Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
MetalworkMetalwork
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Octavia 1 1.9 alh - gaśnie szarpie dymi

18 Mar 2020 08:54 255 23
  • Poziom 9  
    panowie ciężki przypadek. auto odpala dobrze chodzi równo po czym po przejechaniu 300-500m zaczyna szarpać dymić potrafi zgasnąć. postoi chwilę w miarę odpali poparkocze chwile i dalej jedzie normalnie. pompa wtryski filtr z zaworem nowe bez zmian. z tego co udało mi się wyłapać to objawy takie jak by podpierało zawory. po zgaśnięciu i natychmiastowej próbie odpalenia kręci jak by nie na wszystkich garach miał spręż. po odczekaniu chwile powoli odpali poparkocze chwile i zapierdziela jak nowe cały dzień. dodam że dzieję się tak tylko po dłuższym postoju. ciśnienie oleju na zimnym ok 4 bary i po chwili chodzenia spada do ok 2 barów. olej zmieniony na nowy pompa oleju też druga używka oryginał i to samo. ma ktoś pomysł co może jeszcze powodowa podpieranie zaworów?
  • MetalworkMetalwork
  • Poziom 29  
    A na pewno to podpieranie?
  • Poziom 8  
    Sprawdż klapę gaszącą...te objawy na to wskazują :D
  • Poziom 29  
    Mozna by było sprawdzić oscyloskopem czy któryś gar kuleje w czasie krecenia z odlaczona pompą. Oczywiście w czasie tego parkotania.
  • MetalworkMetalwork
  • Poziom 9  
    dzięki za zainteresowanie. klapka gaszaka sprawdzona nie urwana na wszelki wypadek odłączona tak jak i egr odłączony i zaślepiony . wydaje mi się ze na 99 podpierają gdyż po zgaśnięciu i natychmiastowej próbie odpalenia słychać jak kręci bez sprężu i po chwili kręcenia zaczyna łapać. nie słyszę kręcenia na pusto jak po zgaśnięciu postoi chwile tak jak by ciśnienie z popychaczy uszło i wróciło do normy. i dzieje się tak za każdym razem po nocy. dodam że jak nie ruszę z miejsca pochodzi 2-5 min na postoju wszystko jest ok ruszam i jadę bez gaśnięcia szarpania.
  • Poziom 21  
    Może powietrza łapie i zapowietrza się. Sprawdź na filtrze paliwa. Czy w przezroczystym przewodzie nie ma pęcherzy powietrza. Zawory to raczej zły trop. Wycisnąc olej z popychaczy jest ciężko.
  • Poziom 9  
    powietrze w przewodach też sprawdzone jechałem pod maską i zero nawet jednego bąbelka. zastanawia mnie te kręcenie bez sprężu. ciężko jest cokolwiek sprawdzić bo dzieje się to przez chwile po odpaleniu pochodzi chwile nie równo po czym zaczyna chodzić normalnie i tak do rana
  • Poziom 21  
    Spręż jest. Te silniki tak dziwnie kręcą bez paliwa,na pusto. Trochę hard cor, ale może na plaka spróbuj. Czy równo złapie. Świece żarowe do sprawdzenia. Czy dochodzi napięcie, czy mają pobór prądu. Moje dawne Tdi przy trzech uszkodzonych palił. Kulał trochę na zimnym ale palił.
  • Poziom 9  
    świece sprawdzone są ok. z tym że on nie ma problemu z odpalaniem pali na strzała. problem pojawia po przejechaniu kilkuset metrów. zaczyna szarpać parkotać jak by chciał silnik wyskoczyć. jak wrzucę na luz to zgaśnie. postoi chwile kręce zacznie łapać chwile pochodzi i wszystko mija cały dzień nie ma problemu pali jeździ moc ok.
  • Poziom 21  
    Ewidentny problem z paliwem. Kiedyś była akcja serwisowa bo smoki w baku rozszczelniały się i ssały powietrze przy niskim stanie paliwa. ON teraz tani,dotankuj pod korek. Inaczej to tylko kompa na siedzenie i sprawdzić podczas jazdy jak gaśnie.
  • Poziom 9  
    panowie układ paliwowy też sprawdzany samochód na noc zostawiony na bańce 5l z ropą pod maska i to samo. i tak jak pisałem pracownik jechał ja na silniku pod maską i nawet bąbelka powietrza ani z samochodowego układu ani z bańki . paliwo na zasileniu bez powietrza na powrocie lekko spienione ale tak jest cały czas. tyle czasu i walki z bydlakiem że już ręce opadają.

    Dodano po 4 [minuty]:

    panowie układ paliwowy też sprawdzany samochód na noc zostawiony na bańce 5l z ropą pod maska i to samo. i tak jak pisałem pracownik jechał ja na silniku pod maską i nawet bąbelka powietrza ani z samochodowego układu ani z bańki . paliwo na zasileniu bez powietrza na powrocie lekko spienione ale tak jest cały czas. tyle czasu i walki z bydlakiem że już ręce opadają.
  • Poziom 21  
    Może odpowietrzenie w zbiorniku przytkane. Pojedź bez korka. Jak zgaśnie zaobserwuj paliwo w przewodzie zasilającym pompę. Nastawnik na pompie odpada, bo później jedzie dobrze. Wykręć elektrozawór na pompie. Przeczyść. Odłącz przepływkę rano i pojedź wtedy przejdzie w stan serwisowy. Na stałej dawce paliwa. Wykluczysz sterowanie dawką. Może pomylony przewód powrotny z zasilającym z baku.
  • Poziom 9  
    a co z kręceniem bez sprężu? jakie jeszcze mogą być powody tego że chwilowo traci kompresję ? no mi już ręce opadają

    Dodano po 7 [minuty]:

    a co z kręceniem bez sprężu? jakie jeszcze mogą być powody tego że chwilowo traci kompresję ? no mi już ręce opadają
  • Poziom 21  
    Ja w brak sprężania w twoim aucie nie wierzę. Stracił by ciśnienie na jednej dwóch no góra trzech szklankach, ale na wszystkich? Zresztą na uszkodzonych szklankach stukało by z silnika. Jak by schodził olej z popychaczy to zawory zamknięte i kompresja by była. Mówię ci te silniki tak charakterystycznie kręcą na sucho. Może komp wariuje. Jest na podszybiu po zdjęciu plastików pod wycieraczkami. Podmiankę zrób przeczyść styki. Dam ci jeszcze jedną radę. Rano jak jedziesz te 500metrów to pojedź tak raźnie nic mu nie będzie jak go podciągniesz do 3 i wyżej tys. obr. Niech podpompuje tego oleju więcej i na tłoki😁 i w popychacze. Tam na magistrali nie ma chyba zaworu zwrotnego, albo i jest przy filtrze oleju. Nie pamiętam. Ale jak on puszczał to chyba długo klepało na hydraulice. Chciał bym mieć to auto u siebie. Ciekawy przypadek. Na forum tdi podpytaj. Tam są spece od wag-ów.
  • Poziom 9  
    no właśnie tak kręci jak by na części stracił. czuć ze jakieś gary chodzą. już trochę głowic w życiu zrobiłem i kręci tak jak nie raz po poskręcaniu wałków kreci na pusto i coraz więcej łapie łapie aż odpali. tak i tu próbuje załapać kłęby dymu z rury po chwili odpali i się normuje dym ginie.
  • Poziom 29  
    A ile ma kompresji na garach?
  • Poziom 8  
    Masz vcds-a ?
    Jeżeli tak to pokaż loga grupy 000 BS
    001 na jałowym oraz 004 BS.
    Sprawdż jeszcze koło rozrządu na wale,po prostu odkręć i sprawdż klin.
    Pozdrawiam.
  • Poziom 9  
    vcdsa nie mam tylko ktsa. koło sprawdzone w pierwszej kolejności. znajomy po fachu przejechał się ze mną i też podejrzewa ze podpiera zawory. orientujecie się czy w podstawie filtra jest zawór upustowy? autodata podaje ciśnienie 2 bary przy 2000 obrotów a u mnie na starcie jest 4 a nawet trochę ponad. jazda pod maską z miernikiem i cały czas ponad 4 jak zaczyna dobrze chodzić to momentalnie spada do ok 2 barów
  • Poziom 8  
    Zawór jest w pompie oleju...micha do zdjęcia.
  • Poziom 9  
    pompa olejowa założona druga a ciśnienie bez zmian.
  • Poziom 8  
    No to powiem Ci że nie ciekawa zagadka...Taki prosty motor i lipa.
    Generalnie chciałbym wsadzić tam swoje brudne łapska:D
    Może scal wszystko do jednego posta i napisz po kolei jak to się zaczęło.
    Dlaczego auto trafiło do Ciebie,co po kolei zrobiłeś itd.całą historię...
    Może coś przeoczyłeś.
    Pozdrawiam i powodzenia w walce.
    EDIT...
    Właśnie doczytałem w elsie że w podstawie filtra oleju jest zawór nadciśnieniowy :D
    Elsa zaleca wymianę podstawy wraz z owym zaworem.Ewentualnie wykręć śrubę zamykającą ten zawór i przeczyść.Pozycja 17.
    [/img]
  • Poziom 33  
    Paliwo jest w filtrze gdy jest problem z odpaleniem?
  • Poziom 21  
    I jak doszedłeś co było powodem awarii?
  • Poziom 9  
    samochód dał tyle w kość że poszedł na jakiś czas na bok odpocząć. winna okazała się być turbina która pompowała takie ciśnienie ze podpierało zawory. okazało się ze pokrzywiło zmienną geometrie i turbina z podłączony podciśnieniem do gruchy czy bez dawała do oporu. i o dziwo nie wywalało błędu przeładowania