Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

126p szarpie podczas jazdy i gasnie

28 Wrz 2005 21:52 4366 15
  • Poziom 14  
    Witam

    Panowie taki post był juz poruszany na elektrodzie jednak nie znalazlem w nim odpowiedzi na nastepujacy problem.


    Jadę maluchem, po przejechaniu oklo 2 lub 3 km nagle szarpie maluchem jakby mu brakowalo paliwa po czym gasnie. Czasem przejade 30 km i nie zlapie go to szarpanie a czasem 2 km i szarpie go kilka razy.

    Rozebralem pompe, membrane wymienilem na nowa (stara byla ok), oczyscilem sprezyne i wywalilem ten syf dookola niej. Sprawdzalem pompa pompuje ladnie do gory (sprawdzalem po wezyku oglaczonym od gaznika).

    umylem gaznik i dysze wszystkie, dalej jest to samo. Wiec wymienilem kondensator na nowy. Dalej to samo.


    podczas jazdy szarpie jak by brakolo paliwa i potem wrzucam na luz potem bieg i w trakcie jazdy zapala, moge go tez rozrusznikiem zapalic, nie ma problemow z odpaleniem i nie gasnie na wolnych obrotach, silnik pracuje rowno na wolnych jak i szybkich, tyle ze szarpie na wysokich obrotach i gasnie. Przewaznie dzieje sie tak na 3 i 4 biegu. Swiece czyste i raczej ok.


    nie wyciagalem zbiornika (moze sie cos w tych rurkach zapchalo), jak dmuchne powietrzem do zbiornika od strony pompy to ladnie idzie powietrze i nie czuc ze jest zapchane.

    Zaplon sprawdzalem, iskra ok zaplon w odpowiedzniej chwili.

    Co mu moze być ?

    prosze o posty.
  • Poziom 22  
    witam
    a stan paliwa w gaźniku dobrze ustawiony jest? na moje oko stan paliwa w gaźćniku ustaw dobrze... jak nie wiesz jak to napisz wytłumacze i wyreguluj gaźnik i ma jechac
    pozdrawiam
  • Poziom 18  
    Kiedyś miałem coś podobnego w maluchu, pojechałem do warsztatu i wymienili mi niemal całą zawartość gażnika(dysze, pływak itd.itd), wyregulowali gażnik, zapłon i maluch chodził jak burza.OK
  • Poziom 11  
    ja miałem kiedyś podobny problem i pomogła wymiana popychacza pompy paliwa
    ma on tendencje do "sklepywania się", przez co efektywność pompy maleje
  • Poziom 14  
    sprawdź też przewody zapłonowe. Ja ponad rok jeździłem szarpiącym maluchem. Wszystkie opcje były sprawdzone na końcu sprawdziłem omomierzem przewody zapłonowe (kupione rok przed wystąpieniem objawów). Przy lekkim rozciągnięciu robiła się przerwa
  • Poziom 22  
    Jurecky napisał:
    Witam



    Rozebralem pompe, membrane wymienilem na nowa (stara byla ok), oczyscilem sprezyne i wywalilem ten syf dookola niej.



    Tą sprężyne trzeba wymienić na nową, miałem dokładnie te same objawy też siepało na 3,4 biegu przy wyższych obrotach i gasło. Po prostu z czasem ta sprężyna robi się krótsza, zobaczysz porównując ją z nową (koszt około 2zł).
  • Poziom 12  
    Siemka
    Sproboj wyczyscic ssak w baku jest tam taka siateczka i ona rowniez moze sie zapchac rowniez tak jak poprzednicy radzil bym wyregolowac plywaczek w gazniczku bywa tak ze oska plywaczka sie wyrabia i trzeba ja wymienic i sprawdz jeszcze jak posiadasz aparat zaplonowy regulator odsrodkowy czy sie czasem nie blokuje.
    Pozdrowka
  • Poziom 14  
    Witam ponownie.

    Dzięki za rady.

    Na początek wymienie przewody, świece, popychacz i kupie nowa sprężynę. Popychacz popmy też słusznie ktoś zauważył, że może to być jego wina.


    Jeśli wymiana tych elementóe nie pomoże to chyba zostanie mi tylko odkręcić bak.

    Dzięki za rady, będę pisał na bierząco co udało mi się zrobić.

    Pozdrawiam Jurecky
  • Poziom 16  
    Spróbuj Wymienić filtr paliwa może Ci to pomóc. Przeprowadz jeszcze jedną próbę , jak maluszek zacznie szarpać zatrzymaj go i otwórz korek wlewu paliwa - jeżeli zassie powietrze po otwarciu to masz przyczynę .BRAK ODPOWIETRZANIA ZBIORNIKA
  • Poziom 14  
    Witam

    Kupilem rano przewody (rzem) 12 zl, kupilem sprężynę do pompy 0.80 zł, kupiłem popychacz do pompy 2.5 zł. Kupiłem kondensator 2 zł. Kupiłem też nowe świece.


    Rano jeszcze przed praca zmieniłem przewody i jadę uradowany myśląc, że to było to. W jedną stronę maluszek ok 10 km bez szarpaniny. W drugą ledwie dojechałem na sam koniec zaczął szarpać jak nigdy raz za razem. Więc to nie przewody.

    Po pracy poleciałem do garażu i atak.
    Rozkręciłem pompę paliwa i porównuje sprężyny. Okazało się, żę oryginalna sprężyna jest krótsza o pół centa od nowej. Wyjąłem też popychacz i porównałem z oryginalnym, również on był krótszy o 1mm. Przekładając te mankamenty na wydajność pompy powinno być lepiej.

    Jutro kolejny dzień jazdy i zobaczymy jak będzie.

    pozdrawiam
    Jurecky
  • Poziom 22  
    wystarczyło kupić sprężyne ale nie zaszkodzą nowe kable i popychacz, będzie śmigał nie ma bata :)

    i te koszty za to kocham ten wóz :)
  • Poziom 11  
    witam!! mysle ze rady odnosnie papki w.w powinne poskutkowac lecz jesli beda problemy to polecam bardzo dobrze przypatrzyc sie plastikowi ( nie pamietam dokładnie jak się poprawnie nazywa) znajduje się pomiędzy pompą paliwową a blokiem. zazwyczaj wymieniam wszystko najtajszym kosztem tzn czesci z odzysku innych maluszków i wiele razy byl zakladany "plastik" pekniety lecz tylko od strony srob, raz mialem przypadek ze byl delikatnie pekniety po srodku i mialem te same objawy. Rownie dobrze moze to byc przyczyna zle dobrane podkladki papierowe pod pompka, prostym sposobem mozna sprawdzic - po odkreceniu pompki i ustawieniu popychacza pompki (za pomoca obracania kolem pasowym) w najwiekszym wysunieciu na zewn. zalozyc uszczelki i "plastik" poczym doprowadzic przewod paliwowy do wlotu pompki. nastepna czynnoscia jest dociskanie pompki reka, jezeli paliwo tryska na conajmniej 0.5metra to mozesz skrecac. czynnosc ta mozesz rowniez spr przy zalozeniu pompy sciagajac przewod wylotowy z pompy i krecac rozrusznikiem(radze odlaczyc przewod od cewki idacy z aparatu). Zobacz czy w przewodzie pompka-gaznik nie ma babelkow powietrza lub gdy silnik jest nieruchomy czy poziom paliwa w wezyku nie schodzi do dolu(cofa sie) w takim przypadku masz jeszcze do wymiany zaworki w pompie paliwowej lub jej glowiczki. jak cos to sie polecam na"skype" marcinos43 dzwon pomimo ze jestem na niedostepnym.
    pozdrowionka i powodzenia!! ;)
  • Poziom 13  
    mam sugestię- podstaw na próbę cewkę zapłonową, napisz o efektach.
  • Poziom 14  
    Witam Panowie


    Maluszek cyka jak ta lala, odkryłem przyczynę. Niestety nikt nie miał racji a i przypadek sprawił, że ja się szczaiłem.

    Po zmienieniu wszystkich w/w częsci przejchałem 40 km i było git. Jednak przed samą szkołą maluch padł i nie chciał zapalić. Jak gasł to zauważyłem, że mój obrotomierz traci zasilanie wiec pomyślałem niby dlaczego skoro stacyjka jest włączona i zapłon też. Powinien mieć zapaloną pierwszą diode a nie miał.

    Podnoszę maskę i okrycie z nadkola i patrze na kostki. Widze i własnym oczom nie wierzę. Otórz różowy kabel który biegnie do stacyjki miał ułamaną wsuwkę ale w taki sposób, że siedziala w kostce niby jakby nic. Podczas jazdy łączyło ale przy wiekszej prędkości wsuwka nie łączyła.

    Uciąłem kabel i wstawiłem nową wsuwkę i gra muzyka.

    Przy okazji tej awarii zrobiłem mały remont układu zasilania ( sprężyna, popychacz, przewody, świece, kondzio).

    Jeśli masz podobną usterkę sprawdz najpierw zasilanie elektryczne czy jest ok.


    Dziękuję wszystkim za posty i błyskawiczną pomoc. Zamykam temat.


    Dziękuję

    Jurecky
  • Poziom 10  
    Miałem ten problem wielu mechaników nie potrafiło mi pomóc.
    W moim przypadku wystarczyło podmuchać w przewód paliwowy,
    gdzyż najprawdopodobniej przyczynom tego jest syf w zbiorniku paliwa, pare razy podmuchałem i mu przeszło
  • Poziom 14  
    dzięuję za udział w dyskusji, zamykam temat, pozdrawiam