Witam.
Jaka może być przyczyna utrudnionego rozruchu na rozgrzanym silniku (powyżej 90stopni)? Gdy sinik rozgrzeje się do temperatury powyżej 90 stopni nie chce odpalić. Nie wiem co jest, wymieniłem już moduł zapłonu (digiplex), czujnik położenia wału (używki), czujnik temperatury (nowy). Świece, kable i kopułka w b.dobrym stanie (niedawno wymieniane). Nie wiem czy to ma związek, ale auto zaczęło więcej palić, co dziwne na analizatorze spalin wynik był b.dobry.
Drugą rzeczą, która mnie trapi jest rozruch z rana. Po odpaleniu auto wytraca obroty i gaśnie. Można "przygazować", wtedy po kilku sekundach pracuje normalnie, inaczej odpala za 2-3 razem.
Auto jest w dobrej kondycji technicznej (poza tymi dwoma problemami). Wcześniej użytkowane przez mojego teścia.
Pozdrawiam
Jaka może być przyczyna utrudnionego rozruchu na rozgrzanym silniku (powyżej 90stopni)? Gdy sinik rozgrzeje się do temperatury powyżej 90 stopni nie chce odpalić. Nie wiem co jest, wymieniłem już moduł zapłonu (digiplex), czujnik położenia wału (używki), czujnik temperatury (nowy). Świece, kable i kopułka w b.dobrym stanie (niedawno wymieniane). Nie wiem czy to ma związek, ale auto zaczęło więcej palić, co dziwne na analizatorze spalin wynik był b.dobry.
Drugą rzeczą, która mnie trapi jest rozruch z rana. Po odpaleniu auto wytraca obroty i gaśnie. Można "przygazować", wtedy po kilku sekundach pracuje normalnie, inaczej odpala za 2-3 razem.
Auto jest w dobrej kondycji technicznej (poza tymi dwoma problemami). Wcześniej użytkowane przez mojego teścia.
Pozdrawiam