
  • #9 4918127
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #10 4918282
    Taenia_Saginata
    Poziom 31  
    Posty: 2045
    Pomógł: 38
    Ocena: 111
    Ja mam dremela ale plytki duzo lepiej sie tnie takim nozem z wysuwanym lamanym ostrzem. Wystarczy kilka razy od linijki naciac od strony miedzi a nastepnie zlamac na krawdzi np. stolu. Wychodzi prawie idealna krawedz, ktora wystarczy lekko przeszlifowac.
  • #11 4919063
    ozeh
    Poziom 13  
    Posty: 46
    Pomógł: 3
    Ocena: 4
    Czyli stosujesz podobną metode jak przy cięciu glazury albo szkła. Naciąć i przełamać.

    Próbował ktoś może ciąć nożem do szkła? Jakie daje to efekty?
  • #12 4919138
    Przemek_Kuchta
    Poziom 20  
    Posty: 449
    Pomógł: 47
    Ocena: 37
    Jak kiedyś robiłem jeszcze samemu płytki to do cięcia używałem nożyc do blachy, potem małej gilotynki o długości cięcia 100mm kupionej na allegro za 15zł.
    Po za tym każdy materiał się trochę inaczej tnie. FR2 wystarczy podgrzać i naciać głebiej skalpelem i przełamać, z FR4 jest troche trudniejszy w obróbce.
    Generalnie wszystkie laminaty profesjonalnie tnie się na gilotynach, gdyż chodzio to by było jak najmniej pyłu i żywotność ostrzy gilotyny jest bardzo duża w porównaniu z frezami i innymi tarczami.
    V-cuty to juz osobny rozdział...

Podsumowanie tematu

LABEL_AI_GENERATED
Do precyzyjnego i taniego cięcia płytek drukowanych w domowym warsztacie polecane są różne metody w zależności od budżetu i dostępnego sprzętu. Najlepszym rozwiązaniem dla osób dysponujących większym budżetem jest piła tarczowa stołowa, np. Proxxona z tarczą HSS 60 mm, która zapewnia równe cięcie bez konieczności szlifowania krawędzi. Tarcze diamentowe, choć szybkie, mogą powodować przypalanie krawędzi i są droższe. Dremel może być użyteczny, ale wymaga regulacji prędkości obrotowej (ok. 7 tys. obr./min) dla uniknięcia przegrzewania i przypalania. Alternatywnie, dla niższego budżetu, skuteczne są ręczne metody: gilotyna do blachy (dostępna w różnych cenach, od około 40 zł do 300 zł), nóż z wysuwanym łamanym ostrzem do nacinania i łamania płytek, a także nożyce do blachy. Laminaty FR2 można łatwo naciąć i przełamać, natomiast FR4 wymaga większej precyzji. Profesjonalne cięcie dużej ilości płytek wymaga sprzętu z tarczą diamentową chłodzoną wodą, ale do amatorskich zastosowań wystarczy piła z tarczą HSS lub gilotyna. Metoda nacinania i łamania jest podobna do cięcia szkła lub glazury i pozwala na uzyskanie prawie idealnych krawędzi po lekkim szlifowaniu.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA