Witam
Temat dotyczy pralki Bosch WFC 1600. Prała, prała i niby skończyła, ale nie wypłukała i wywirowała. Uruchamiając program prania od początku, napuszcza wodę, pierwszy obrót w lewo z kopyta i koniec. Tak jak by straciła możliwość regulacji obrotów.
Myślałem, że to triak, wymontowałem i zbadałem na stole - wg. mnie sprawny
Pomiar rezystancji:
tacho = 15Ω, uzwojenie = 3Ω, stojan = 2Ω.
Wyciągnąłem silnik by sprawdzić kostki, styki i szczotki. Wszystko w jak najlepszym porządku. Na razie brakło mi pomysłów co by można jeszcze sprawdzić, nie posiadam oscyloskopu, a sprawdziłbym przebiegi na procesorze sterujące triakiem oraz przebiegi z prądniczki tacho.
Z góry dziękuje za sugestie i pozdrawiam serdecznie.
Temat dotyczy pralki Bosch WFC 1600. Prała, prała i niby skończyła, ale nie wypłukała i wywirowała. Uruchamiając program prania od początku, napuszcza wodę, pierwszy obrót w lewo z kopyta i koniec. Tak jak by straciła możliwość regulacji obrotów.
Myślałem, że to triak, wymontowałem i zbadałem na stole - wg. mnie sprawny
Pomiar rezystancji:
tacho = 15Ω, uzwojenie = 3Ω, stojan = 2Ω.
Wyciągnąłem silnik by sprawdzić kostki, styki i szczotki. Wszystko w jak najlepszym porządku. Na razie brakło mi pomysłów co by można jeszcze sprawdzić, nie posiadam oscyloskopu, a sprawdziłbym przebiegi na procesorze sterujące triakiem oraz przebiegi z prądniczki tacho.
Z góry dziękuje za sugestie i pozdrawiam serdecznie.