W sumie poobserwuję ten temat, może ktoś jeszcze podrzuci coś, czego nie udało mi się naleźć, ale szukałem, i może niedługo znowu będę szukał czegoś bardzo zbliżonego do tego, co autor szuka, z tym, że ja wgryzam się jeszcze w temat głębiej, tzn. głównie chodzi mi o silniki.
Lexus - super, ale nie w tych piniędzach. One są generalnie drogie i na coś rozsądnego i stosunkowo młodego trzeba by więcej dołożyć. Jeśli chodzi o Astrę H OPC 240KM, to ona chyba tylko występuje w wersji 3-drzwiowej. Natomiast można by porwać się na Astrę J 1.6 Turbo 180KM (pośredni wtrysk oczywiście), albo insignię A z tym samym dokładnie motorkiem (z tym, że tutaj auto dużo cięższe więc będzie gorzej z wrażeniami, no i to nie ma 200KM).
E90-tutaj sam myslałem też, ale o 330i. Niestety, nie chciałbym kupować może nawet blisko 15 letniego auta z blokiem aluminiowym, bo ryzyko, że coś się zjeb.. będzie duużo większe, a jak przyjdzie do naprawy to też nieciekawie. Podobnie z Fordem Mondeo z silnikami 2.5T - tam jeszcze dochodzi pękanie tulei cylindrowych - wystarczy niewielkie przegrzanie, co w praktyce oznaczałoby, że lepiej tym autem zbytnio nie szaleć (zresztą też jest ciężkie jak czołg więc odczucia że ma te 210 czy220KM nie będzie.). Co ciekawe drugi silnik do BMW N52B30 kupisz taniej niż do 2.5T do Mondeo
A4 B7 1,8T - też myślałem, ale nie wiem, czy BEX (190KM) w B7 występował - chyba tylko B6.
Jeszcze ew. Seat Exeo - a taki śmieszny - przód i tył taki seatowski, a w środku praktycznie audi a4, trochę tylko bieda wyposażenie moim zdaniem, ale da się znaleźć, bo w jako jedynym aucie z grupy VAG montowano jescze tam ten sam 1.8T (nie TSI) w 2010 czy nawet 2011 roku. ALe mocy tylko 150KM - z tym, że to silnik bardzo rozwojowy pod modyfikacje.
Z moich obserwacji wynika, że obecnie kupienie auta np. 10-letniego z możliwością instalacji zwykłej sekwencyjnej LPG i koło 200KM - jest naprawdę problematyczne.
ps. Nie mam nic przeciwko np. Mondeo 2.5 T, bo sam byłem nim zainteresowany, ale kupno takiego auta w tej cenie i prawdopodobnie z przebiegiem nie mniejszym niż 250 tys. km równa się problem w niedługim czasie. Trzeba by szukać z poniżej 150 tys. Inna sprawa, która bardzo rzadko kiedy jest poruszana: 170km w aucie ważącym 1300-1400kg jest duuuuużo lepszym rozwiązaniem, niż 220km w aucie ważącym 1700-1800kg (a wiele obecnych takich jak insignia, mondeo, bmw 5 to właśnie takie takie ciężkie kloce).
Ew. Jeszce mi osobiście chodzi po głowie subaru legacy 2.5 boxer, znajomy ma i oprócz spalania sobie go chwali, ale sam o nim nic nie wiem. Może ktoś ma to podrzuci info, co i jak?